Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Egzamin
Sir_William:
Za moich czasów takich nie było, a jeżeli jednak to skutecznie o tym zapomniałem
Wszystkim tego rocznym uczniom klas szóstych i ostatnich klas z cyklu kształcenia gimnazjalnego mogę udzielić błogosławieństwa w sposób przysłowiowy Kopa na popęd. Co prawda w tym roku czeka mnie matura z j. polskiego, angielskiego i historii, ale staram się tym nie przejmować. Jedynie co mogę polecić to uczyć się , i nie korzystać z ściąg, bo cena jest zbyt wysoka*.
Trzymajcie się i nie traćcie wiary w swoje umiejętności
* = nie mówię tego tylko i jedynie do maturzystów 2007
Sado:
CĂż, mogę wam powiedzieć, że już napisałem egzamin. Temat to "W szkole". Pytanie nie były trudne, lecz z 2 zamkniętymi miałem problemy. Później sprawdzając z koleżankami, okazało się iz mamy te same odpowiedzi i sądzę, ze mamy dobrze. Tak na oko z zamkniętych mam 18-20/20. Co do otwartych. Było wypracowanie, na temat mojego kolegi. Jeśli był punkt za estetykę to mogę się z nim pozegnać... jeśli się nie mylę to nie miałem żadnych powtórzeń, błędów językowych i stylistycznych (moze 1 powtórzenie) nie jestem pewien co do ortografi (max 2). Zadania z matmy poszły mi bardzo łatwo. Spokojnie będę miał z nich max. Mam tylko pytanię, od którego roku zaczęła się nowożytność? Bo mogę mieć jedno źle. Resztę sądzę, że mam dobrze. Co do samooceny. Minimalnie dam sobie 33 pkt a maxymalnie 40. Wynik, który mniej więcej sadze, że będę miał to 37. Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim!
Kozłow:
Nowożytność zaczęła się w roku 1492 - Odkrycie Ameryki przez Kolumba. Niektórzy uważają, ża był to rok 1453 - Upadek Cesarstwa Bizantyjskiego, ale w szkole uczy się tej pierwszej daty. Jak będziesz miał 37 punktów to jesteś dobry :D Ja z polaka miałem 35. Najgłupszą rzeczą w teście humanistycznym jest wypracowanie. Jednak szczerze, g... mnie obchodziło ile będę miał punktów. Mój kolega miał 16 i chodzi do tej samej klasy co ja.
oktoffel:
--- Cytuj ---poważnie podchodzę do nauki, bo chcę zostać KIMÂŚ w świecie.
--- Koniec cytatu ---
stary nauka to nie wszystko i to że będziesz kujonem i zdasz najlepsze szkoły nie oznacza że będziesz KIMÂŚ...możesz pracować w tartaku za 1000zł i być KIMÂŚ...wiadomo, żujemy w porąbanych czasach i bez szkoły ani rusz ale nauka nie jest wszystkmi. Nauczyciele i rodzice mają rację że jest ważna ale nie słuchaj ich w 100% i nie zapomnij że życie na nauce sie nie kończy...pozdrawiam, licealista
Nawigacja
Idź do wersji pełnej