Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Nowe potwory
Kamilzot:
Idziesz w lesie i napotykasz dziwną bestię. Zaraz przecież jej tu nie było. Zaczynasz uciekać. Idziesz dalej i napotykasz kolejnego nowego potwora. Zabijasz go, a on wydobywa truciznę. Ty biegniesz, żeby nie zginąć. Czemu ciągle spotykasz inne potwory. Zaraz przecież to Gothic 2 Noc Kruka.
Tutaj piszcie wasze przygody z nowymi bestiami z Nocy Kruka.
Galeria_Ciastek:
Kurde fajny temat xD A miałem niezłe przygody z Trutniami, Polnymi Pełzaczami i Bagiennymi Golemami.
Truteń Ide na bagno, rozwalam jaszczura rach-ciach i leży. Ide dalej, napotykam stado krwiopijców! Rozwalam je z kuszy, ale zabrakło bełtów. Schodze z mieczykiem a tu Truteń! Mało z krzesła nie spadłem, bo nie wiedziałem co to jest Ubiłem go, i się troche nawdychałem tego dymu, też się zdziwiłem.
Bagienny Golem Znalazłem ciało Lanc'a. Kiedy brałem jego rzeczy, postanowiłem wejść troche w bagno. Obok była jakaś samotna skałka, ale to zignorowałem. Nagle zaczęła się trząść ziemia, i słyszałem jakieś kroki. Hehe, miło zobaczyć bagno z lotu ptaka, nie używając kodów
Polny Pełzacz Podniecony nowym światem, Jarkendarem zaczełem się rozglądać. Moją uwage zwróciły jakby biegające liście. Chwile potem już nie żyłem ;D
Wesołych świąt życzy,
Ciastek
Paweł Mag Innosa:
Moja pierwsza przygoda z potworami była taka:
Jestem w nowym świecie idę spokojnie, a tu nagle polny pełzacz, to uciekam do kanionu, patrze kąsacze, potem spotkałem krwawe ogary, uciekam do jaskini i wychodzę na bagnie, patrze, a tu bagienne trutnie i bagienne szczury. Potem uciekam dalej, a tu bagienny golem.
Taka była moja przygoda w nowym świecie.
Pozdrawiam
diego16:
Ide szukać wysłanych przez podajże Saturasa pomocników, a tu nagle Truten normalnie się tak wystraszyłem, takie dupne stworzenie staneło przedemną i jeszcze jego bzyczenie.
Na przyszłość udzielaj bardziej wyczerpujących wypowiedzi. Ostrzeżenie słowne
- Chabacik
Russel:
ide sobie ide... jeste na farmie lobarta , wchodze na wzgurze a poatrze tam przy kamiennym kręgu jakiś przycisk , kiedy nacisnolem wszystkie zatrzesla sie ziemia..........potem gdy se poszłem na farme Sekoba znowu te przeciski , myśle se w glowie czy to zbieg okoliczności , hmmm nie sadze , wiec kiedy zostal mi juz tylko jeden przecisk do uruchomienia znalazlem go , naciskam patrze a tu zadrżała ziemia i kamienny posąg sie pojawil , ja tak uciekam...gdyby nie ziomki z farmy może by bylo juz pomnie....
PozDRo Russel
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej