Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Wampiryzm

<< < (3/4) > >>

Gal Anonim:

--- Cytuj ---Mówicie ze ich niema ale sami podajecie przykład ze oni istniejąbo wampir to nie gadzina z kłami na kilometrtylko osoba lub cos co gustuje w krwi wizerunek wampira stworzył pisarz
--- Koniec cytatu ---

Rzecz w tym że czegoś takiego jak WAMPIR po prostu nie ma. Ilu znasz ludzi, którzy gustują we krwi? Jeśli nawet masajowie piją krew bawoła, to raczej nie robią tegod latego, że chce im się pić, tylko pewnie mają w tym jakieś inne cele (kulturowe, religijne, itp.). W końcu ludzie w różnych celach mogą pić czy jeść różne rzeczy (słyszałeś np. o urynoterapii?). Parę gatunków nietoperza żywi się krwią i w związku z tym tą grupę nazwano wampirami. Nacinają skórę ssaków i zlizują spływająca krew, komary i pijawki też piją krew i czy one w związku z tym są wampirami?

Szkieletomotor:
Człowieku wampir nie musi mieć kłów, czy komar ma kły?Czy masajowie R\rozgryzają tętnice bawołom?
A czy wampir (ten wymyślony) pije dla jajec krew.NIE nie pije krwi dla jajec pije ją bo bez niej zginie,więc dobrze się zastanów zanim coś napiszesz.

.:KERTH:.:
Metztli ma całkowitą racje. Istnieją wampiry energetyczne, tak jak i inne paranormalne przypadki. Co do "potworów", to wampiry, to ludzie ktorzy mają skłonności kanibalistyczne, lubując się w ludzkiej krwi. Te osoby, są także w pewnym stopniu chore umysłowo. Co do wilkołaków, to przecież na świecie są różne choroby, a między innymi taka, powodująca nadmierne rośnięcie włosów. Z tąd się biorą legendy o wampirach, wilkołakach, i tym podobnych. Co do zdolności paranormalnych, związanych z umysłem, to są. Gdzieś czytałem, o takim oto eksperymencie:
Pewien naukowiec, stworzył robota, ktory miał zaprogamowane, całkowicie przypadkowe ruchy. Robot był badany przez tydzień, i cały czas przypadkowo chodził po pokoju. Robota postawili w klatce, z pięcioma kurczakami, które miały się wylędz. Robot był pierwszą osobą którą widziały, a więc myślały że to ich "mamusia". Przez kolejny tydzień, naukowcy zauważyli, że jedno z piskląt, boi się robota, więc nie chodzi za nim, i go unika. Piskle te, zostało oznaczone, a 3 pozostałe pisklęta zostały wydalone na farme. Zostały dwa. Jedno bało się robota, a drugie go uwielbiało. Posadzili w klatce robota, i pisklę które robota lubiło, i cały czas się im naukowcy opserwowali ich. Uprzednio związali pislętu nogi, tak by nie mogło nigdzie się ruszyć. Ku mojemu zdziwieniu, robot zamiast chodzić po całej klatce, najwięcej czasu przebywał koło zakneblowanego pisklęta, i nawet czasami stał przy nim w miejscu przez ok. 2 minuty. Później piskle uwolniono, i dano do klatki drugie, te które bało się robota. Zakneblowano mu nóżki, i postawiono na środku klatki. Piskle cały czas patrzało się na robota, i ku zdziwieniu naukowców, robot przebywał z pisklęciem najmniej czasu, a czasem był na końcu klatki, tak jak by piskle kazało mu telepatycznie odsunąć się. Jaki z tego wniosek? Może zwierzęta, mają paranormalne zdolności? Może potrafią kazać jakiemuś przedmiotowi fizycznemu coś robić? Nie wiadomo. U ludzi także wykrywa się zdolności paranormalne... Gdzieś czytałem o strasznej historii... Ale opowiem wam ją dopiero później...

L.E.N.I.N:
Hmmm...Trudno mi ująć czy istnieją Ja ani trochę nie wierzę w wampiry które przypominają człowieka ale są wampiry-nietoperze gdzieś w Afryce żyją podobno

Respev:

--- Cytuj ---Kiedyś nie było szpitali, gdzie dadzą ci krew, więc sami musieli ją zdobywać.
--- Koniec cytatu ---
Tak. Tym sposobem ta krew trafiała do krwiobiegu? Przez żołądek? Ja myślę, że wampiry to byli ludzie, którzy chorowali na bielactwo i nie mogli się poruszać w dzień, a mity z wysysaniem krwi to już ludzie sobie dopowiedzieli.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej