Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Pierwsze spotkanie z Gothiciem

<< < (11/37) > >>

Tiw:
Ja najpierw zagrałem w GII u wujka. Biore lage i biegnę omijam owcę, a tu wilk wyciągam lagę biegne na przeciwnika klikam LPM i..... dlaczego on k**wa nie uderza?!? Po jakimś czasie wujek "odkrył", że trzeba dodatkowo w czasie walki używać WSAD. Pierwsze wrażenie z tą grą nie było dobre, ale później gra mi się bardzo spodobała.
 Jakiś czas później wymieniłem piracką gre "Bad Boys(czyba) 2" na GI z gazety PLAY. Po pary sekundach grania zmieniłem sterowanie i ta gra również bardzo mi się spodobała.
 Gothic'a III kupiłem kilka dni po polskiej premierze za 132zł i 80gr. Następnie bym mógł sobie pograć dokupiłem 512 MB RAM, ale gdy gra już staniała. Wrażenie nie było złe, bo zabiłem kilkunastu orków na początku gry, ale już po chwili dopadł mnie wilk i znów musiałem czekać parę minut zanim gra się załaduje.

Dokładnie nie pamiętam kiedy zaczeła się moja przyoda z Gothic'iem ale było to pare lat temu.

MooN:
Mój pierwszy kontakt z gothicem. Więc tak, po szkole miał do mnie przyjść kolega. Ów kolega, miał przynieść grę. Zastanawiam się jaką. Pokazał mi pudełko w szkole. Dobra, instalujemy. Patrze, jak ten kolega gra. Wżyciu, niewidziałem takiego kodomaniaka jak on. Odrazu kodami zdobył zbroję paladyna.
Gdy poszedł, pożyczył mi grę.
natomiast gothic I. Przęglądam płyty na półce. Nagle natrafiam na pudełko z grami z czasopisma.
Było trochę stare. Otwieram, patrzę a tu demo gothica I. Po angeilsku, ale jest. Później załatwiłem(kupiłem) w sklepie już polską pełną wersję.

XAR_DAS:
Ech,  Gothica  kupiłem  w  roku  2004   z  gazety  .  to była moja pierwsza  własna  gra
  .   pamiętam  jak  się   meczyłem   żeby  wytłuc  kilku   kopaczy,   jak  zwiewałem  przed orkiem .    jak  się  męczyłem  żeby  dowiedzieć  się  jak  wyjąć  broń ,   chodzić  .   jakie  to  smutne  ,   już  nigdy  nie powrócę  do  tamtych  czasów  .  Przyznajcie   to  nie  wróci  . wszyscy  jesteśmy już weteranami  gothica   ,  i  najlepszymi  kodziarzami  wśród   kumpli   .  Ech  co  to  była  za radość  kiedy  kumpel  dał  mi  kod  na nieśmiertelność ...

Meterosexual:
Ja pierwszy raz usłyszałem o Gothic kiedy byłem u kumpla w niemczech
na początku sie zniechęciłem bo gra była po niemiecku ale kiedy wróciłem do polski
zobaczyłem go w sklepie i kupiłem. I stwierdziłem, że to jedna z najleprzych gier w jakie grałem

Eregrin:
Ok. To było w te wakacje. Moi koledzy grali w grę zwaną GOTHIC 1, 2, NK i 3, więc spróbowałem co to jest. Z neta ściągnąłem se. Pierwsze 10 min - BADZIEWIE NAD BADZIEWIAMI. Potem, coś tam fajnego było, a potem dołączyłem do straży, 2 rozdział i NK = moja ulubiona gra. Gdy tak mi się spodobało, kupiłem sobię SAGA GOTHIC z platynowej kolekcjii. Potem co chwila nowa gra. A gdy niedawno najemnikiem przeszedłem gothica (z poradnikiem ;) ) to w końcu pomyślałem se, że gra do arcytrudnych nie należy. To było moje pierwsze RPG jakie w życiu grałem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej