Tereny Valfden > Dział Wypraw
VIII zadanie Diomedesa
Eric:
Diomedes udał sie do siedziby wampirów. Po chwili zobaczył Metztli i od razu spytał
- Masz dla mnie jakieś zadanie?
- Oczywiście! Z naszej siedziby uciekł młody wampir, wraz z sobą zabrał bardzo cenną księgę, słyszałam, że chowa sie w lesie podobno w jakiejś chatce
- Zajmę się tym - odpowiedział wampir i ruszył do lasu. Po kilku krokach....
Wyposażenie, umiejętności itd.
Nazwa: Miecz zabójcy
Typ : Jednoręczna
Rodzaj : Miecz
Jakość wykonania: Profesjonalne
Poziom: II
Dodatkowo: Zatruty oręż, Błogosławiony oręż
Opis: Długie, jednoręczne ostrze wykorzystywane najczęściej w klanie ohsi. Nazywa się go także " Pomocnik Mordercy" gdyż trucizna, która w nim jest po chwili otumania przeciwnika ułatwiając wtedy zabicie go. Miecz często występuje na pustyni i wśród bandytów. jego długość waha się od 60-80 .
Pancerz:
Nazwa Tarczy: Złota Tarcza
Typ: Tarcza
Jakość Wykonania: Zaawansowane
Opis: Piękna złota tarcza. Na środku wyryte są inicjały G.G. Tarcza dobrze odparowujące ciosy i bardzo wytrzymała.
Inne:
2 wino
30 strzał
30 l krwi,
Umiejętności:
Skradanie,
Walka mieczami jednoręcznymi II,
Otwieranie zamków I,
Dwa ostrza II
Metztli:
W oddali ujżał małą chatkę, ruszył w jej kierunku ale na drogę wyskoczyło sześć goblinów uzbrojonych w pałki, jeden z nich miał zardzewiały miecz - Ty dać pieniądze to ty przejść człeczyno - powiedział śmiejąc sie parszywie, reszta goblinów mu zawtórowała...
Eric:
Nie podskakuj głupi stworze! - Po czym Diomedes uciął głowę jednemu z nich - Ktoś chce jeszcze tego doświadczyć?- Usłyszawszy to 2 gobliny uciekły i pozostały tylko trzy, wampir zrobił piruet z jednym mieczem i zabił kolejnego potwora. Jeden z nich rzucił się na Diomedesa i walnął go pałką w nogę, łowca zdezorientowany przewrócił się i czekał na kolejny atak, sparował go z łatwością i uciął nogi jednemu z przeciwników, a więc został tylko jeden. Diomedes przeskoczył małego goblina i przeciął go na pół...
Metztli:
Diomedes podszedł do chatki, drzwi otworzył mu młody wampir - O witam Cię! Nie spodziewałem sie gości.. Ale wejdź, wejdź zapraszam Cie serdecznie - powiedział uśmiechając sie podejżanie - Może sie czegoś napijesz? Wino? Mam nawet krew i to ludzką... - powiedział podchodząc do stolika na kórym stały dwie karawki wypełnione czerwonym płynem - Pewnie przyszyła Cie Lady Metztli? Tak, to wsapaniała kobieta, ale nieco naiwna nie uważasz? Hm... a może i ty przyłączysz sie do mnie? No bo sam przyznaj... Ta cała organizacja nie trzyma sie kupy... Nie rozumiem jak wampiry mogą do niej należeć... No i kobieta dowódcą... A co ty uważasz przyjacielu? - powiedział nalewając sobie krwi do kieliszka
Eric:
Uważam, że powinieneś oddać jej tą księgę, która leży na tej szafce. Oddasz mi ją? Czy mam sobie ja zabrać?
- Nie poddam się! - powiedział młody wampir po czym wyjął swoją bron i zadał cios, który Diomedes sparował i jednocześnie zaatakował niezwykle silnym cięciem. Złodziej upadł i stracił przytomność. ÂŁowca nagród zabrał księgę i ruszył do siedziby...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej