Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wyprawa do Numenoru

<< < (12/51) > >>

Daedagor:
-Czekajcie chłopaki. Ja wam pomogę zanieść te skrzynie - powiedział Daedagor pomagając wnosić skrzynie do Kajuty IsentoR'a.
Przy okazji Daedagor rozmawiał sobie z Dante'im. Rozmawiali o tym jaka była trudna walka.
-Wiesz co Dante'i. To jest moją pierwsza wyprawa, choć jestem długo w Marancie i było dużo wypraw.
-A dlaczego na nich nie byłeś?
-Poprostu nie zdążałem się na nie zgłosić. W tym czasie Daedagor zauważył IsentoR'a i się go spytał:
-To co królu mogę zatrzymać ten Kordelas i tą Lekką zbroję pirata?
IsentoR odpowiedział...

Niro:
Wszyscy udali się w kierunku galeona IsentoRa. Assasyn wziął beczkę prochu i posadził ją na pokładzie statku piratów. Gdy okręt króla już był wystarczająco daleko od łajby morskich bandytów, Travis 'ognistą strzałą' trafił w beczkę. W świetle księżyca wybuch robił piorunujące wrażenie. Teraz wystarczyło się przespać lub spoić trunkiem aż do białego rana. W końcu do Numeronu jeszcze szmat drogi.

Dante:
Tak jest Sir! Dante w wielkim trudzie uniósł szkrzynie z mapami i zaniósł je na galeon. Po wykonaniu roboty podszedł do IsentoRa i powiedział z żalem.
" Królu niestety moja broń pękła... jeszcze ostrze się trzyma ale wystarczy jedno uderzenie i po mieczu nie macie mi czegoś użyczyć? Bo pieniędzy na nowy nie mam." Stwierdził ze smutkiem.

Anmarius:
Travis, rozmyślał o walce, o Leyanoi o życiu... Był zadowolony z tego, że wygrali atak piratów, ze nie zginął... Pomógł królowi, mógł być siebie dumny.
- Nie wiedziałem, że moje czary i umiejętności odegrały tak wielkie czyny... Daleko jeszcze do Numenoru. - stwierdził. Potem poszedł do króla zapytać się go o coś.
- Królu, mam pytanie. Jak się nauczyłeś nekromancji? Zawsze byłem ciekaw tej sztuki, dlatego chcę wiedzieć, dlaczego włada nią tak potężny król. Również chciałbym się jej nauczyć, tylko nie wiem, gdzie. Podobno, kiedyś będzie można... - powiedział elf, po czym popatrzył się na morze...

Grison:
Tymczasem w porcie...
Kapitan Greg przybył dosyć póżno do portu. Popatrzył na zakotwiczony juz statek po czym podążył w jego stronę. Na pokładzie łowca przywitał się z siedzącymi na ławce Aragornem i Artim. Następnie łowca siadł z wraz z nimi i zaczął rozmowę:
-Ech... kiedy ten statek wyruszy. Rozumiem że jesteśmy tu w formie posiłków ale my sie tu nudzimy podczas gdy inni zapewne dobrze się bawią.
Pozostali mężczyźni popatrzyli na Grega i potakująco kiwnęli głowami.
Greg zaczął wpatrywać sie w morskie fale rozbijające sie o statek i o brzegi portu...  

-----------------

Nazwa: Skórzany Pancerz ÂŁowcy Nagród I
Typ: Całościowa
Rodzaj: Skórzana
Poziom: I
Jakość wykonania: Mistrzowskie
Opis: Pancerz ten zapewnia słabą ochronę przed bronią dystansową i średnią przed orężem bezpośrednim. Skóry rozpruwacza i wilka zapewniają także dostateczną ochronę przed zimnem.

Nazwa Broni: (2x)Dotyk ÂŚmierci
Typ: Jednoręczna
Rodzaj: Miecz
Jakość Wykonania: Mistrzowskie
Poziom: III
Dodatkowo: Zatruty Oręż

Umiejętności:

Walka w Zwarciu:

-Walka Mieczami Jednoręcznymi III
-Dwa Ostrza III

Walka na Dystans:

-Strzelanie z ÂŁuku III + Potężniejszy Strzał z ÂŁuku

Ciche Poruszanie Się:

-Skradanie się III + Akrobatyka

Trofea:

-Pozyskiwanie trucizny I (krwiopijcy)

Wytrzymałości:

-Wytrzymałość na ból

Handel:

-Negocjacje ÂŁowcy I (+5% nagrody)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej