Tereny Valfden > Dział Wypraw
II zadanie AlculusMori
Devristus Morii:
Alculus otworzył je i wszedł do środka. To co ujrzał w środku , przeraziło go . Cały skarbiec był pusty, no prawie pusty , gdyż na jednej z półek leżał kamień druidzki. Alculus wiedział dlaczego tu tak pusto - Jaszczurki zabrały wszystko ze skarbca oprócz tego kamienia , którego najwidoczniej nie zauważyli. Elf schował kamyk to kieszeni i wyszedł ze skarbca. Jeszcze raz rozejrzał się po Siedzibie i opuścił ja w wielkim smutku
Boba Fett:
Cała ta katorga na nic... no prawie, myślał gorączkowo Morii. Czas wracać do miasta...
Elf opuścił ruiny dawnej Siedziby Druidów i skierował się ku leśniej dróżce, która prowadziła wprost do miasta. Podczas całej podróży rozmyślał o drogocennych kamieniach, po które przybył do tego kompleksu. Gdyby tylko wszystkie tam były...
Nagle usłyszał warczenie. Spojrzał przed siebie i spostrzegł, jak pięć wilków kroczy powoli ku niemu.
- Kolejne bydlaki... Nie mam ani chęci, ani czasu, ani sił, by się nimi zająć...
Devristus Morii:
Wtem Alculus uzył zklęcia lewitacji na sobie i przeleciał nad " Bydlakami " . Gdy wilki były juzdostatecznie daleko , Morii opuścił się na Ziemie pognał do miasta....
Boba Fett:
Po kilku minutach przekroczył bramy miasta - nie zwracał nawet uwagi na Strażników, którzy chcieli już go zatrzymać.
Wyprawa zakończona
Zdobyte:
- Kamień Druidów
Nawigacja
Idź do wersji pełnej