Strefa pomocy > Gothic 3 oraz Zmierzch Bogów

Orkowie

(1/1)

Fortuno:
Podczas gry w Gothic 3 natknąłem się na opór ze strony Orków. Gdy byłem w ÂŚwiątyni Al Shedim tamtejszy Dowódca odezwał się do mnie i wszyscy zaczęli mnie atakować. Pokonałem ich i zapisałem stan gry ponieważ myślałem że taka jest fabuła, ale gdy teleportowałem się do miast Myrthany i Varantu wszyscy mnie atakowali prócz buntowników, w Vengardzie i Normdmarze. Czy ma to jakiś związek z wyzwalaniem miast przez Bohatera? Teraz gram od początku bo nie chciałem być atakowany gdyż nie miałem wypełnionych jeszcze wszystkich misji w tamtych miastach. Teraz jestem w Nordmarze i zniszczyłem już 3 obozowiska orków. Czy przez to także mogę być "niechciany" przez Orków i atakowany? Jak dotąd wyzwoliłem jedynie Ardeę i zniszczyłem 3 obozowiska w Nordmarze reszta miast jest cały czas pod władaniem orków. Pomóżcie

Pozdrowienia, Fortuno

Kozłow:
W sumie to jest tak.... Jeżeli wyzwoliłeś wiekszość miast w Myrtanie, a to bardzo prawdopodobne, ze cię będą orkowie atakowali w tych pozostałych. Co do Nordmaru, to nie masz wyjścia. Czy idziesz ścieżką orków, czy buntowników, to i tak orkowie z obozowisk będą cię atakować.


--- Cytuj ---Jak dotąd wyzwoliłem jedynie Ardeę i zniszczyłem 3 obozowiska w Nordmarze reszta miast jest cały czas pod władaniem orków.
--- Koniec cytatu ---
Z tego wniosek, że wybrałeś ścieżkę orków, bo nie wyzwalasz kolejnych miast. Ardei nie da się nie wyzwolić i musisz walczyć tam z orkami tak samo jak w obozowiskach.

Mam nadzieję, że pomogłem.
Towarzysz Kozłow

Fortuno:
Dzięki wielkie. Ale nie wybrałem drogi orków po prostu chce powyzwalać resztę miast pod koniec gry:) Naprawdę dzięki!

dark93:
a mozna wyzwalac wszystkie miasta spod wladzy orkow i przejsc gre????

Kozłow:
Hmmm... z grubsza, to jak idziesz drogą buntownika, to nawet trzeba wyzwolić, chociaz mogę sie mylić.
-------------------------------
Sorry za krótki post, ale co tu więcej gadać?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej