Tereny Valfden > Dział Wypraw

VIII Zadnie (nie)bezimiennego

<< < (2/2)

(nie)bezimienny:
Jednak Klanowicz odtrącił harpię, trzymając pewnie w ręku dwa ostrza. Zamachnął się i ze świstem uderzył oboma mieczami w wiedźmę. Przeszedł po jej truchle i ruszył na pozostałe harpie. Wiedział, że walka będzie ciężka, gdyż był już bardzo słaby. Bestie latały wokół niego jak opętane, a Oshiańczyk próbował zadawać im ciosy. Ranił głównie skrzydła i szpony. Kiedy jedna z harpii z wrzaskiem padła na ziemię, dobił ją, zaś drugiej obciął łeb. Począł dalej wspinać się ku górze...

Niro:
Po bardzo ciężkiej przeprawie, klanowicz wreszcie dotarł na szczyt góry. Zauważył średniej wielkości budynek, jakby garnizon. Wiedział na czym polega jego zadanie i podszedł do jednego ze strażników konstrukcji.
- Ej ty! - rzekł pierwszy - Jesteś ze ÂŚwitu?
Ohsiańczyk bez słowa kiwnął głową.
- Masz broń? - zapytał się
(nie)bezimienny jeszcze raz przytaknął i rzucił w kierunku stróża ładunek, z którym musiał się wlec przez pół znanegu mu świata. Mauren w akcie podziękowania ukłonił się lekko. Ohsiańczyk zaś począł wracać do domu...

Zadanie wykonane!

+ 12 punktów reputacji

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej