Forum dyskusyjne > O grach, programach i sprzęcie

Linux vs. Windows

<< < (2/3) > >>

Xtremex:

--- Cytuj ---Daję dużego + dla Linuxa za to , że na jednym użytkowniku ożna mieć 4 pulpity !! Szkoda , że nie ma więcej gier na Linuxa
--- Koniec cytatu ---

W Windowsie też możesz mieć, jak zainstalujesz sobie program.

Kolejna sprawa: nie można do cholery porównywać ogólnie windowsa z linuxem. Vista w porównaniu z Linuxem powinna się schować. Vista to niewypał, więc porównajmy XP z Linuxem. Linux to raczej system do stawiania serwerów, robienia prac itd, a Windows jest raczej przeznaczony do gier. Linux jest strasznie stabilny i Linuxa robią ludzie w taki sposób: Spotyka się pewna grupa co jakiś czas i robi go zupełnie za free. Kolejny powód, że porównywanie free i płatnego systemu nie ma sensu. Linux jak na freeware jest b.dobry, jakby windows był darmowy, byłby idealny. Tym osobom, które o Linuxie tylko słyszały polecam go zainstalować nawet z ciekawości. Ma bardzo ciekawy interfejs. Gierki windowsowskie na nim chodzą za pomocą programu Cedega (stary Wine). Dla początkujących polecam dystrybucję ubuntu, którą możemy zamówić na ubuntu.com (wszystko za darmo, wysyłka też).

Respev:

--- Cytuj ---Linux to raczej system do stawiania serwerów, robienia prac itd, a Windows jest raczej przeznaczony do gier
--- Koniec cytatu ---
Ekhm, dlaczego do stawiania serwerów? Dlaczego nie do gier? Do twojej świadomości - gry tworzone dla Windows i dla Linuksa niczym się nie różnią. Ponadto, gry dla Linuksa pisane są pod OpenGL, z którym doń znakomicie sobie radzi. Dla przykładu - Counter Strike 1.6 wykorzystywujący technologię OpenGL, na Linuksie przez Wine chodzi o jakieś 20-30% lepiej niż na Windowsie. A co z niedawno wydanym Enemy Territory: Quake Wars? Również pod Linuksem chodzi szybciej niż pod Windowsem i jest ona tworzona dla obu tych systemów. Nazywając gnu/linux systemem dla serwerów udowadniasz, że nie masz żadnego pojęcia o tym systemie. To nie wina społeczności Linuksowskiej, że producenci gier nie robią gier dla ich systemu.


--- Cytuj ---Gierki windowsowskie na nim chodzą za pomocą programu Cedega (stary Wine)
--- Koniec cytatu ---
Jaki stary Wine? :| Kolejna bzdura. Cedega bazuje na ciągle rozwijanym Wine i w większości przypadków radzi sobie z grami gorzej niż Wine.


--- Cytuj ---Linux jest strasznie stabilny i Linuxa robią ludzie
--- Koniec cytatu ---
Uściślij, jakie distro? Przecież to zależy od dystrybucji a nie jądra. Mandriva może opierać się na tym samym jądrze co Debian, na tym samym środowisku graficznym co Debian, ale NIGDY nie doścignie w szybkości i stabilności Debiana, nie mówiąć już o Gentoo lub DSL (Damn Small Linux). Kolejna bzdura, która dotarła do nas z naszej klawiatury.

Trivelt:

--- Cytat: Respev ---Umiesz czytać drogi Trivelcie ze zrozumieniem?
--- Koniec cytatu ---
Tak.


--- Cytat: Respev ---Napisałem, że "Linux go nie tworzy". Tak jak Microsoft tworzy MS Office, tak Linus Torvalds NIE TWORZY OO. Chodziło mi właśnie o to :]
--- Koniec cytatu ---
Rozumiem o co Ci chodziło, jednakże napisałeś co innego. Jaki związek z tematem ma to że Linux czegoś nie tworzy? Linux nie jest człowiekiem, więc nie może nic tworzyć. Jeśli chodzi o Linusa Torvaldsa i jego związki z OOo, napisałem to w poprzednim poście: jeśli robimy porównanie systemów, to nie porównujemy z Windowsem samego jądra stworzonego przez Torvaldsa, ale cały system GNU/Linux, czyli także wchodzące w jego skład aplikacje.


--- Cytat: Respev ---Ekhm, a niby jak wykonasz zmiany w kodzie Windowsa to będzie Cię ktoś ścigał? Otóż nie, dlaczego? Bo nie zmienisz nic w kodzie Windowsa bez wglądu w źródła. No chyba, że asemblacja nie jest ci obca ;)
--- Koniec cytatu ---

Deasemblacja i reverse engineering nie jest mi obcy, niemniej jednak mówiłem czysto teoretycznie. Są sposoby aby zmodyfikować także jądro Windowsa, co wykorzystują np. rootkity.. A takie zmiany w nie są legalne. Wystarczy zreztą zainteresować się chociażby Kernel Patch Protection wprowadzonym przez Microsoft w Viście i zamieszaniem wokół niego, aby przekonać się że kto, po co i w jaki sposób chce mieć dostęp do jądra a kto chce je modyfikować.


--- Cytat: Respev ---Kłóciłbym się. Ja dotychczas nie znalazłem jeszcze dobrego klienta FTP z dobrą obsługą szyfrowania SSL, dlatego na dzień dzisiejszy odpalam FlashFXP za pomocą Wine.
--- Koniec cytatu ---
KFTPgrabber z którego kiedyś korzystałem posiada wsparcie dla SSL, o ile się nie myle, Filezilla także posiada tę funkcjonalnośc. Osobiście, żadnych programów prócz kilku gier nie mam potrzeby emulować, wszystkie linuksowe wystarczają. btw. tych którzy nie znają, zapraszam do odwiedzenia strony [a href=\"http://suse.ehelp.pl/obraz/pl.html\" target=\"_blank\"]http://suse.ehelp.pl/obraz/pl.html[/a] - linuksowych odpowiedników jest naprawdę wiele, a wszystkie są oczywiście wolne i darmowe. :)


--- Cytuj ---Uściślij, jakie distro? Przecież to zależy od dystrybucji a nie jądra.
--- Koniec cytatu ---
Po części, także od jądra. W porównaniu z Windowsem, każda dystrybucja jest stabilna. Warto przy tym pamiętać, że wiele distr to jednak tylko inne domyślne pakiety oprogramowania, inne środowisko graficzne..

Respev:

--- Cytuj ---Jaki związek z tematem ma to że Linux czegoś nie tworzy? Linux nie jest człowiekiem,
--- Koniec cytatu ---
Chodzi o to, że któryś z użytkowników napisał "linuksowy excel", a moja wypowiedź była ironią.


--- Cytuj ---Filezilla także posiada tę funkcjonalnośc
--- Koniec cytatu ---
Niezbyt dobrze radzi sobie z podłączeniem do serwera gram.pl przy użyciu SSL. Co do KFTPgrabber - zaraz się mu przyjżę.

Xtremex:

--- Cytuj ---Ekhm, dlaczego do stawiania serwerów? Dlaczego nie do gier?
--- Koniec cytatu ---
Chodziło mi o to, że Linux moim zdaniem nie służy przede wszystkim do gier, ale do stawiania serwerów. Jeśli chodzi o gry, miałem na myśli te, które dopiero co wyjdą są najpierw dostępne na Windowsa.

--- Cytuj ---Jaki stary Wine? :| Kolejna bzdura. Cedega bazuje na ciągle rozwijanym Wine i w większości przypadków radzi sobie z grami gorzej niż Wine.
--- Koniec cytatu ---
Dobrze mój błąd. Miałem na myśli, że Cedega bazuje na Wine i gdzieś wyczytałem, że Cedega to teraz inna nazwa Wine.

--- Cytuj ---Uściślij, jakie distro? Przecież to zależy od dystrybucji a nie jądra. Mandriva może opierać się na tym samym jądrze co Debian, na tym samym środowisku graficznym co Debian, ale NIGDY nie doścignie w szybkości i stabilności Debiana, nie mówiąć już o Gentoo lub DSL (Damn Small Linux). Kolejna bzdura, która dotarła do nas z naszej klawiatury.
--- Koniec cytatu ---
Cały czas mówimy ogólnie i porównujemy Linuxa (niezależnie od dystrybucji) z Windowsem. Widziałeś jakąś firma zajmującą się hostowaniem, która stawia serwer na windowsie? Bo ja nie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej