Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Gorn Valfranden

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 70
41
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 02 Październik 2016, 13:37:59 »
Dotarli wreszcie do Aerilonu. - Fascynujące miejsce, fakt, musiało być kiedyś naprawdę zacnym zamkiem, a kto wie? Może kiedyś odzyska dawną świetność. Aż się chce uwiecznić to miejsce pięknym obrazem. Ciekawe czy spotkamy tu jakieś stworzenia lub strażników. To miejsce musi skrywać jakąś tajemnicę. Powiedział Gorn po czym ruszył dalej. To miejsce było doprawdy ciekawe, co mogą tu znaleźć? zobaczą, spotkają jakiś strażników? może, tymczasem Paladyn był cały czas w gotowości, nigdy nie wiadomo co się zdarzy. Takie opuszczone miejsca mogą zawierać w sobie mroczne tajemnice. Coś tu wisi w powietrzu, ale co? kiedyś się tego dowiedzą.

42
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 27 Wrzesień 2016, 16:03:39 »
- Zgadza się, nie martw się, nie robiłem nic wbrew prawu... powiedzmy. Tak, ci którzy mogli poczuć taki ból też mogą go zacząć powodować u innych, znam parę takich osób. Zwłaszcza kiedy zostali mocno zranieni. Znam takiego chłopaka którego rodzice porzucili jak miał 10 lat. Od tego czasu nikomu nie ufał oprócz swojemu wujkowi, który mieszkał w klasztorze który opiekował się dziećmi. - Tymczasem wjechali głębiej w las.  Papugi siedzące wysoko nad nimi zaczęły wydawać odgłosy. Małpy im się ciekawie przyglądały - Uważaj, nigdy nie wiadomo co się może stać. Możliwe że zechcą podejść bliżej, a może będą chciały ci zabrać coś bo się im spodoba. Powiedział Paladyn u uśmiechnął się.

43
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 25 Wrzesień 2016, 19:49:38 »
- Zniknąłem bo ktoś potrzebował mojej pomocy. Przynajmniej miałaś rodziców. Powiedział Paladyn po czym wzruszył ramionami. - Dlaczego ludzie znikają a potem wracają? z kilku powodów: mogą chcieć odpocząć od kogoś, muszą przemyśleć to i owo. Czasami też muszą pobyć sami, z dala od ludzi. Moim zdaniem osoby które poznały ból i samotność są bardzo dobrymi ludźmi w przyszłości

44
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 25 Wrzesień 2016, 19:02:47 »
- Byłem, parę lat temu, a konkretnie około 2 i pół roku. Wtedy kiedy zniknąłem. Wolałbym nie brać udziału w tym co tu się wydarzyło. Odpowiedział krótko Gorn dotykając bliznę dłonią.  Nigdy nie zapomni tego co się kiedyś stało. Nie wiedział dlaczego, ale ciągle coś mu nie dawało spokoju. Wyczulenie na niebezpieczeństwa? może, w w końcu Paladyn przeżył już trochę na tym świecie. - A ty?, może opowiesz kim byłaś za nim trafiłaś do bractwa? Zapytał, w końcu wypadało aby towarzysze dobrze się znali.

45
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 24 Wrzesień 2016, 09:27:20 »
//Nie mam zbroi

Gorn kiwnął głową po czym oparł się o pobliską ścianę i spokojnie czekał. Po chwili przyprowadzono im konie. Akurat Evening wróciła. Wysłuchał jej uważnie po czym wsiadł na konia i ruszył w kierunku bramy miejskiej aby wjechać do lasu. - Nie podoba mi się to. Jestem święcie przekonany że coś się za tym kryje. Jakaś klątwa? możliwe, trzeba będzie to sprawdzić. Prawdopodobnie jest tu ukryta potężna magia zaklęta w florze tejże dżungli. Niestety Gorn nie miał zbroi  więc szanse na śmierć miał o wiele większą niż przeciętny Paladyn. Ale cóż, czym jest życie bez ryzyka. Trzeba przeżywać każdą chwilę najlepiej jak się może. Gdyż nigdy nie wiadomo ile się będzie żyło na tym świecie. ÂŻycie wymaga prób które trzeba przechodzić, aby móc w pełni żyć.

46
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 23 Wrzesień 2016, 16:04:29 »
Gorn od razu udał się za Evening gdyż wcale nie musiał się przygotowywać. Miał wszystko, wiedział na razie to co chciał i teraz nadszedł czas aby ruszyć do akcji. Kiedyś trzeba rozwiązać problemy tych ludzi, a lepiej żeby to nastąpiło szybciej niż później. - No dobra Eve. Jestem gotowy, ruszajmy. Rzekł krótko do anielicy. Nie mógł się doczekać odwiedzin w Byłym mieszkaniu maga.

47
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 22 Wrzesień 2016, 19:48:25 »
Gorn uważnie wysłuchał monologu Marcela. A więc teoria Gorna była słuszna, Kultyści znowu działają. Ale czy ci sami co kiedyś? możliwe. Prędzej czy później się tego pewnie dowiedzą. - Hmm... A ci kultyści, mieli jakieś znaki, czy tatuaże na sobie? czy wszyscy mieli jakieś znaki szczególne które ich upodabniały np: maski albo stroje?. Co do tych świateł to ten mag, miał jakiś wrogów? ktoś mógł mu źle życzyć?. Na przykład jakiś były uczeń albo rywal ?. Albo lubował się w eksperymentach? Zasypał zleceniodawce pytaniami. Marduke zaproponował plan działania. Gorn postanowił się wypowiedzieć - jest nas pięcioro, a mamy do rozwiązania trzy sprawy. Zatem jeśli chcemy zbadać wszystkie to wychodzą zespoły po 2 osoby + jeszcze jedna do trzeciej sprawy. Czyli ktoś zostanie zdany na własne siły. Podsumował Paladyn

48
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 22 Wrzesień 2016, 15:54:50 »
Gorn uważnie wysłuchał wszystkiego o czym usłyszał. Kiedy wszyscy zdążyli wyrazić swoje zdanie Paladyn kontynuował. - A co może pan powiedzieć o tutejszym podziemiu ? jakieś zorganizowane bandy, kultyści, itp? Czy  grabarz mógłby coś wiedzieć w sprawie tych kradzieży organów?. Jeśli nikt nie ma nic do dodania, to rad bym teraz posłuchał o tych. dziwnych świateł.

49
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 21 Wrzesień 2016, 15:57:53 »
Gorn uważnie słuchał całą rozmowę i jednocześnie co jakiś czas jadł coś delektując się potrawami i popijał bardzo małymi ilościami wina. - No cóż... Zgadzam się z Kiellonem. Ktoś powinien tam być. Wysyłaliście tam oficjalnie umundurowanych rycerzy? cz też patrolowali tam sprawę incognito?. A pozostałe części ukradzione należały także do jakiś szanowanych osób, bogaczy, itp?.

50
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 19 Wrzesień 2016, 15:35:24 »
Gorn o czasie wyszedł z pokoju i skierował się na dół. Kiedy dotarł do pomieszczenia dostrzegł Evening i Nodiera. Podszedł do wolnego krzesła i usiadł. Nie przysłuchiwał się rozmowie tylko oczekiwał aż wszyscy się pojawią i przejdą do konkretnych rzeczy którymi muszą się zająć. Oparł się wygodnie i odpoczywał jednocześnie obserwując salę i wszystkich wchodzących. Przyglądał się także potrawom i napitkom znajdującym się na stole i w zasięgu jego rąk.

51
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 17 Wrzesień 2016, 20:47:26 »
Gorn uważnie obserwował całkiem dobre malowidła, jednak nie komentował ich. Wszedł do swojego pokoju. Nie był on aż tak skromny jak komnata w Rashet ale może być. Paladyn położył obok łóżka ekwipunek po czym położył się i leżał odpoczywając trudy podróży. Po parunastu minutach był już bardziej wypoczęty po czym ponownie założył cały ekwipunek. Siadł sobie na krześle i postanowił jeszcze chwilę pobyć w pomieszczeniu. Wyciągnął swoje bronie i szmatkę i zaczął polerować. Po kilku minutkach oręż błyszczał czystością. Wojownik ułożył odpowiednio sprzęt i postanowił chwilkę się zdrzemnąć. Jednak jedno oko miał otwarte aby czasem nie zasnąć jak kamień żeby nikogo po niego nie musieli wysyłać.

52
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 14 Wrzesień 2016, 10:00:34 »
Dojechali do siedziby Bractwa w Saint-Eatinne. A tam czekał na nich istny komitet powitalny. Wystrojeni rycerze witający przybyłych mieczami w górę.  Okolica była bardzo ładna. Można było wiele czasu spędzić nad podziwianiem krajobrazów i zachwycać się piękną przyrodą. Ale nie było na to czasu. Teraz były inne priorytety. Bo przecież nie przybyli tu aby  Paladyn zsiadł z konia, oddał wodze stajennemu i  zanim ten zaczął odchodzić pogłaskał jeszcze konia. Wojownik krótko się przywitał - Witajcie, Dziękuję za gościnę, także jestem zaszczycony ukłonił się sztywno wszystkim obecnych z Zamku po czym czekał aż reszta też będzie gotowa. Szczerze mówiąc bardziej niż odpoczynku wolał od razu przejść do spraw pilniejszych tzn. dowiedzenia się o wszystkich informacjach jakie mają zleceniodawcy.

53
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 13 Wrzesień 2016, 12:29:14 »
- Nieraz bywało że jeden uczciwy i prosty człowiek był więcej wart niż dziesięciu książąt. To co powiedział było prawdą. Częstą się zdarzało że człowiek żyjący w biedzie był 100 razy lepszy niż egoistyczny książę. Paladyn wsiadł na konia i pojechał za resztą towarzyszy. Następnego ranka dotarli na wzgórze skąd był piękny widok. Wojownik rozejrzał się chwilę po okolicy po czym czekał aż ruszą dalej i dotrą do miasta.

54
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 12 Wrzesień 2016, 10:25:25 »
- Przykrycie go ziemią będzie lepszym rozwiązaniem niż zostawienie jego ciała na pastwę losu. Każdy zasługuje na pochówek. Czy to ten drzewiec go zabił? Chyba się nie dowiemy. Możliwe że dalej spotkamy następnych? mało prawdopodobne ale możliwe. Pomyślał Paladyn  po czym wziął solidną garść ziemi, posypał nią zwłoki po czym powiedział - Oświeć jego drogę po śmierci Zartacie. Przyjmij tego biedaka do swej krainy. Niech mu ziemia lekką będzie. Wojownik opuścił głowę na znak szacunku zmarłego posłańca.

55
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 11 Wrzesień 2016, 20:10:25 »
Gorn podszedł do Marduke i zapytał - Co znalazłeś? Paladyn podczas walki nie miał co robić toteż nie wtrącał się do walki. Kiellon odniósł ranę ale nie była ona najgorszą z możliwych.

//Choroba, dlatego taki słaby post.

56
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 09 Wrzesień 2016, 19:22:18 »
Było naprawdę ciepło. Paladynowi to nieco przeszkadzało. Tymczasem dotarli do starego próchna drzewa. Absolutnie nie było jak przejechać pomiędzy. Lucas zaczął magicznie sprawdzać czy w pobliżu nie ma przeciwników. Wojownik obserwował nie tylko okolice próchna ale także tył i boki kompanii. Kiellon zaproponował rozwiązanie.- Czemu nie, brzmi dobrze. Gorn zszedł z konia trzymając rękę na broni, w razie konieczności trzeba było być gotowym.

57
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 09 Wrzesień 2016, 16:25:15 »
- Fakt, mamy brak strategiczny w ilości. Ale jakoś temu zaradzimy. Jakie propozycję?. Zapytał się Gorn z grzeczności. Najpierw wypada zapytać o propozycję zanim zaproponuję się swoją alternatywę w wykonaniu zadania. Dlatego Paladyn spokojnie oczekiwał aż wszyscy się zastanowią i będą proponować.

58
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 08 Wrzesień 2016, 20:55:15 »
Gorn spokojnie sobie jechał. Tymczasem odezwała się do wszystkich Evening. Gorn jej odpowiedział - Masz rację Eve, Może pomoc w zwyczajnych rzeczach.nie jest to nadzwyczajnie niesamowita rzecz , ale po to zostaliśmy stworzeni. Aby pomagać innym. A kto wie? może kiedyś to my będziemy potrzebowali pomocy?. Ludzie powinni wiedzieć, że w każdej sytuacji mogą liczyć na pomoc Bractwa. ÂŻe będą mieli do kogo zwrócić się o pomoc. Bez względu na okoliczności. Wyraził swoje zdanie po czym zamilknął i patrzył przed siebie. Na razie nie miał już nic do dodania.

59
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 08 Wrzesień 2016, 15:45:40 »
Paladyn lekko smagnął konia lejcami i ruszył razem z innymi w świat. Trzymał się na samym końcu gdyż skupiał się na zastanawianiu się i analizowaniu wszystkich informacji jakie ma. Skomentował te całą drakę w myślach Będzie się działo. Szczególnie niepokoi mnie ten zabity paladyn i te światła w opuszczonym zamku. Czyżby te sprawy były powiązane? złodziej organów może je wykradać do eksperymentów. Zamek wybrał sobie za kryjówkę? a Paladyn mógł się o tym dowiedzieć i dlatego go zabito? możliwe. Zobaczę czego się dowiem na miejscu. Wojownik po tych przemyśleniach rozejrzał się po okolicy. Było pięknie i słonecznie. Ptaki latały, ludzie podróżowali. Istna sielanka, ale zbyt wielki gorąc w walce jest przeszkadzający. Na razie nie trzeba było też martwić się o niebezpieczeństwa. Tak też mając spokój Gorn spokojnie podziwiał krajobrazy i otoczenie.

60
Zakończone wyprawy / Odp: Wakacje pod palmami
« dnia: 07 Wrzesień 2016, 20:15:32 »
Gorn spokojnie stał sobie na dziedzińcu. Oczekiwał na resztę towarzyszy i jednocześnie rozmyślał. -Nieciekawe te sprawy które mamy zbadać. Najmocniej niepokoi mnie ten martwy paladyn  w kaplicy i te światła. Chociaż ta trzecia sprawa też nie jest przyjemna. Tymczasem już wszyscy się zebrali. Gorn kiwnął głową na słowa anielicy gestem dziękując jej po czym spokojnie wsiadł na konia i założył otrzymaną pelerynę. Czekał aż będą mogli ruszyć. Peleryna dobrze na niego pasowała. W między czasie czekał na informacje z pytania Marduke.

// Zabieram i zakładam:

Nazwa odzienia: Płaszcz Bractwa ÂŚwitu
Rodzaj: płaszcz
Typ: ubranie
Wytrzymałość: 1
Opis: Uszyty z 0,03kg bawełny. Długi czarny płaszcz z naszytym na piersi logo Bractwa ÂŚwitu ma przede wszystkim chronić przed zimnem i deszczem, ale także informować wszystkich o tym, że osoba, która z dumą nosi to odzienie, jest pod szczególną opieką Zartata, który szczodrze zsyła na wojowników swe łaski. Znak Bractwa budzi szacunek wśród ludzi, a także może być "kluczykiem" otwierającym wiele drzwi, co jest niezbędne, gdy w grę wchodzi obrona ludzkich dusz przed mocami zła.

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 70
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.