Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Co myśleliście o Gothic'u 3 nim w niego zagraliście?
Dejfid6sic6:
No rozczarowałem się również na tym,że w grze nei ma konia:) wyobrażacie sobie bezimiennego na galopującym koniu wbiegajacym w tłum orkó i sieka z obu stron...to by było ciekawe rozwiązanie biegania po całej krainie...mogło by być również więcej hełmów choc by jakis z przyłbica czy coś:) wczesniej ktos wspominał o wyglądzie bezimiennego z twarzy za bardzo się nei zmienił tylko jak by miał większy zarost ( w koncu gdzie tam skołuje brzytwe:) no chyab ze mieczem się ogoli na sucho) i włosy z blondyna na bruneta się przerobił cuz może to była taka moda:) z tego milten osiwiał:)
Robben:
Jak czytałem zapowiedzi Gothica 3, że będzie świat ogromny, że będzie można zwiedzać Nordmar, Myrtanę, Varant, że będzie mnóstwo miast, zadań, gildi i wszystko będzie to co w poprzednich częściach świetne oraz jak jeszcze patrzyłem na screny , to niemogłem się doczekać premiery. Niestety, kiedy się już doczekałem, to nie mogłem zagrać w najnowszego Gothica, gdyż jego wymagania (choć w zapowiedziach były niższe) przerastały mój sprzęt . Dopiero prawie po 8 miesiącach od premiery, mogłem zagrać w Gothica 3, bo dopiero wtedy zakupiłem całkowicie nowy sprzęt. Odpaliłem gierkę, dałem detale na maksa (no nie kupowałem kompa, żeby grać na minimalnych ) i ujrzyłem intro - wiadomo, jak zobaczyłem bezimiennego i pozostałych na Esmeraldzie, gdy dopływają do Kontynentu,
to nie mogłem się oprzeć wrażeniom . Później było dużo więcej wrażeń, jak zresztą przy każdej części Gothica a grafika mnie poprostu powaliła z pięknymi widoczkami. Jeśli jednak chodzi o przyjaciół i samego bezimiennego, to rzeczywiście trochę oni ,,urośli''. I bardzo dobrze, bo poprzednio wygłądali dosyć marnie.
Foltest:
Nie wiedziałem co myśleć, ale gdy ujrzałem recenzje i pierwsze screeny to się tą grą zauroczyłem, gra normalnie wymiata. Gdy w nią zagrałem, to przeszło wszystke moje wyobrażenia.
L.E.N.I.N:
ja jak zanim gralem w gothica 3 to myslalem ze to MMORPG(bo gothic 3 byl pierwszym gothiciem w ktorego zagralem
Tensho:
Myślałem że postacie będą wyglądały tak jak w G1-G2 chociaż wiedziałem że zmieni się silnik graficzny. To samo codo potworów. Szczególnie zadziwił mnie wygląd ścierwojadów, mają teraz różowy kolor taką dziwną czuprynę i ogólnie są śmieszne. Cieniostwory zmieniły się chyba na lepsze. Wracając do postaci:
Diego-teraz wygląda jak co najmniej dziadek bezimiennego.
Milten-czy ja wiem, zbytnio się chyba nie zmienił.
Gorn-on chyba wyglądem najbardziej przypomina siebie.
Lester-szczerze? Zero zmian zauważalnych na pierwszy rzut oka.
Vatras-Tylko ślepy nie zauważyłby zmiany. Wybielanie skóry w tępie expresowym nic więcej.
Lee-Lee to Lee nic dziwnego nie widzę.
Saturas-brak zastrzeżeń tak jak to reszty Magów Wody oprócz Vatrasa.
Lares-wygląda jak zwykły klon najemnika orków on chyba też był u chirurga plastycznego.
Nie będę tu zbytnio się rozpisywał.
Napisze tylko jeszcze coś o krainach i Vengardzie.
Pierwotnie myślałem że Vengard jako stolica będzie dużo bardziej imponującym miastem.
Ale jeśli chodzi o krainy to wszystko jest prawie identyczne do tego jak sobie wyobrażałem.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej