Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Gorn Valfranden

Strony: [1] 2 3 ... 70
1
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 02 Luty 2017, 16:28:22 »
Gorn spokojnie zszedł na dół. Było tam tylko kilka osób, wszyscy jedli śniadanie. Paladyn siadł na krzesło obok swojego kontaktu i dodał - Smacznego, jak tam noc? Zapytał grzecznie i oparł się. Nie był zbytnio głodny, ani też nie chciało mu się pić. Więc miał spokój z potrzebami fizjologicznymi.

2
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 14 Styczeń 2017, 12:15:24 »
Był to dobry sen, Gorn spokojnie wstał, pościelił łóżko i zaczął się ubierać. Gdy był już gotowy przygotował swój sprzęt, wypolerował swoje bronie na błysk, Położył na łóżku swoją pelerynę Bractwa, musiał ją tu zostawić aby nikt nie odkrył że jest Paladynem, a paradowanie w niej było jak proszenie się o kłopoty. Następnie wyszedł z pomieszczenia. Zamknął drzwi na zamek i zszedł na dół. Czas postąpić naprzód w sprawie śledztwa złodziei plądrujących kapliczki bogów mieszkańców tych ziem.

Zostawiam:

Nazwa odzienia: Płaszcz Bractwa ÂŚwitu
Rodzaj: płaszcz
Typ: ubranie
Wytrzymałość: 1
Opis: Uszyty z 0,03kg bawełny. Długi czarny płaszcz z naszytym na piersi logo Bractwa ÂŚwitu ma przede wszystkim chronić przed zimnem i deszczem, ale także informować wszystkich o tym, że osoba, która z dumą nosi to odzienie, jest pod szczególną opieką Zartata, który szczodrze zsyła na wojowników swe łaski. Znak Bractwa budzi szacunek wśród ludzi, a także może być "kluczykiem" otwierającym wiele drzwi, co jest niezbędne, gdy w grę wchodzi obrona ludzkich dusz przed mocami zła.

//Mam ją sobie odjąć z ekwipunku?



3
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 09 Styczeń 2017, 14:27:11 »
Gorn spokojnie wszedł do swojego pokoju i zamknął się na klucz. Pomieszczenie było schludne i w miarę skromnie urządzone. W sam raz jak dla skromne potrzeby młodego wojownika Zartata. Przepych tylko zaślepiał wojowniczego ducha i sprawiał że istoty gniuśnieją. Paladynowi zaczęło się chcieć spać, dlatego rozebrał się, odłożył obok broń i zapadł w twardy sen weterana wojennego. Zawsze należało się wyspać, gdyż nigdy nie wiadomo kiedy przyjdzie następna możliwa okazja aby przespać się i uzupełnić braki w energii. Byłoby wielce nie miłe opadnięcie z sił w samym środku ciężkiej walki, zwłaszcza jeśli trzeba by wygrać kondycyjnie z oponentem.

4
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 25 Listopad 2016, 12:43:18 »
Gorn kiwnął głową i wyciągnął odpowiednią liczbę monet. Przekazał ją karczmarzowi i otrzymał klucz do swojego pokoju. Udał się do niego, wszedł i zamknął drzwi. Rozejrzał się trochę po pomieszczeniu i zaczął się zastanawiać.


594-15=579

// Która jest godzina?

5
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 24 Listopad 2016, 15:17:58 »
Gorn kiwnął głową i pożegnał się z Lyrią krótkim - Na razie Zaczął szukać karczmarza wzrokiem. Kiedy go znalazł podszedł do niego i zapytał - Gospodarzu, ile za nocleg?


W jakiej jestem tawernie? u Toma?

6
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 22 Listopad 2016, 15:54:16 »
Chłopak kiwnął głową.  - Zatem proszę abyś mnie tam zaprowadziła. Powiedział krótko do jakże pięknej  niewiasty z którą siedział przy stoliku. A więc jutro  się zacznie. Najprościej będzie wkręcić się na tą licytację i wziąć w niej udział. W ten sposób może mu się udać zdobyć potrzebne informacje.

7
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 21 Listopad 2016, 10:33:51 »
Gorn uważnie wysłuchał informacji. A więc skradzione towary pojawiały się co mniej więcej miesiąc. Następują wtedy aukcje w których ludzie licytują statuetki wszystkich bogów. - To oczywiste, przecież wiem że pójście tam w tym płaszczu natychmiastowo by mnie zdekonspirowało. I tak nigdy nikomu się nie uda zniszczyć całego czarnego rynku więc spoko. Zanim poproszę abyś mi pokazała gdzie przeprowadzane są te aukcje to mam parę pytań. Kiedy będzie najbliższy przetarg? Wiadomo ci coś o organizujących te ,,imprezy? Skończył swój bardzo długi jak na niego wywód wymawiając z sarkazmem słowo impreza. Był ciekaw pewnej sprawy. Czy złodzieje którzy kradną ten łup sami go sprzedają? czy przekazują je jakimś paserom którzy rozprowadzają ten towar i po mieście? trzeba będzie się tego dowiedzieć.

8
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 20 Listopad 2016, 13:24:49 »
Paladyn zajął miejsce i rzekł - Ależ skąd Mademoiselle :D wygląda pani urzekającą pięknie Skomplementował Lyrie Niebieskooki i dodał ciszej - Zatem czy możemy porozmawiać  o celu w którym się tu znalazłem? Potem zamilknął i oczekiwał na odpowiedź.

9
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 18 Listopad 2016, 14:09:31 »
Gorn bez żadnych ceregieli  podszedł do kobiety - Dzień dobry Madame, mogę się dosiąść ? Zapytał Paladyn i nie czekając usiadł. Potem powiedział już ciszej - Przysyła mnie nasz wspólny znajomy Dagon.

10
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 16 Listopad 2016, 16:44:37 »
Gorn udał się w stronę karczmy. Cały czas obserwował otoczenie aby przypadkiem nie okazało się że minął się z poszukiwaną osobą. Kiedy Paladyn wszedł do środka to rozejrzał się po tawernie w poszukiwaniu kobiety. Czas aby zakończył zły procedens kradzieży świętości z kapliczek Zartata.

11
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 15 Listopad 2016, 20:07:08 »
Dotarli do miasta wieczorem. Po krótkiej rozmowie straż puściła ich do środka. Elf i Mauren podziękowali mu za ochronę i pojechali w swoją stronę. Teraz Paladyn został sam i mógł rozpocząć śledztwo. Na początek udał się do portu. Dagon mówił mu że jego kontakt często przebywa w karczmie która jest w tej części miasta. Wojownik dotarł po chwili do portu i zaczął szukać tawerny w której zacznie rozglądać się za dziewczyną której szukał. Jeśli dopiszę mu szczęście to znajdzie ją właśnie tam, jeśli nie to będzie musiał poszukać jej w innych miejscach.

12
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 12 Listopad 2016, 12:12:22 »
- Proszę Powiedział krótko Gorn i wsiadł do wozu. Rana która otrzymał od bestii była bardzo mała, nic nawet nie musiał z nią robić. Rozsiadł się wygodnie i odpoczywał po walce. Walka nawet nie była aż tak trudna, raz dwa i po krzyku. Paladyn wyciągnął szmatkę i zaczął czyścić swój miecz z śladów Krwi które naznaczyły miecz po kolejnym zamordowaniu potwora. Tymczasem ruszyli dalej, niedługo powinni dotrzeć do Atusel gdzie miał czekać kontakt, z którym Paladyn musi się skontaktować aby kontynuować swoją misję i powstrzymać złodziei którzy ośmielają się okradać kapliczki które oddają hołd bogom w których wierzą ludzie.

13
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 12 Listopad 2016, 11:54:08 »
Jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem wojownika, potwór wcale nie był taki głupi, udało mu się zniweczyć plan Rycerza i  nawet zranić go lekko w prawy policzek, wtedy z odsieczą przybył elf który trafił wiwerne w skrzydło powodując że spadła ona na ziemię. Ale dalej była niebezpieczna. Zbliżała się do wozu chcąc zaatakować długouchego. Gorn musiał szybko działać. Nie miał czasu na bieg. Użył swojej zdolności której uczyło Bractwo, poniekąd była to jego specjalność. Paladyn jak błyskawica przemieścił się przy Wiwernie. Przycisnął butem jej żądło do ziemi a następnie wbił ostrze swojego miecza prosto w gadzi łeb. Okrutnie przejechał po cielsku stwora przecinając go.  To już koniec żywota tego potwora zwanego Wiwerną pochodzącego z Ornitoreptylów.

0x Wiwerna

14
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 12 Listopad 2016, 10:54:41 »
Na to właśnie liczył Gorn, wątpił aby jego pocisk trafił. Dlatego wykorzystał go jako wabik aby potwór zainteresował się nim i to jego wziął na cel zamiast wozu i jego towarzyszy którzy na nim byli. Paladyn dobył swój miecz w obie ręce i ustawił się w pozycji bojowej. Czekał, Wiwerna poderwała się w górę i ruszyła pikując na obrońcę uciśnionych z świętego Bractwa ÂŚwitu.  Była coraz bliżej, sięgała swoimi długimi pazurami w stronę wojownika. Ten nie przestraszony oczekiwał, aż bestia znajdzie się dostatecznie blisko. I kiedy już znalazła się dostatecznie blisko, poderwał swój miecz w górę. Głowa stwora i broń Rycerza spotkały się, ale to starcie wygrała broń, rozcięła łeb potwora, Mężczyzna szybko użył przemieszczenia i teleportował się obok wozu, aby cielsko potwora go nie przygniotło

0x Wiwerna

15
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 11 Listopad 2016, 15:55:20 »
Niestety ich podróż nie była już tak beztroska jakby mogli oczekiwac. Potwór zwany też Wiwerną która nie wiadomo skąd się wzięła postanowiła ich obrać za cel i zepsuć im dzień. Gorn szybko i zwinnie zeskoczył z wozu . Ustawił się daleko od wozu.Wystawił prawą rękę i wypowiedział inkantację -Izeshar W jego dłoni uformowała się spora kula Energi. Za pomocą swoich zdolności telekinetycznych posłał ją w stronę wiwerny aby odciągnąć jej uwagę od Maurena i Elfa. Miał już plan jak skutecznie ubić bestię bez narażania swoich towarzyszy podróży

1x Wiwerna

16
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 10 Listopad 2016, 15:57:05 »
Sen był dobry, spokojny i nikt go nie naruszał. Gdy Gorn się już obudził to długouchy i jego kompan już pakowali manatki na wóz. - Też chcę tam dojechać :D Powiedział do maurena i zapakował się na wóz. Była wczesna godzina, Paladyn po przyjrzeniu się słońcu i jego miejscu na niebie stwierdził że musi być około 9 rano. Temperatura jaka w tej chwili gościła na trakcie była okej, nie za zimno, nie za gorąco. W takich warunkach najlepiej się walczy z przeciwnikami. Tymczasem jechali dalej. - Długo już pracujecie w zawodzie? Zagaił przyjaźnie do reszty kompanii z meblowego imperium.

17
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 10 Listopad 2016, 08:45:03 »
Grupka zaczęła jeść zupę. Pomimo prowizorycznego przygotowania była całkiem niezła, nawet lepsza niż niektóre zupy robione przy pełnym arsenale. Paladyn podziękował kiwnięciem głowy i zabrał się za jedzenie. Było pyszne, a zapach wydzielany z mięsa upolowanego przez elfa dodawał nowych aromatów. Był już wieczór, niezbyt ciepło, ale przy ognisku lepiej się siedziało. Na razie Wojownikowi jeszcze nie chciało się spać. Więc jadł powoli, nie śpieszył się i delektował się smakiem dobrego jadła.

18
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 09 Listopad 2016, 10:37:19 »
Paladyn kiwnął głową. Poszedł do wozu w poszukiwaniu krzesiwa, znalazł ją i wrócił. Przyklęknął przy ognisku i zaczął uderzać krzesiwami o siebie wywołując iskry tak aby spadały na drewno. W końcu zapłonęły i Gorn dmuchał na ogień aby podsycić ogień aby nie zgadł. Potem Wojownik spokojnie siedział przy ognisku i obserwował okolicę.

19
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 08 Listopad 2016, 21:29:15 »
- Możecie mi mówić Gorn, a wy?  Przedstawił się rycerz i zapytał o miana towarzyszy. Zaraz będzie noc, więc czas spać.

20
Zakończone wyprawy / Odp: Szmuglerzy świętości
« dnia: 08 Listopad 2016, 20:44:28 »
- Obrotny złodziej jest w stanie opylić wszystko, a co może ukraść? świeczniki, datki, inne przedmioty. Odpowiedział elfowi Paladyn. Wyjął swój miecz i w międzyczasie zaczął go czyścić. Tak zrobił z swoim całym arsenałem.

Strony: [1] 2 3 ... 70
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.