Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wyprawa do kopalni

(1/3) > >>

Lees:
lees stał pod bramą Leyanoi.Miał być pierwszy i poczekać na resztę uczestników wyprawy.Usłyszał stukot kopyt.Odwrócił się i zobaczył kapitana Aragorna na swoim koniu.
-Dzień dobry kapitanie!
-Witaj!
-Jeszcze czekamy na kondriego_18 i wyruszamy.
-Mam nadzieję że się pośpieszy.

Vitnir:
Kondri_18 przybył na miejsce spotkania i powiedział:
Możemy ruszać

Hagmar:
-Dobra, żołnierzyki, brać d**py w troki i idziemy kopalnia jest na północ od miasta. Żekł Aragorn z uśmiechem na twarzy. Żołnierze szli przez mały lasek gdy Kapitan nagle zatrzymał oddział.
-Stać! Krzyknął elf.
-Co się dzieje. Spytał Lees.
-Jakieś 5-10 metrów od nas coś jest, siedzieć cicho, i nie wychylać się.[Aragorn]
I miał racje, z za krzaków wyskoczyło pięciu bandzirów.

Lees:
Trójka żołnierzy wyciągnęła miecze.
-Spokojnie chłopcy,to pospolici bandyci nie mają szans z wyszkolonymi żołnierzami armii Leyanoi-powiedział Aragorn i natarł na pierwszego bandytę.
lees zadał cięcie mieczem drugiemu przeciwnikowi,który jęknął z bólu i padł martwy na ziemie.
Wojownik stanął teraz przed wyrośniętym bandziorem,zapewne hersztem tej małej bandy.Przeciwnik z olbrzymią siłą zaatakował żołnierza.Ten jednak zablokował cios ale moc uderzenia odrzuciła go na sporą odległość.
Herszt zamachnął się i chciał skończyć jego żywot lecz...

Vitnir:
Kondri_18 pokonał jednego bandytę, a później zauważył że lees ma problem z hersztem, więc pobiegł mu pomóc. Kondri_18 po ataku jedynie zranił w ramię herszta, ale ten obronił się przed resztą ciosów

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej