Strefa moddingu gier Gothic > Dyskusja o modyfikacjach

Mroczne Tajemnice - problemy / pytania

<< < (13/138) > >>

Tkoron:
Mam mały problem- kiedy znalazłem jajo smoka użyłem go żeby się wykluł. Tyle że mały nie idzie za mną. Co zrobić?

Arkhan:

--- Cytuj ---Zacznę od początku gdy włączam aplikacje i po przeczytaniu informację dotyczące instalacji modyfikacji Mroczne Tajemnice podczas instalacji wykazuje mi 0% i brak odpowiedzi.
Nie wiem czym jest to spowodowane przy instalacji innych modyfikacji było wszystko OK
--- Koniec cytatu ---

Hmmm a zaznaczyłeś miejsce docelowe czyli folder Gothic? Może wyłącz aplikacje pracujące w tle (pasek zadań po prawej stronie) bądź sciągnij z innego serwera instalke, może przy sciąganiu jakiś pliczek się uszkodził, często tak bywa.


--- Cytuj ---Mam mały problem- kiedy znalazłem jajo smoka użyłem go żeby się wykluł. Tyle że mały nie idzie za mną. Co zrobić?
--- Koniec cytatu ---

A da się do tego smoka zagadać?  Jak się nie rusza, to widocznie masz buga tak jak ja z jednym gościem wśród ÂŁowców Orków. Wyjdź z jaskini i zaraz do niej wróć, ewentualnie wczytaj poprzedni save,

Maksous:
Dziwne ja nie miałem żadnych problemów z fanatykami. Wykonałem misje i wszystko jest spoks. Jedyny problem mam w tym że chciałem wykonać zadania dla przemytników ale przez przypadek zchrzaniłem zadanie z lewą dostawą rudy, ale jakos to przeżyje. :)

Albo może nie, mam jednak problem z pradawnymi:
Przeczytałem księgę 7 kroków i wykonałem następujące zadania:
Pobił mnie ten gostek (nie pamiętam imienia).
Dałem jednemu z wojowników bimber.
Przeżyłem oba uniesienia tej kobitki, pomogłem jej pupilkom (przyniosłem rośliny)
Pokonałem wrednego czarnego maga
Podmieniłem krew i dałem ją zadrajcy (co prawda zabiłem ogniociernię ale chyba nikogo to nie obchodzi)
Pomogłem temu gostkowi co miał za przyjaciela urizjela (trzeba było go gatką szmatką namówić)
zostałem zmuszony do oddania dotyku beliara (obiłem nim każdego pradawnego ale potem ten gość przy teleporcie do normalnego świata mi go wziął).
dodam jeszcze że wybiłem każdego potwora w zasięgu wzroku i wogóle w tej jaskini.
I nadal nie mogę pogadać z ich przywódcą  .

Molka:
Witam  
Mam problem z misją "Zaginieni kopacze". Według solucji powinnam iść do Melkora i otrzymać zadanie znalezienia klucza do jego kryjówki. Tylko, że wcześniej zabiłam Melkora na polecienie Kruka, miałam odnaleźć osobę odpowiedzialną za przemyt rudy ze starej kopalni i ją zlikwidować... Czy jest jakiś sposób na wykonanie questa "zaginieni kopacze"? może dałoby się jakoś przywołać Melkora z konsoli?
Acha no i mam też problem z alchemikiem...po prostu gdzieś zniknął, i nie mogę oddać mu ziół...
Z góry dzięki za pomoc  

Krasnoludek:
Witam! Ja mam następujący problem : nie mogę pogadać z Alberto na temat przemytu rudy. Cóż, (nie) chętnie zastosowałbym się do waszych rad i olał to zadanie, gdyby nie to, że Monk nie ma kamienia ogniskującego (nie wiem czy to ma ze sobą jakiś związek, ale chyba tak) i nie mogę wykonać zadania u Saturasa!! Co mam zrobić?! Nie mam wcześniejszego sejwa  .

P.S. Najpierw odpowiedzcie na moje pytanie, a dopiero potem mnie zbanujcie, błagam!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej