Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Haracz

<< < (3/14) > >>

Vincent:
Ja tylko raz zapłaciłem Szakalowi ale i tak z jego pomocy nie korzystałem więc straciłem tylko bryłki więc z kolejnymi przejściami gry nie płaciłem żadnemu strażnikowi za ochronę wolałem wydać to na jakąś broń czy trening albo jeszcze jakiś inny bajerek.

assassineK:
Ja również zapłaciłem Szakalowi bo wydawał się miłym gostkiem   może i miałem mało bryłek na początku ale po podróży do obozu na bagnie i tam robiłem całkiem niezły interes,tzn brałem dzienna dawke bagiennego ziela kładłem się spać i znów ją brałem no i tak aż się dorobiłem  

jureus:
ja tylko raz zapraciłem szakalowi bo sie bałem  a innym w zyciu kocham walczyc w gothic we wszytkich czesciach i dlatego lubie ich prowokowaca wy? lubicie sprzata smieci? np herek?

ÂŁowca dusz:
Ja nie płace nikomu. To się zupełnie nie opłaca.Raz zapłaciłem Szakalowi i mnie zaatakowali, w tedy Szakal zamiast niego zaatakował mnie.

ÂŁowca dusz:
Ja nie płace nikomu. To się zupełnie nie opłaca.Raz zapłaciłem Szakalowi i mnie zaatakowali, w tedy Szakal zamiast niego zaatakował mnie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej