Autor Wątek: Powołanie  (Przeczytany 8635 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Pabloo

  • Gość
Odp: Powołanie
« Odpowiedź #20 dnia: 10 Grudzień 2009, 14:00:28 »
Ionhar wlazł do karczmy i podszedł do barmana pytając:
-Panie ,co tutaj się dzieje?

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #21 dnia: 10 Grudzień 2009, 16:13:38 »
Przepychając się przez tłumy w karczmie dostrzegłeś, że większość z zebranych to obarczeni pancerzami i noszący miecze ludzie.
-A coś ty nowy czy jak? Nie wiesz co się w mieście dzieje? Toś w gówno wpadł ja Ci powiem! Bo blokada jest graniczna ot co. Wejść do Chylicy można, ale wyjść już nie! Dlaczego? Wojna, psia jego mać. Chędożone skurwiele z pierdolonej Chylicy górnej napadają, dziewki gwałcą, zwierzynę biją, mężów na stosy i pale wciągają... Jeśli złapią, bo większość drogo daje swoje członki odpruć...- powiedział karczmarz.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #21 dnia: 10 Grudzień 2009, 16:13:38 »

Pabloo

  • Gość
Odp: Powołanie
« Odpowiedź #22 dnia: 10 Grudzień 2009, 18:06:49 »
-Chętnie pomogę wam w rozwiązaniu waszego nieszczęsnego problemu ,tylko przydała by mi się pomoc.

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #23 dnia: 10 Grudzień 2009, 20:00:08 »
-Chcesz się zaciągnąć? No ja nie wiem... Obcych i nieznanych raczej nie mile w punkcie poboru powitają. Idź lepiej do sołtysa...Pytaj o Kupidyna na rynku, ja nie mam czasu. Interes to interes.- powiedział karczmarz wyraźnie znudzony rozmową. Ruszył prędko dopilnować by nie zabrakło na stołach piwa i jadła oraz dziewek. W końcu to wojsko urzędowało w karczmie.

Stoisz przed ladą, a tłumy wciąż napierają do karczmy. Ku uciesze barmana i zniesmaczeniu innych klientów.

Pabloo

  • Gość
Odp: Powołanie
« Odpowiedź #24 dnia: 10 Grudzień 2009, 20:10:41 »
Ionhar ruszył do wielkiego budynku w którym rezydował sołtys.
-Witam ,pewien karczmarz powiedział mi żeby poszedł do pana i odpowie mi pan na pytania ,no wiec jaki macie problem z sąsiednią wioską i czy mógłbym wam jakoś w tej sprawie pomóc?

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #25 dnia: 10 Grudzień 2009, 20:15:40 »
\\Nigdy nie uprzedzaj MG. Skąd wiesz czy po wyjściu z karczmy nie spadł na ciebie fortepian, albo jakiś elf cię nie zgwałcił? Jako, że nie nagiąłeś scenariusza uznam to, ale nie wybiegaj tak następnym razem, bo możesz trafić na MGka, który przykładowo wsadzi ci ciążę z bliźniakami. Do tego pozamaciczną...

Po wypytaniu ludzi na zewnątrz bez problemów trafiłeś do domu sołtysa.
Kupidyn stał przed drzwiami i właśnie odprawiał jakąś grupkę jednakowo odzianych ludzi. Zapewne lokalnych milicjantów.
-ÂŁoł, łoł... Nie tak szybko chłopcze- odpowiedział starszy mężczyzna o przepasanym białymi fragmentami zaroście. Powoli powiódł oczami po Ionharze.
-Tak wogóle to jesteś u mnie na grządce takem przedstaw się pierwej, a później możesz wychodzić ze swoimi pytaniami...

Pabloo

  • Gość
Odp: Powołanie
« Odpowiedź #26 dnia: 11 Grudzień 2009, 13:42:51 »
Ionhar dumnie odpowiedział:
Jestem Ionhar ,niegdyś Paladynem ,brałem udział w wojnie z Orkami teraz wampirem ,który zdecydował się opuścić braci Wampirów i iść własnymi ścieżkami... ,jestem tutaj aby się dowiedzieć jaka jest sytuacja miedzy Chylicą górna i dolną.

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #27 dnia: 11 Grudzień 2009, 15:44:13 »
-Witaj Ionharze...- powiedział sołtys powoli i dostojnie
-Jestem Kupidyn i aktualnie zarządzam Chylicą dolną. Jak ci pewne wiadomo toczymy ciężkie spory z Chylicą górną. Czas ucieka nam na przygotowaniach do walki, szkolimy milicje i zbroimy się. Nałożyliśmy również blokadę granic... Sam nie wiem jak dostałeś się do osady, ale powiem ci wprost: nie opuścisz jej bez mojego zezwolenia, a tego ci nie wydam!

Pabloo

  • Gość
Odp: Powołanie
« Odpowiedź #28 dnia: 11 Grudzień 2009, 15:47:27 »
-O co z Chylica górną toczycie spory? i żebym mógł opuścić tą wioskę potrzebuje twojego zezwolenia ,wiec aby go uzyskać muszę coś dla ciebie zrobić?

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #29 dnia: 11 Grudzień 2009, 16:28:21 »
-Dezerter? Kapuś czy jeszcze gorszy pomiot? Oj nie, u mnie pozwolenia nie dostaniesz ot tak! Widać żeś nietutejszy i... chociaż... Nie, ty nie dasz rady.- zamyślił się Kupidyn.
-Jeśli naprawdę chcesz opuścić naszą wspaniałą osadę musisz się wedle starych praw zasłużyć. Musisz pokazać, że dość krwi i potu wylałeś nad nami byśmy uznali, że swoje prace już ukończyłeś... No chyba, że zechcesz zostać...- wspominał tradycje sołtys.
-Tak! Jeśli chcesz się zasłużyć idź do Chylicy górnej i rozeznaj się w terenie oraz ich planach... Najlepiej zaciąg się do ich armii... Udaj się teraz do naszego punktu rekrutacyjnego, tam ci wszystko wytłumaczą...

Pabloo

  • Gość
Odp: Powołanie
« Odpowiedź #30 dnia: 11 Grudzień 2009, 17:00:51 »
Nie jestem żadnym kapusiem i innym tego typem gówna! -odpowiedział Wampir. Dobra tak zrobię ,pójdę do punktu ,ale gdzie on jest?

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #31 dnia: 11 Grudzień 2009, 18:07:41 »
-Dobrze, że nie jesteś donosicielem, nie miałbyś po co wracać do nas...- powiedział śmiertelnie poważnie Kupidyn.
-Punkt rekrutacyjny znajduje się dwa budynki na lewo od naszej karczmy, w której podobno byłeś. Tam pytaj o szczegóły... Na pewno trafisz.- odrzekł po chwili sołtys.
Przez trakt przemaszerowało kilku milicjantów stukając buciorami o kamienie.
-I tak... powodzenia Ionharze!- skwitował twój zleceniodawca i zanurzył się w czeluściach swego domu.

Opuściłeś posesję Kupidyna. ÂŚnieżyło dość mocno, a okolica szybko zaczęła przybierać coraz to dziwniejsze kształty przez pokrywę białego puchu.

Pabloo

  • Gość
Odp: Powołanie
« Odpowiedź #32 dnia: 11 Grudzień 2009, 18:20:27 »
Ionhar skierował się do punktu rekrutacyjnego i wchodząc przez drzwi nie wiedział do kogo ma się zgłosić ,zapytał jednego z milicjantów:
-Milicjancie ,kto jest odpowiedzialny za rekrutacje?

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #33 dnia: 11 Grudzień 2009, 19:04:31 »
-Widzisz tego wąsatego za biurkiem? Tak, tego ciemnego w skórzanym kabacie... Podejdź do niego.- odpowiedział zapytany żołdak.

Pabloo

  • Gość
Odp: Powołanie
« Odpowiedź #34 dnia: 11 Grudzień 2009, 19:09:37 »
Ionhar podszedł do osoby która jest odpowiedzialna za rekrutacje i powiedział:
-Witaj ,przysyła mnie sołtys żebym u was się zaciągnął do armii i że mi wszystko wytłumaczysz.

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #35 dnia: 12 Grudzień 2009, 10:41:05 »
Wąsacz mlasnął kilka razy niczym buldog i zmarszczył twarz.
-No dobre synek... Pójdziesz do Chylicy górnej, to jest prosto na północ. Nawet zza naszych murów widać. Tam dowiesz się o planach ichnej armii, ile chłopa mają pod sobą i kiedy, kurwasz ich macisz chcą uderzyć!- ostatnie słowa można powiedzieć wypluł.
-No co się synek patrzysz?! Rych cyk, raz i dwa obrócisz. Jak załatwisz swoje to kilo nawrotu-

Pabloo

  • Gość
Odp: Powołanie
« Odpowiedź #36 dnia: 12 Grudzień 2009, 15:40:01 »
Ionhar poszedł na północ do sąsiedniej wioski Chylicy górnej..

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #37 dnia: 12 Grudzień 2009, 16:13:35 »
Zawieja potęgowała efekt strachu i obcości. Pomimo zapewnień Kupidyna i zarządcy milicji Chylica górna nie była tak blisko.
Przesadziłeś rozwalający się mostek nad rzeką, która tworzyła swoistą granicę między zwaśnionymi wsiami. Jedyne co znajdowało się w dolinie to kilka oschłych i zmęczonych czasem drzew. Zamarznięte mokradła dawały o sobie znać częstym trzaskiem i złowieszczym sykiem.
Po kilku mroźnych chwilach spostrzegłeś, że teren zaczyna się unosić.
Nawet wyżyny w tej cholernej zawierusze znikają bez śladu pomyślałeś wspinając się po średnio łagodnym zboczu.
Wraz z wysokością krajobraz zmieniał się na bardziej bliski ludzkiemu oku acz nie oku, którego właściciel idzie szpiegować. Słupy z wisielcami i wszechobecne ostrokoły dawały do myślenia i świetnie ukazywały los twoich poprzedników jak i dezerterów...
Zacząłeś się poważnie zastanawiać nad kontynuacją zadania.


//Pamiętaj, że świat jest "twój" i możesz z nim robić różne rzeczy. Scenariusz nie jest liniowy w tej kwestii.

Pabloo

  • Gość
Odp: Powołanie
« Odpowiedź #38 dnia: 12 Grudzień 2009, 17:07:08 »
Cholernie zimno i do tego wszędzie wisielce ,ale idę muszę wykonać zadanie które mi powierzono.- Ionhar postanowił iść dalej...

Offline Hagnar Wildschwein

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1198
  • Reputacja: 902
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ostatni Cyc
    • Karta postaci

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #39 dnia: 12 Grudzień 2009, 18:46:12 »
W oddali widzisz zarys palisady. Co raz wpadasz do rowów wypełnionych lepką substancją. Nie potrafisz określić zapachu i koloru ze względu na pogodę.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Powołanie
« Odpowiedź #39 dnia: 12 Grudzień 2009, 18:46:12 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top