Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Kodeks Mafii
(1/1)
Arkhan:
Mężowie, Ojcowie
w białych jak śnieg szatach
chodzą po stosie
ludzkich ciał...
Masz kasę?
Masz styl?
Dołącz do nas!
Dobre wino i gustowne imprezy
Ale czy ludzki los,
jest warty morza łez?
Altair:
Ocenić wiersz można trzema słowami - lol, lol, omfg xD.
Tak żałosnej próby napisania wiersza w życiu nie dane mi było oglądać. Cóż, jest to wiersz biały - nie ma rymów, ok, idźmy dalej. Najpierw ocenię kwestię budowy wiersza. Otóż nie występuje w wierszu ani gram rytmu, przez co ciężko go się czyta.
--- Cytuj --- Mężowie, Ojcowie
w białych jak śnieg szatach
--- Koniec cytatu ---
Różnica liczby sylab, przelicz je dokładnie.
--- Cytuj ---chodzą po stosie
ludzkich ciał...
--- Koniec cytatu ---
O ile dobrze liczę, ostatni wers ma więcej sylab niż przedostatni - to samo, kompletny brak rytmu.
Nie będę kopiował po kolei każdego wersu, bo to nie ma sensu. Jednak liczyłem, i każdy wers ma inną liczbę sylab.
Druga sprawa - przesłanie, a raczej brak przesłania. W wierszu nie dopatruję się absolutnie ani krzty sensu, najpierw coś mówisz o jakichś kolesiach łażących w białych szatach po stosie trupów, a później o imprezach i alkoholu, no i losie człowieka niewartym morza łez. Jeślibym miał dłużej się zastanawiać, mógłbym zauważyć jakieś przesłanie. Super impreza - wszyscy pijani, sami "nadziani" kolesie, mała sprzeczka, kosa w serce, kumpel broni kumpla, zaczyna się wojna. Dobra impreza zakończyła się sieczką. Wielka liczba trupów, jednak nie umiem sobie wyobrazić, jak ich ojcowie mogli założyć białe szaty i łazić po ich ciałach, hehe.
Podsumowując... całkowity brak rytmu, żadnego przesłania, czy sensu, niektórzy jeśli piszą bezsensowne wiersze starają się chociaż rymować, jak widać, ciebie nie stać nawet na to.
No to by było na tyle... ocena nie będzie niespodzianką - 1/6, czy tam 1/10.
EDIT:
--- Cytuj ---Cóż nie jestem "prO" w pisaniu wierszy, jednak dziękuje za krytykę, przyjmuję ja z najwyższą pokorą i szacunkiem.
Co do ;
QUOTE
Mężowie, Ojcowie
w białych jak śnieg szatach
Tu chodziło o białe garnitury/kreowanie siebie przy rodzinie na dobrych i kochających ojców a z drugiej strony bandytów.
--- Koniec cytatu ---
To najpierw poznaj definicję słowa wiersz... później pisz. Cieszę się, że przyjąłeś krytykę, bo niewielu ludzi to potrafi bez głupich komentarzy itp. A co do białych szat, to faktycznie nie dopatrzyłem się prostej alegorii.
Arkhan:
Cóż nie jestem "prO" w pisaniu wierszy, jednak dziękuje za krytykę, przyjmuję ja z najwyższą pokorą i szacunkiem.
Co do ;
--- Cytuj --- Mężowie, Ojcowie
w białych jak śnieg szatach
--- Koniec cytatu ---
Tu chodziło o białe garnitury/kreowanie siebie przy rodzinie na dobrych i kochających ojców a z drugiej strony bandytów.
Dante:
Madafaka polonista sie znalazł. Idź lepiej studiuj swój elemnatrz do 6 klasy bo to zabawa dla troche starszych :P. No cóż Arkh , mogleś się wysilić. No chyba że pisałeś to ze spontana. Ja tam wierszyk ocenie poztywynie za same chęci. Zaqmiast pić litrami alkochol, wypalić kolejną fajke usiadłeś i coś napisałeś. Kto wie może za jakieś kilka lat będzie to jakiś bestseller czy coś w tym stylu. Wkońcu Picasso nie był uzdolnionym artystą ale jakos sie tak potoczyło. :)
Walentin:
Może i w Twoim wierszu nie ma rymów, ale podoba mi się ten wiersz. Wybrałeś dosyć ciekawy i życiowy temat. Twoje dzieło nie posiada błędów ortograficznych. Zdania doskonale ze sobą "skleiłeś" to znaczy włożyłeś dużo pracy i poświęcenia żeby tekst wiersza dobrze brzmiał.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej