Tereny Valfden > Dział Wypraw

VI zadanie Adinox'a

<< < (2/3) > >>

Devristus Morii:
Pokonałeś ostatni etap drogi ;] Stanąłeś prze chatą Maga, a on sam przywitał Cię:
- Witaj wędrowcze! Co cię do mnie sprowadza?

Vlades:
- Witaj magu! Podobno masz pewien kryształ, którego bardzo potrzebuję. To sprawa życia i 
śmierci. Proszę, musisz mi go dać, będę niezmiernie wdzięczny - mówiąc to, Adinox sprawiaj wrażenie człowieka bardzo smutnego i potrzebującego.

Devristus Morii:
Zdziwiony Mag odpowiedział:
- Nie mam żadnego kryształu, więc o co CI chodzi Wędrowcze!? Nawet gdybym był w posiadaniu jakiegokolwiek kamienia i tak bym CI go nie dał...

Vlades:
- CO?! ALe jakto...? Powiedziano mi, że go masz... - powiedział - No... dobrze. To ja... ja juz pójdę - poczym bdwrócił się i udając, że idzie wolnym krokiem odchodził. Mag nadal zdziowiony, po pewnym czasie, też sie odwrócił i wszedł do chaty - Dobrze, teraz zaczekam aż się ściemni i wejdę do chaty tego starego durnia - powiedział do siebie i odszedł na kilkanaście metrów, tak aby nikt go nie zauważył. Założył mały obóz, właściwie to tylko rozpalił ognisko, usiadł i zaczął czekać aż się ściemni...
Po paru godzinach było juz ciemno - Dobra, idę - powiedział i przybliżył się na piętach, skradajać się do chatki maga...

Devristus Morii:
Gdy Adinox wszedł do Chaty Maga zobaczył Kryształ.
- Oszukał mnie - pomyślał Adinox.
Podszedł do Kryształu , ale coś go odrzuciło.
- Myślałeś , że można mnie oszukać lub okraść. Grubo się myliłeś i za to umrzesz.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej