Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wyprawa do Numenoru
Isentor:
Garstka piratów, która została na statku wyskoczyła za burtę...
Chodźcie na statek piratów zobaczymy co ciekawego wieźli w ładowni...
Anmarius:
Travis z Assasynem szukali nadal niedobitków. Zauważyli trzech piratów, którzy wyglądali na przestraszonych. Szybko ruszyli na bandziorów. Tamci, wyciągnęli miecze i zaczęli biec na towarzyszy. Mag runął ze swoim " Językiem Topielca ", na pierwszego pirata. Zadał szybki cios w przód, lecz osobnik zablokował cios i odepchnął elfa do tyłu. Travis, wkurzony odparł szybkie cięcie bandziora i kopnął go w jaja.
- AAA - krzyknął pirat, kopnięty w przyrodzenie.
Elf wbił mu swój miecz w plecy i pobiegł pomóc Assasynowi...
Dante:
Dante szedł za IsentoRem. Szukał jakiegoś pomieszczenia. Jego oczom ukazały się schody. Tam Isentorze to powinna być ich ładownia !! Na to IsentoR...
Niro:
Assasyn walczył z dwoma piratami. Blokował ich ciosy, wprowadzając kontry, które oni również blokowali. Był zdenerwowany, gdyż odczuwał znaczące zmęczenie. Odepchnął nogą jednego pirata, zaś drugiego przebił mieczami. Pirat, który leżał szybko spotkał się z Kulą Ognia Travisa. Po chwili młody Center i Dyplomata Ohsi zobaczyli króla IsentoRa i załogę ich statku w ładowni.
- Wynieśmy z tąd co możliwe, idźmy do prochowni i wysadźmy tą budę - rzekł Assasyn
Isentor:
IsentoR wyważył drzwi do ładowni potraktowawszy je z buta.
Tam patrzcie jakieś skrzynie !
Król podszedł do dwóch dużych skrzyń rozbił kłódki znajdujące się na nich swym kosturem. Otworzył jedną z nich znajdowały się w niej jakieś mapy. Wnieść na pokład powiedział do Dantego. Po chwili otworzył drugą skrzynie tym razem los okazał się bardziej chojny w środku znajdowało się pełno złotych monet oraz kosztowności.
Nie mamy czasu tego liczyć piracki statek ledwo co unosi się na wodzie zanieść to do mojej kajuty.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej