Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Przezwiska nauczycieli

<< < (4/10) > >>

Sir_William:

--- Cytuj ---Oprócz tego:

Blady, Kołtun (ew. SZOPen ), Czajnik, Osa...
--- Koniec cytatu ---

Cóż, podoba mi się wytłuszczona ksywka, z racji, iż tak samo nazywany jestem ja w swoim środowisku  

---
Nie tak dawno skończyłem szkołę, jednak te przezwiska nauczycieli wyszły mi z głowy. Po konsultacjach ze starymi znajomymi wspólnymi siłami odkurzyliśmy pamięć i przygotowaliśmy na potrzeby Tawerny Gothic spis z przezwiskami / ksywkami / pseudonimami.


Przechodząc do tematu:
Język polski: Kras, tutaj raczej nie ma problemu z rozszyfrowaniem co oznacza to przezwisko. Słowo pochodne od "Krasnoluda", zaś osoba obarczona tym wyrażeniem musi być... niewielka (  ). Nie inaczej było tym razem, pani sięgała góra do moich piersi  , serdecznie pozdrawiam panią P.

Fizyka: Pamela, tabliczkę z napisem "New Desing" nie obawiałby się postawić nawet dyrektor naszej placówki pomiędzy "bląż" włosy z czarnymi pasemkami. Co dzień to inne doznania przed lustrem naszego fizycznego przewodnika. Nie pamiętam aby kiedykolwiek jej ułożenie włosów choć trochę przypominało jakieś inne, wcześniejsze  .

Chemia: Mr. Wczorajszy, długie siwe włosy, krótkie, wychodzone, sztruksowe spodnie i dłoń oraz buty "z czubkiem" - czyż to nie piękne mieć własny styl?

Język francuski: Gabi, cóż przyjęło się z pokolenia na pokolenie, że pani R. to po prostu Gabi. Możliwe, że pseudonim pochodził od imienia, które brzmi Gabriela. To zadanie przerosło nasze możliwości i pozostawiamy to tak jak jest, gdyż nie ustaliliśmy genezy tegoż pseudonimu oficjalnie.

P.O.: Generał, tutaj nie ma zbyt wielkiego zaskoczenia. Osoba, która w wojsko bawiła się zawodowo - w szkole otrzymać musiał taki a nie inny przydomek, gdyż Piłsudski w/g znajomych był nieco przesadzony, ja osobiście pozostaje przy tezie, że miał on podobne wąsy do naszego byłego, wielkiego Marszałka.

Język angielski: SeńoRita nie lubi języka hiszpańskiego, toteż za każdym razem, potrafiliśmy się zjednoczyć klasowo na te niecałe 5 sekund i wykrztusić z siebie hiszpańsko-podobne "Buenos dias!". Druga część "Rita" pochodzi od władczyni złych stworków z pierwszej części walecznych "Power Rangers"  


Do reszty nauczycieli zwracaliśmy się po nazwisku lub imieniu, dlatego co ciekawsze - zostało umieszczone wyżej.

Pozdrawiam

Ingvar114:
u mnie w klasie nie nazywamy zbytnio nauczycieli, ale jest jedna, ktora mnie rozwala...

Biologia/Geografia - Wielka Berta (od rozmiarów, a dokładniej masy, prawdziwy troll... trollka)

DJ Szoszo:
U mnie nie jest zbyt ciekawie ale warto wspomnieć:

Informatyka: Jasiu (od imienia)
Polski: Pani profesor Ewa (-normalnie po imieniu; profesor to tylko dlatego żeby sie ponabijać bo ma magistra)
Chemia: Terrorystka ("terroryzuje" klase kartkówkami i stasznym spojrzeniem)
Religia: Misiu (bo to misiowaty ksiądz)
Historia: 1. Afrykańczyk albo 2. przygoda (2. od nazwiska i 1. że ma długie włosy - niezły gość ;])
WOS: Sterydziak (młody gostek strasznie napakowany kozak, uczy w ogóle od września)
WF: ÂŁoś (od nazwiska)

Więcej nie pamiętam...  

kubason:
No trochę będzie:

Chemia:
- Pikuś - tak jakoś nie wiem czemu dokładnie, bo to już dobrych parę lat ;P Ale ja bym go nazwał gorzej, bo potrafi czytać listę obecności 15 minut i każde nazwisko przy tym komentować. I opowiada resztę lekcji co to nasz kronoszpan nie zanieczyszcza(to wielka fabryka w szczecinku :D)

Matematyka:
- Ja, ją nazywam Wajda, bo rok temu mnie taka nauczycielka uczyła, a ta co mnie teraz uczy ma na nazwisko Rosa. Na jednej lekcji ja zapomniałem i zaczołem jej opowiadać jak to pani Rosa była fajna bo mi 5 dawała, a ona zaczęła się ze mnie śmiać
- Teroryzator - bo mnie dziś na lekcji zaczęła grozić i tak teraz mówię. A ja nic nie robiłem tylko stałem przy tablicy i nie wiedziałem jak mam koło narysować, bo nie zjarzyłem pytania :D(nie jestem głupi mam 3 na koniec ;d)

Polski:
- Ula - od nazwiska Ulikowska
- Puchacz - bo raz do mnie na lekcji powiedziała, że mi postawi uwagą, a ja westchnąłem obojętnie rękami. Ona do mnie żebym do niej nie puchał bo to jest arogancja i mogę za to dostać -50 pkt. Czy to nie była groźba ;d?!

WF:
- Komandos - bo każe pompować na rozgrzewkę i buja się jak chodzi i to bardzo. Raz mnie z bara chciał pociągnąć to się z piołem i go odrzuciło i do mnie z mordą "NO CO!!" a ja "Nic" się śmiałem ;D. Pragnę dodać że parę lat temu wyleciał przez okno, bo go wyrzucili i złamał sobie obojczyk :D

Fizyka:
- Mikołaj - bo jest gruby i to jak, a do tego ma białą brodę :D
- Pawełek - od nazwiska Pawelski
- Pedofil - bo się zaleca do każdej dziewczyny jaką zobaczy :P  

Historia:
- ÂŻul - bo wiecznie wygląda jakby była nawalona :D
- Krzykacz - ja siedzę w pierwszej ławce i zawsze mnie głowa boli, bo ona krzyczy jak coś opowiada :P

No trochę ich jest :P Ja osobiście nie znam więcej :D

Paddy:
Ja podam jednego:

Od religi- OG (jak z San andreas) bo gościu nazywa się O'Gorman i tak my go se nazwali

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej