Tereny Valfden > Dział Wypraw
VI zadanie Adinox'a
Devristus Morii:
Pokonałeś ostatni etap drogi ;] Stanąłeś prze chatą Maga, a on sam przywitał Cię:
- Witaj wędrowcze! Co cię do mnie sprowadza?
Vlades:
- Witaj magu! Podobno masz pewien kryształ, którego bardzo potrzebuję. To sprawa życia iÂ
śmierci. Proszę, musisz mi go dać, będę niezmiernie wdzięczny - mówiąc to, Adinox sprawiaj wrażenie człowieka bardzo smutnego i potrzebującego.
Devristus Morii:
Zdziwiony Mag odpowiedział:
- Nie mam żadnego kryształu, więc o co CI chodzi Wędrowcze!? Nawet gdybym był w posiadaniu jakiegokolwiek kamienia i tak bym CI go nie dał...
Vlades:
- CO?! ALe jakto...? Powiedziano mi, że go masz... - powiedział - No... dobrze. To ja... ja juz pójdę - poczym bdwrócił się i udając, że idzie wolnym krokiem odchodził. Mag nadal zdziowiony, po pewnym czasie, też sie odwrócił i wszedł do chaty - Dobrze, teraz zaczekam aż się ściemni i wejdę do chaty tego starego durnia - powiedział do siebie i odszedł na kilkanaście metrów, tak aby nikt go nie zauważył. Założył mały obóz, właściwie to tylko rozpalił ognisko, usiadł i zaczął czekać aż się ściemni...
Po paru godzinach było juz ciemno - Dobra, idę - powiedział i przybliżył się na piętach, skradajać się do chatki maga...
Devristus Morii:
Gdy Adinox wszedł do Chaty Maga zobaczył Kryształ.
- Oszukał mnie - pomyślał Adinox.
Podszedł do Kryształu , ale coś go odrzuciło.
- Myślałeś , że można mnie oszukać lub okraść. Grubo się myliłeś i za to umrzesz.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej