Tereny Valfden > Dział Wypraw
II Zadanie Cor Kaloma(Corka)
Akatosh:
Cor Kalom wyruszył w stronę skazaną przez Bele.Po kilku godzinach wszedł w las. Las był piękny,tętnił życiem.Myśliwy Nagle coś usłyszał...
--------------------------------------------------------------------
Opiekun:Bela
Umiejętności:
Walka bronią J.II poziom
skradanie się I poziom(chód)
Pozyskiwanie trucizny z Krwiopijców
Ekwipunek:
Klucz do skrzyni w domu.
Używane:
Nazwa: Skórzany Pancerz ÂŁowcy Nagród I
Typ: Całościowa
Rodzaj: Skórzana
Poziom: I
Jakość wykonania: Mistrzowskie
Czas Wyrobu: 12h
Składniki: 5 kłów, 2 skóry rozpruwacza, 1 wilka.
Opis: Pancerz ten zapewnia słabą ochronę przed bronią dystansową i średnią przed orężem bezpośrednim. Skóry rozpruwacza i wilka zapewniają także dostateczną ochronę przed zimnem.
Nazwa Broni: Zatrute Ostrze
Typ: Jednoręczny
Rodzaj: Miecz
Jakość Wykonania: Amatorskie
Poziom: I
Dodatkowo: Zatruty Oręż
Opis: Dość krótkie (50-70 cm) dwusieczne ostrze, używane zarówno do pchnięć jak i cięć, dodatkowo nasączone trucizną Krwiopijcy. Broń wyrabiana była przez Samotnych ÂŁowców.
Bela:
Cor Kalom szedł lasem, nic nie zdawało się być inne niż zwykle, oprócz jednego szczegółu, który przykuł uwagę Corka: na jednym z krzewów ciernistych zobaczył krew i kępkę długiej białej sierści, niewątpliwie należącej do psa. Cork szedł po śladach krwi jak wytrawny myśliwy, niedługo potem natknął się na ciało pierwszego z psów, z ciała zwierzęcia kolację zrobiły sobie 3 wilki, które spostrzegłszy myśliwego zrezygnowały z psa i postanowiły najeść się mięsem człowieka..
Akatosh:
Cork szybko rzucił się na jednego z nich.Zabił go szybkim cięciem.Zaatakował go drugi wilk. Zablokował atak wilka jednak upadł na ziemię.Trzeci bestia skoczyła na niego.Cork wbił jej miecz w szyje. Potwór zawył z bólu.Kalom szybko zadał drugie cięcie.Bestia zginęła. Cork szybko wstał i zaatakował ostatnią z bestii. Nie trafił jej. Cor szybko się odwrócił i zadał następny Cios.Bestia zginęła...
Bela:
Uff.. Pomyśleł Cork, nie było łatwo..
Myśliwy szedł dalej, ślady krwi i sierści były coraz wyraźniejsze, większe. Po paru minutach dało się słyszeć głośne brzęczenie, które z każdym krokiem narastało. Przyczaił się za drzewem i podkradając się bliżej chciał zobaczyć co się tam dzieje. Wyjrzał zza krzaków i zobaczył wielkie stado krwiopijców liczące bez mała 30 osobników. Cork przerażony taka ilością bestii i widokiem martwego, zakłutego psa po środku rzucił się do ucieczki. Nagły ruch w krzakach przykuł uwagę stada, które rzuciło się w pogoń za myśliwym.. Już niemal udało mu się uciec, zostały tylko dwa krwiopijce w pościgu, które dogoniły go na skraju lasu i zaczęły atakować..
Akatosh:
Cor szybko rzucił się na jednego z nich.Zabił go jednym Ciosem.Z drugim Kalom miał więcej problemów ale w końcu go zabił.Zebrał truciznę i wyruszył w stronę siedziby myśliwych...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej