Tereny Valfden > Dział Wypraw

V Zadanie Madzi

(1/2) > >>

Madzia:
Niedawno Dragosani zlecił Madzi pewne zadanie, dziewczyna miała uratować wieśniaków przed Zębaczami. Ruszyła w stronę Wioski, po drodze spotkała jedynie kilka ścierwojadów i jednego dzika. Madzia zobaczyła małą wioskę, domki rozpadały się, wieśniaków nie było nigdzie widać. Na skraju wioski stał spory budynek, okna były zabite a przed stało kilku słabo uzbrojonych mężczyzn, nagle jeden odezwał się :
- EEEJJ TY !
- Tak ? - spytała się Madzia.
- Lepiej idź do miasta, tutaj nie jest bezpiecznie ! W okolicy roi się od Zębaczy !
- Taaak, właściwie po to tutaj jestem ... - Jeden ze "strażników" spojrzał się jakby patrzył na szaleńca. - Jestem tutaj aby zabić te "straszne" potwory - roześmiała się Madzia. - No dobra zaprowadzicie mnie do Waszego przywódcy ?
Dziewczyna razem z jednym strażnikiem weszła do budynku, po kątach siedziało wiele farmerów. Na samym końcu siedział Stary Mężczyzna z długą siwą brodą. Gdy zobaczył przybysza wstał, uśmiechną się i powiedział :
- Przybyłaś tutaj żeby nam pomóc prawda ?

Dragosani:
Starzec usłysząc odpowiedź Madzi. Woła kogoś z głębi sali. DO Madzi podchodzi jakiś wieśniak. Starszy wioski mówi do niego
- Zaprowadż ją do siedliska Zębaczy.
- Ja? Ale.... CZemu - odparł przerażony wieśniak
- Bo ja tak mówie - niemal krzknął starzec - Idź już.
Wieśnak wraz z Madzia ruszyli do siedliska Zębaczy. Po dotarciu na miejsce wieśnaki uciekł. Ma miejscu było pięć Zębaczy...

Madzia:
Madzia lekko przerażona zaczęła miotać w zębacze Małą Błyskawicą. Dawało to nawet efekt, lecz dziewczyna powoli traciła siły. Zostały tylko 4 Zębacze. Wyjęła z kołczanu kilka strzał i swój łuk, ciskała strzałami we wszystkie zębacze. Zostały tylko 3 Zębacze. Zębacze okrążyły dziewczynę i zaczęły atakować ...

Dragosani:
Zębacze atakowały Madzię lecz dziwczyna zręcznie robiła uniki. Załóżyła strzałę na cięciwe łuku i zabiła jednego Zębacza. Po chwili udało się jej to z drugiem stworem. Trzeci zaatakował ją nagle ale zrobiłą unik. Jednak potknęła się o kamień i przewróciła. W rozpaczy użyła na nim zaklęcia Strachu. Zębaz przerażony zaczął uciekać. Madzia wstałą i założywaszy strzałę wycelowałą w niego z łuku. Trafiła w nogę i stwór sie przewrócił. Madzai podeszłą do rannego Zębacza i wyjęłą sztylet z pochwy. Wbiła go w pierś stwora pozbawiając go życia...

Madzia:
"Uff, udało się zabić te bestie - pomyślała Madzia. - Nie wiedziałam że te zębacze są takie silne ... " Dziewczyna zebrała wszystkie artefakty, schylając się ujrzała w krzakach ciało ... Okazało się, że to ciało jednego z Farmerów, Madzia przeszukała ciało i znalazła sakiewkę ze złotem ...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej