Tereny Valfden > Dział Wypraw
VIII Zadanie Melitele
Melitele:
Melitele stanęła przed mężczyzną patrząc mu w oczy . Poczym i ona przemówiła do niego :
- Tak szukam tego posążka … Po chwili adeptka dodała jeszcze :
- Wiesz może gdzie mogę go znaleźć ? – powiedziawszy to ponownie zaczęła spoglądać na ową postać czekając z niecierpliwością co jej odpowie …
Lucas Paladin:
Mężczyzna oprowadzić Elfkę wzrokiem. Stali tak chwilę w milczeniu, gdy nieznajomy w końcu wydobył z siebie pierwsze słowa:
- Beliar... jakaż to potęga... Beliar. Aaa, chciałaś wiedzieć gdzie jest posążek? No cóż bandyci go zabrali. Widzisz tamtą karczmę? Może jeszcze lictują między sobą cenę posążka. Jak się pospieszysz, to może zdążysz go uratować.
Po czym mężczyzna się odwrócił i poszedł...
Lucas Paladin:
Bandyta uśmiechnął się. Spojrzał jeszcze raz na elfkę i rzekł:
- Wiedziałem, że on Cię zainteresuje. Jednak, aby go dostać musisz mieć otwartą sakiewkę i podjeść bliżej. Radzę się pospieszyć, bo chłopaki Ci go zwiną sprzed nosa...
Melitele:
Melitele zaśmiała się na głos :
- Sakiewkę powiadasz ? A jakoś nie mam zamiaru.
Dziewczyna była bardzo opanowana na jej twarzy pojawił się szyderczy uśmieszek. Mężczyzna cały czas dziwnie na nią spoglądał. Melitele spuściła wzrok i podeszła do osób które licytowały posążek. Spojrzała na nich i się odezwała :
- No piękny posążek tutaj macie i zobaczcie jaki zbieg okoliczności właśnie go szukałam…
Lucas Paladin:
- Jeśli nie masz pieniędzy, to o posążku możesz zapomnieć. Tyle. - powiedział główny licytator.
- Ale przecież nie koniecznie przyszliśmy tutaj, aby kupić posążek, prawda mała? - odezwał się bandyta, który wcześniej zawołał do siebie Melitele i złapał elfkę za pośladki krzycząc:
- Chłopaki mamy elficką dziwkę do przelecenia.
Wzrok bandytów(a było 4) od razu skierował się na intymne części ciała Melitele...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej