Koniec końców - dałeś ciała na całej linii nie przechodząc okresu próbnego i pisząc jedynie jeden żałosny artykuł. I jeszcze dostałeś grupę "zasłużony" hah kompletny n/c.
Proponuje przestać offtopować i zainteresować się swoją osobą bo sam grasz od 2 miechów w L2 i nie oddałeś żadnej pracy. Gdybyś mniej grał a częściej interesował się rzeczami z forum wiedziałbyś, że takową grupę otrzymał za wygranie 2 konkursów.
Wracając do "koffanego" tematu...
Plaga pornoli będzie zawsze. Normalny facet, czyli taki co ma żonę, dzieci (staram się nie dyskryminować geji i lesbijek) czytał kiedyś CKM lub coś w tym stylu. Zresztą co ja mówić będę. Pornos był, jest i będzie nie zależnie co szczotex będzie wyprawiał. Nikt nie zrezygnuje z takiego monopolu.
Czyś ty czytał kiedykolwiek CKM'a? Tam nie ma porno człowieku!. Znajdziesz przeważnie kilka zdjęć erotycznych a to i tak tylko częściowych kilku modelek, które akurat mają sesje w danym numerze. Prócz tego same arty o samochodach, grach komputerowych, męskich kosmetykach, imprezach, jakieś ciekawostki etc. no i ciekawa rubryka listów, która rozbraja poczuciem humoru redaktorów.
Agresywność twojej wypowiedzi mówi chyba co innego. Ale - skoro nie chcesz kłótni - bardzo dobrze.
Ależ bracie stworzony przez tego samego boga. Wypowiedzi w tym temacie niosą ze sobą słowo stwórcy, które w przejawach głupoty musi wykazać się agresywnym nastawieniem, albowiem taka jest jego wola.
Riderze skończ z tym swoim obrazem idealnego katolickiego, nieznającego zła usera, który pieprzy trzy po trzy do znudzenia. Daj na wstrzymanie bo zgrywasz tutaj wielce świętego (pilnuj się bo cię wyniosą na ołtarze za życia), a w domciu po cichaczu sam ładnie grzeszysz. I to mnie najbardziej bawi w tym wszystkim.
Mężczyzna ma swoje pociągi i tak już jest. Po obejrzeniu filmu pornograficznego, facet chce obejrzeć jeszcze jeden. I ciągle pragnie więcej i więcej i nie może się pohamować. Aż w końcu doszło do sytuacji przedstawionej w tekście.
Tak nie oglądasz ale wiesz najlepiej. Przypomina mi się audycja z RM, w której to ksiądz - KSIÂĄDZ! radzi kobiecie odnośnie stosunku seksualnego. Paradoks bym rzekł... No cóż ale ci pseudo święci tak mają, że zgrywają wielkich magistrów w sprawach/dziedzinach, których nie doświadczyli na własnej skórze.
Więc wyjaśnię ci jedno po oglądnięciu filmu pornograficznego nikt nie ogląda 10 następnych bo nagle poczuje nieodpartą chęć masturbacji. Jeżeli ktoś tak robi to znaczy, że jest chory i uzależniony. Równie dobrze można tak powiedzieć o kimś kto raz powącha sobie szkolny sklej i będzie to robił cały czas, co nie oznacza tego, że robi to każdy uczeń. Mam również rozumieć, że każdy kto poczuje chęć pójścia sobie 2, a potem 3 raz do kościoła jest uzależnionym zwyrodnialcem, chorym psychicznie, którego trzeba leczyć? No bo przecież też przesadza...ahhh ale to jest dla ludzi no przecież...
Ale wracając do głównego wątku, czyli "magicznego" wyznania. Nazwałem je tak, ponieważ nie jest żadnym dowodem na to, że takowa historia miała miejsce. Gość o ile on to napisał nie jest żadnym bohaterem bo nie podał nic konkretnego. Dla mnie to kolejna historyjka z jakiegoś forum katolickiego napisana przez klechę, któremu nudziło się. I stworzył "to coś" tylko po to by podniecić userów tamtejszego forum a zarazem dogłębnie uświadomić ich w przekonaniu jaka to pornografia jest zła i zamienia ludzi w potwory.
Odpiszesz mi pewnie "nieważne czy jest to prawdziwe, problem i tak istnieje". Jak ja napiszę sobie na jakimś onetowym forum historyjkę o proboszczu, który dymał pół parafii włącznie z ministrantami a teraz tego żałuję z całego serca to nie będzie to znaczyło, że historia jest prawdziwa. A przecież to nie zmienia faktu, że "problem nie istnieje".
//Amen i strzeżcie się filmów porno albowiem obudzą w was demony...