Strefa pomocy > Gothic

Styl walki

<< < (6/9) > >>

Airyx:
Ja zazwyczaj staram się wywabiać wrogów pojedynczo, a jeśli już walczę z dużą grupą to wpadam w szał bojowy i siekam wszystkich jak najszybciej i jak najmocniej  . Gdy jest niebezpiecznie to wycofuję się na z góry upatrzoną pozycję aby podreperować zdrowie, po czym wracam dokończyć robotę. Często też korzystam z łuku, kuszy albo czarów na odległych wrogów.

Dementor:
Ja, tak jak w Morrowindzie, jestam magiem bitewnym-gdy jest bardzo wielu przeciwników(dosłownie pow. 100) to używam masowej zagłądy, jakiegoś mocnego czaru, lecz, gdy jest ok. 20 orków, to obstawiam na broń białą, szczególnie 1h bo dają cios==>blok jednocześnie. A jak nie daję sobie rady to: albo walę z łuku z dogodnej pozycji(może być też kusza) albo wzywam armię ciemności, która kończy zabawę!

Dowódca Paladynów:
Ja wale mieczem gdzie popadnie czasem wale z kuszy a czasem z magii.Próbuję się jak najbardziej oddalić od wroga a potem nawalać z broni zasięgowych (przy odrobinie szczęścia nie odniosę żadnych obrażeń)

Paul_12:
Jak jakis potwór do mnie biegnie strzelam z łuku a jak się przybliży ciacham go Toporem jeżeli będę miał mało zdrowia oddale się i wypije eliksir uzdrawjający i ide dalej walczyć.

Mc:
Ja walcze z potworami z którymi dam rade walczyć bez użycia jakich kolwiek środków do "naładowania" PÂŻ. Na początku wydaje od 1-4 strzałów z kuszy/łuku a następnie wyciągam broń. Jeśli gram magiem rzucam  jakiś dalekosiężny czar a kiedy potwór jest blisko używam mocnych czarów lub czarów powietrza które odrzucają i wywracają potworki, ale obcja tylko dla zabawy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej