Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Zjawiska Niewyjaśnione

<< < (8/13) > >>

Patty:

--- Cytuj ---A wszystkim sceptykom oferuję pewną radę, aby zobaczyć trzeba uwierzyć, a nie na odwrót.
--- Koniec cytatu ---
No proszę, znalazłem się w jakiejś szkółce dobrych rad. Powiem: zaproszę Cię do swojego domu, a Ty pokażesz mi tam telekinezę, smoki, magię, i inne sztuczki. Tylko bez kuglarstwa. Napisz na pm, dam Ci adres.
Odrobina tu ironii, ale cóż zrobić. Co ja poradzę, że nigdy nie widziałem magii, nie czuję jej w powietrzu. To takie dziwne? Bo nie widziałem nigdy niczego niestworzonego? Podaj mi przykład, Zombiku, magii albo w co tam wierzysz. Coś, co można racjonalnie wyjaśnić i potwierdzić.

momo:

--- Cytuj ---A wszystkim sceptykom oferuję pewną radę, aby zobaczyć trzeba uwierzyć, a nie na odwrót.
--- Koniec cytatu ---
Może w przypadku biblii to się sprawdza, ale tak mi się zdaje, że spora część z tych którzy wierzą i widzą więcej po czasie ląduje w psychiatryku. Niezdrowe to ;]

Zombik625:

--- Cytuj ---Podaj mi przykład, Zombiku, magii albo w co tam wierzysz. Coś, co można racjonalnie wyjaśnić i potwierdzić.
--- Koniec cytatu ---
Chcesz przykład proszę bardzo, oto magia której praktyczność potwierdza sam kościół a dokładniej Egzorcyzmy. Jak racjonalnie wyjaśnić egzorcyzmy? Proste, Ksiądz egzorcysta używając wody święconej i modlitw wypędza złe duchy i diabły z powrotem do piekła. Inny przykład to tak zwana Empatia( Tak to też jest magia, a dokładniej zdolności PSI) pozwalająca odczuć uczucia innej osoby. A gdzie dowód że takie coś istnieje? Pewnie masz w znajomych parę małżonków i jeśli są między sobą bardzo blisko jeden może poczuć co drugi czuje, na co ma ochotę. Podał bym ci więcej przykładów ale czy warto? Dalej możesz iść tak zwanym wężykiem np. Skoro Egzorcyści wypędzają duchy to te muszą istnieć, ale żeby je wypędzić trzeba je pierw przyzwać, więc tak zwane młodzieżowe nocne seanse naprawdę przyzywają duchy, a skoro przyzywają to muszą posiadać magiczną moc. Itd. itd. Mam nadzieję że niektórzy chociaż się zastanowią po przeczytaniu tego posta, a nie napiszą co im ślina na język przyniesie.       

stefan666:

--- Cytuj ---Heh, LEe200, na jakiej podstawie sądzisz, że Chubacabra istnieje? To jest wymysł. Plotka. Ludzie wierzą w coś, co inni sobie ubzdurali. Ale nie bierz tego do siebie, jestem sceptykiem na całej linii. W nic nie wierzę
--- Koniec cytatu ---

Jest jeszcze parę innych "Wymysłów" tego typu np: Yeti, Wielka stopa, latający sterylizator( ups to od siebie ;]). ÂŻeby dojść po co takie coś jest, trzeba by było się zastanowić po co człowiek chciał by żeby takie istoty istniały. Co do magi, to fajnie mieć nadzieję że jedno hokus pokus na przykład komuś zrobi krzywdę czy komuś pomorze, plus dla autora. Wiele ludzi widziało np. Demony bo ma schizofrenie, ale ich zeznania są jak "Najbardziej" wiarygodne. Nie mówię tu o wszystkich może nie którzy widza demony szatana czy coś takiego pod wpływem jakiś środków lub innej chorób psychicznej zresztą mniejsza o to. Jakoś ja ani razu nie czułem ani magi, ani innych sił nadprzyrodzonych. Z czego się ciesze, bo po takim doświadczeniu pierwsza moja reakcja to" Halo czy mógł bym się umówić na wizytę u Psychiatry?". Oczywiście mój post nie miał na celu nikogo urazić. Ludzie po prostu potrzebują emocji, sensacji, a magia demony, na Chupacabrze kończąc im to daje.


--- Cytuj ---Chcesz przykład proszę bardzo, oto magia której praktyczność potwierdza sam kościół a dokładniej Egzorcyzmy.
--- Koniec cytatu ---
Kościół to Potwierdził że ziemia jest płaska więc to by było na tyle.

P.s Z tym tematem zaraz zrobi się to samo co z "Dyskusje teologiczne"

Patty:
Kościół potwierdzał również istnienie wiedźm, palił je na stosie. A czy to oznacza, że wiedźmy naprawdę istnieją? Bo ja, dajmy na to, jestem ateistą, wyrzekłem się wiary. I nie wierzę we wszystko, co mówi Kościół.

--- Cytuj --- jeśli są między sobą bardzo blisko jeden może poczuć co drugi czuje, na co ma ochotę
--- Koniec cytatu ---
To samo potrafię u przyjaciela bądź dziewczyny. Nawet u obcej osoby potrafię rozpoznać zamiary, wobec mojej osoby lub innych. A jak? Bardzo proste. Za pomocą mimiki twarzy, mowy ciała. Przykład. Nie miałem zielonego pojęcia, że przyjaciel chce mandarynkę, jadł dawno, ale widziałem jego odruchy kiedy szliśmy obok warzywniaka, a tam były właśnie mandarynki. Magia? Nie sądzę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej