Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Walka obozów
Dementor:
Bractwo po cholere miałoby walczyć? Nie znacie historii gry/ Przecierz "po krótkim czasie bractwo zaczęło wymianę handlową z pozostałymi obozami"-pomyślmy... 1) mają klientów, którzy płacą 10 bryłek za 1 skręt-dobry interes, ponadto, są JEDYNYM źródłem skrętów-no może Jacko, ale to łachmyta, sam wszystko wypali. Czyli walka odpada.
Nowy obóz walczy łukami-czyli posiada dobrą broń dystansową, a, że są to długie łuki-mozna z nich rozwalić strażnika z duużego dystansu. Strażnicy mają lekkie kusze, no i to nie wszyscy. Kusza jest słaba, za długo się ją ładuje, słaby zasięg, wprawdzie w grze niewiele sie różnią, ale zadaje mniejsze obrazenia. Ponadto-teren to płaskowyż? ok, czyli NO dosłownie rozstrzreliwuje pod wodzą Lee strażników. Jeżeli macie watpliwości poczytajcie o bitwie pod Crecy lub Acincourt.
Robben:
Nowy Obóz by wszystkich roz*ierdolił, bo najemnicy sa lepiej wyszkoleni i dowodzi nimi Lee - były generał. To było by coś takiego: kopacze, cienie, strażnicy, magnaci na czele z przydupasem Gomezem i magami ognia, lecą na nowy obóz. Krety przegrywają walkę z kopaczami, cienie przegrywają walkę ze szkodnikami, a najemnicy remisują ze strażnikami i magnatami. Szkodniki likwidują kopaczy i pomagają najemnikom pozbyć się strażników i magnatów. W końcu najemnicy niszczą stary obóz, ale zostaje jeszcze Gomez i magowie ognia. Frajerzy od Corristo ładują ognistymi kulami w członków nowego obozu, a tu podchodzi jeden Saturas, zamraża ich i magowie ognia zostają wytępieni. Teraz nadchodzi pojedynek Gomez. vs Lee. Gomez podchodzi do Lee, obaj wyciągają broń, wszyscy oczekują krwawego pojedynku, a tu nagle Gomez wyrzuca miecz, mówiąc: ,,spie*dalam stąd'' :P i ucieka gdzie pieprz rośnie. Nowy Obóz wygrywa.
Teraz przykład walki z obozem bractwa. Nowicjusze i strażnicy świątynni ruszają do ataku. Krety i szkodniki bez problemu rozwalają nowicjuszy i pomagają najemnikom w zlikwidowaniu strażników świątynnych. Oczywiście straż świątynna od razu pada na glebę i zostaje tylko Cor Kalom, który z pier*ala do świątyni w obozie na bagnie, tam chowa się w koncie i leje w gacie :-[. W końcu cały nowy obóz wchodzi do świątyni, podchodzi do Kaloma, który mówi: ,,Nie, nie, tylko nie to - odpokutuję za swoje grzechy, obiecuję'', a cały obóz wykrzykuje: ,,TERAZ TO JUÂŻ JEST TROSZKĂ ZA PĂÂŹNO'' i wszyscy rzucają się na Kaloma. Znowu Nowy Obóz wygrywa.
@down - tylko nie misiek.
master25:
Według mnie jakby doszło do walki to NO byłby najlepszy ponieważ mają najlepsze wyszkolenie, ciężkie topory, morgenszterny i łuki. Strażnicy świątynni też raczej by najgorsi nie byli ponieważ mają magię, a mieczy też słabych nie mają. SO byłby raczej najgorszy bo miecze mają jednoręczne i nie są z tego powodu silne, ale największy opór stawiliby kuszami bo w te klocki są najlepsi.
rafo21:
Sekta:
-Balowie i Straznicy stwarzali by problem bo kazdy z nich by póscił sen i idziem spac.
-Kazdy straznik ma miecz 70 albo 71 (dwureczny)
-te poplątane uliczki mogły by doprowadzic przeciwnika do błędu
-Straznicy swiątynni w 6 rozdziale odejmowali mi ok 3 razy więcej niz najemnicy czy straznicy z SO
Nowy obóz :
-kilku bohaterów z toptorami :gorn orik okyl ( w nowej kopalni ) lee cord lares torlof
-sporo dobrze wyszkolonych najemików lepszych od strazników ze starego obozu
-drugie tyle najemników jest w nowej kopalni i w wewnątrz niej !
Stary obóz :
-kazdy by sie schował w zamku i na wiezach w murze
-zbrojownia
-przewaga liczebna
-magnaci
-ogromna ilosc ludzi ze starej kopalni
-bardzo duzo cieni i kopaczy
Moim zdaniem wygrał by stary obóz
rafo21:
Wszystko jest OK.SO i NO mają mocnych wojowników,dobre wyposażenie.okok.ale zapomnieliście że Bractwo(OB)posiada:
-zapalonych do boju za ÂŚniącego Strażników ÂŚwiątynnych(miecz nadzorcy-71 oraz mocne zbroje) oraz Cor Angar ich przywódca.
-Guru(Ball Tyon,Ball Tondral,Ball Orun,Ball Namib,Cor Calom i Y'berion).
-Guru posiadają mocne czary,mogą się zdawać słabe ale taki np.Sen może uśpić nawet nawet najlepszego zawodnika.
-Wsparcie zielem.
-Nowicjusze też by walczyły(taki Nergal jak się wkurzył przy kamieniu).
-Mówice,że Sekta nie ma fortyfikacji.Fortyfikacjami są bagna na których czają się węże błotne.Zanim taki Strażnik lub Najemnik przejdzie przez bagno(jeśli będzie chciał ominąć bramę)to zostanie zestrzelony z kuszy lub zabity przez błotnego węża.
I to tyle.Dziękuje ;)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej