Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Walka obozów
Mroczny:
Hmm Jeśli nie wliczając magów to liczyłbym raczej na SO ,ponieważ mają dobrze wyszkolonych ludzi, dobry oręż i mocne zbroje. Najemnicy w Nowym Obozie są dobrze wyszkoleni ale mają lekki, małoodporny pancerz. A sekciarze są zawsze naćpani i niegotowi do walki
Astarth:
--- Cytuj ---dobry oręż
--- Koniec cytatu ---
Jeżeli porównujemy obozy z czasów gdy pierwszy raz do nich wchodzimy to strażnicy w Starym Obozie niestety mają najsłabsze pod względem obrażeń bronie.
--- Cytuj --- Najemnicy w Nowym Obozie są dobrze wyszkoleni ale mają lekki, małoodporny pancerz
--- Koniec cytatu ---
Ich pancerz jest dokładnie taki sam jak w Starym Obozie, przykro mi..
--- Cytuj ---A sekciarze są zawsze naćpani i niegotowi do walki spiteful.gif
--- Koniec cytatu ---
O jaaa, bo sekciarze palą to od razu są słabi..
Każdy obóz korzysta z bagiennego ziela, natomiast oprócz jakichś nowicjuszy, którzy tylko za sprawą ziela dołączają do Sekty, żaden strażnik świątynny ani guru nie jest 'naćpany'.
Niegotowi do walki? O cmentarzysku orków zapomnieliśmy bo ziele paliliśmy?..
Chcecie odpowiedzi? Policzcie strażników, najemników, strażników świątynnych w każdym obozie potem stoczcie walki każdy z każdym, oczywiście ilosć walk strażników będzie adekwatna do ich ilości w obozie..
Wynik może być niedokładny, za pierwszym razem wygra, NO, za drugim SO, ale to będzie poparcie na to, że obozy są względnie podobne siłą.
albin:
Według mnie wygrałby Nowy Obóz ponieważ oprucz zbieraczy mają wojowników czyli szkodników i najemników,a SO ma dużo kopaczy kilku cieni i strażników a kopacze są słabsi od szkodników a jeśli coś to zbieracze też mogą przybrać zbroie tak jak kopacze z NO. A obuz z sekty ma kilku strażników i ballów którzy są jak magowie. A w starciu wygrał by napewno NO gdyż są najśilniejszymi wojownikami w całej koloni.
Kjamilex:
SYTUACJA:
Pole bitwy: płaski, pusty teren (np. wymieniony wyzej płaskowyż )
Za realia walki przyjmuje rzeczywistosc, wiec nie licze pkt ataku broni, obrony zbroi itp
Oboz sekty wykluczam ze zwyciestwa od razu, poniewaz gdyby doszlo do konfliktu z SO albo NO, to wygraliby ci drudzy, z powodu:
-straznicy swiatynni maja bardzo slabe zbroje, ledwo jakies naramienniki, wiec wystarczylaby strzala z luku, belt z kuszy i po sprawie. Nowicjusze jak wiadomo poteznymi wojownikami nie sa, wiec tez wystarczylby belt lub strzala. Jesli doszloby do walki w zwarciu, to takze wygraliby straznicy albo najemnicy, z racji silnych pancerzy, niezlych umiejetnosci. Coz z tego z straznik swiatynny pieknie machlaby mieczem skoro i tak kazdy cios w tors bylby smiertelny...
Natomiast gdyby doszlo do walki miedzy SO a NO, to szanse bylyby bardziej wyrownane.
Zarowno najemnicy jak i straznicy maja dobre, ciezkie zbroje, i calkiem niezle umiejetnosci bitewne.
Moim zdaniem, czesc szkodnikow z NO nie stawilaby sie do walki, gdyz sa to lenie , najemnicy z checia staneliby do boju, na pewno zdeeecydowana wiekszosc uznalaby przywodztwo Lee, co do magow... magowie wody nie braliby udzialu w bitwie, gdyz nie daza oni do konfliktow miedzy obozami.
Jesli chodzi o SO, to jest ich wiecej, maja niezlego przywodce bojowego (Thorusa, nie Gomeza! )
Straznicy sa niezle wyszkoleni, zreszta najemnicy tak samo za to ludzie z SO maja slabe MORALE, i wedlug mnie tu tkwi rozstrzygniecie bitwy. Pomyslcie sobie, kto z was chcialby walczyc za jakiegos bufona, ktory płaszczy dupe w zamku i nie raczy sie nawet pokazac na polu bitwy a to w polaczeniu z umiejetnosciami taktycznymi Lee, prawdopodobnie da nam wygrana dla NO. Taka jest moja wersja wydarzen.
Chabacik:
Jeśli doszło by do spotkania NO i SO na jakimś płaskowyrzu to uważam że NO wygrałby no w końcu Lee zatrudnia tylko najlepszych wojowników z koloni, a po za tym cienie raczej nie poszły by na bitwę a szkodniki węcz przeciwnie
Raczej się nie dowiemy który obóz wygra
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej