Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Pierwsze spotkanie z Gothiciem
Tiw:
Ja najpierw zagrałem w GII u wujka. Biore lage i biegnę omijam owcę, a tu wilk wyciągam lagę biegne na przeciwnika klikam LPM i..... dlaczego on k**wa nie uderza?!? Po jakimś czasie wujek "odkrył", że trzeba dodatkowo w czasie walki używać WSAD. Pierwsze wrażenie z tą grą nie było dobre, ale później gra mi się bardzo spodobała.
Jakiś czas później wymieniłem piracką gre "Bad Boys(czyba) 2" na GI z gazety PLAY. Po pary sekundach grania zmieniłem sterowanie i ta gra również bardzo mi się spodobała.
Gothic'a III kupiłem kilka dni po polskiej premierze za 132zł i 80gr. Następnie bym mógł sobie pograć dokupiłem 512 MB RAM, ale gdy gra już staniała. Wrażenie nie było złe, bo zabiłem kilkunastu orków na początku gry, ale już po chwili dopadł mnie wilk i znów musiałem czekać parę minut zanim gra się załaduje.
Dokładnie nie pamiętam kiedy zaczeła się moja przyoda z Gothic'iem ale było to pare lat temu.
MooN:
Mój pierwszy kontakt z gothicem. Więc tak, po szkole miał do mnie przyjść kolega. Ăw kolega, miał przynieść grę. Zastanawiam się jaką. Pokazał mi pudełko w szkole. Dobra, instalujemy. Patrze, jak ten kolega gra. Wżyciu, niewidziałem takiego kodomaniaka jak on. Odrazu kodami zdobył zbroję paladyna.
Gdy poszedł, pożyczył mi grę.
natomiast gothic I. Przęglądam płyty na półce. Nagle natrafiam na pudełko z grami z czasopisma.
Było trochę stare. Otwieram, patrzę a tu demo gothica I. Po angeilsku, ale jest. Później załatwiłem(kupiłem) w sklepie już polską pełną wersję.
XAR_DAS:
Ech, Gothica kupiłem w roku 2004 z gazety . to była moja pierwsza własna gra
. pamiętam jak się meczyłem żeby wytłuc kilku kopaczy, jak zwiewałem przed orkiem . jak się męczyłem żeby dowiedzieć się jak wyjąć broń , chodzić . jakie to smutne , już nigdy nie powrócę do tamtych czasów . Przyznajcie to nie wróci . wszyscy jesteśmy już weteranami gothica , i najlepszymi kodziarzami wśród kumpli . Ech co to była za radość kiedy kumpel dał mi kod na nieśmiertelność ...
Meterosexual:
Ja pierwszy raz usłyszałem o Gothic kiedy byłem u kumpla w niemczech
na początku sie zniechęciłem bo gra była po niemiecku ale kiedy wróciłem do polski
zobaczyłem go w sklepie i kupiłem. I stwierdziłem, że to jedna z najleprzych gier w jakie grałem
Eregrin:
Ok. To było w te wakacje. Moi koledzy grali w grę zwaną GOTHIC 1, 2, NK i 3, więc spróbowałem co to jest. Z neta ściągnąłem se. Pierwsze 10 min - BADZIEWIE NAD BADZIEWIAMI. Potem, coś tam fajnego było, a potem dołączyłem do straży, 2 rozdział i NK = moja ulubiona gra. Gdy tak mi się spodobało, kupiłem sobię SAGA GOTHIC z platynowej kolekcjii. Potem co chwila nowa gra. A gdy niedawno najemnikiem przeszedłem gothica (z poradnikiem ;) ) to w końcu pomyślałem se, że gra do arcytrudnych nie należy. To było moje pierwsze RPG jakie w życiu grałem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej