Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Wybór Szkoły.
Grison:
Witam.
Mam juz skonczone 16 lat. A jak wiadomo dylematem każdego(a może i nie każdego) nastolatka jest wybór szkoły po gimnazjum. W tym temacie chciałbym się dowiedzieć do jakiej szkoły średniej chodziliście, chodzicie, a może dopiero zamierzacie pójść. Do tego interesowałoby mnie jaki kierunek w szkole wybraliście. Humanistyczny, przyrodniczy itp.
Ja osobiście jestem rozdarty między 3 szkołami w moim regionie.
Pierwsza to liceum. Bardzo prestiżowe i z wysokim progiem punktowym. Ze skończonym owym liceum będę mógł się dostać na dobre studia, co póżniej wiąże się z dobrą pracą i jak wiadomo z wysokimi zarobkami. Jednak nie wiem do końca czy będę miał tyle chęci i czasu do nauki aby się owym liceum utrzymać. Do tego jak wiadomo każde liceum to 3 lata nauki po których nic nie mamy. Gdybym zdecydował się na to liceum wybrałbym kierunek z rozszerzonym polskim, historią i j. angielskim.
Drugą szkołą również jest liceum. Niegdyś mniej prestiżowe, acz teraz spewnością dorównuje poziomowi I. Niemal całe kuzynostwo chodziło właśnie tu. Jednakże często słyszę plotki na temat danego liceum typu: olewanie pilnowania obecności przez nauczycieli, podwyrzszanie stopni niektórym uczniom. Tu również wybrałbym kierunek z polskim, historią i angielskim.
Trzecią szkołą jest technikum. Spewnością z mniejszym poziomem prestizu ale cały czas z roku na rok ten poziom się podwyższa. Do tej szkoły przekonują mnie wszyscy ludzie, z których zdaniem się licze. Gdybym udał się właśnie do niej to wybrałbym 4 latnie technikum na kierunku informatyka i ukończyłbym je z tytułem technik-informatyk. Jednakże bardzo boje się matematyki na tym właśnie kierunku.
Co radzilibyście mi wybrać i jaką szkolę sami wybraliście w swojej okolicy?
Mam nadzieję, że temat nie wydaje się aż taki głupi.
Elrond Ñoldor:
Ja ostatnio stanąłem przed tym samym dylematem ( kończę gim. ) i wybrałem następujący kierunek:
Technik informatyk – lubię informatykę, matmę, to co związane z komputerem. Niektórzy myślą, że teraz każdy idzie na informatykę, ale to nie prawda. Większość ludzi nie łapie matmy i fizy, a o kompie nie ma bladego pojęcia. Skończę te technikum w wieku 20 lat (Boże, jaki ja stary będę :P) i świat karier będzie stal przede mną otworem.
Kolejne szkoły też są technikami (technik logistyk i mechatronik), wybrałem tylko technika, bo moja przyszłość raczej mi się nie widzi w blasku ogólniaków i szkół zawodowych.
Grison:
--- Cytuj ---Technik informatyk – lubię informatykę, matmę, to co związane z komputerem. Niektórzy myślą, że teraz każdy idzie na informatykę, ale to nie prawda. Większość ludzi nie łapie matmy i fizy, a o kompie nie ma bladego pojęcia. Skończę te technikum w wieku 20 lat (Boże, jaki ja stary będę :P) i świat karier będzie stal przede mną otworem.
--- Koniec cytatu ---
Hmm... czytając twój post czuję się jakbym słyszał swoją mamę. To prawda, że technik-informatyk to dobra partia aczkolwiek jest to tak jak juz powiedziałeś bezgranicznie związane z matmą i z fizyką, które mi za bardzo nie leżą. Na kompie raczej się znam ale i tak wolę napisać 5 stronicowe wypracowanie z polskiego lub nauczyć się całego poczetu królów polskich niż rozwiązać zadanie z matmy.
canis:
Ja również jestem w 3 klasie gimnazjalnej. Mój wybór jeszcze niedokonany ale już prawie na 100 % idę do liceum. Na nachylenie mat inf. albo mat-fiz z matmy będę miał 5 a w przypływie szczęścia 6 . Waham się jeszcze przy Technikum Informatycznym ale kto wie ...
Z Poważaniem Canis
Dairin:
No więc ja zamierzam iść do liceum. Trochę się boję, że się nie dostanę, bo to najlepszy biochem w trójmieście (tak słyszałam), a ja kujonem też nie jestem :) Jak już powiedziałam decyduję się na profil biologia-chemia. Jeszcze kilka miesięcy temu żarliwie chciałam iść do klasy humanistycznej, bo bardzo lubię polski i głównie jestem humanistką, ale życie pokrzyżowało mi plany i bardzo mnie to cieszy :) Polubiłam biologię, chemię zawsze lubiłam, tylko problem z fizyką i matematyką, bo to u mnie leży i kwiczy :)
Ja osobiście radziłabym iść Ci do pierwszej wymienionej szkoły, tzn. do liceum z wysokim progiem punktowym. Chociaż... może inaczej, ja sama bym tam poszła na Twoim miejscu, bo lubię ambitne wyzwania. Jeśli by mi się nie udało dostać do tej klasy (a bardzo bym się starała) to potem nie biłabym się w pierś, że nie spróbowałam i że nie zrobiłam wszystkiego, żeby się dostać. Poza tym, patrząc na to, że chcesz iść na dobre studia, to łatwiej będzie się na nie dostać (Jeśli będziesz w technikum, to będziesz musiał włożyć więcej własnej pracy), ale wybór należy do Ciebie :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej