Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Dyskusje Teologiczne
Isentor:
--- Cytat: Kozłow w 15 Wrzesień 2010, 23:25:48 ---Złudzenie zawiera już samo w sobie pierwiastek rzeczywistości - jest złudzeniem czegoś rzeczywistego. Nie może być "złudzenie, bo złudzenie". Ponadto powstaje ono w całkiem materialnej głowie. A jeśli i ta głowa jest złudzeniem, to złudzenie tworzy złudzenie siebie samego? To już zakrawa albo o absurd/paradoks/sprzeczność, albo o teorię samotworzącego się wszechświata ^^ Gdy mówimy o złudzeniach - coś musi być w ostatecznej instancji materialne, by mogło "się złudzać".
--- Koniec cytatu ---
Jeśli rzeczywistość to złudzenie a złudzenia rzeczywistości są złudzeniami to niektóre złudzenia rzeczywistości są rzeczywiste. Prosty książkowy sylogizm mój czerwony miśku z sierpem. ;)
Kozłow:
ÂŻe niektóre złudzenia rzeczywistości są rzeczywiste (u chorych psychicznie na ten przykład) - to logiczne. Myśl w ogóle też jest wszakże korelacją materii, istniejącą w rzeczywistości głowy. A w sumie to każde złudzenie jako proces fizjologiczny materii ludzkiego mózgu jest prawdziwe, ale ich treść - zawsze nie odpowiada faktycznej rzeczywistości. Prosta definicja złudzenia.
Isentor:
--- Cytat: Kozłow w 16 Wrzesień 2010, 00:21:53 ---ÂŻe niektóre złudzenia rzeczywistości są rzeczywiste (u chorych psychicznie na ten przykład) - to logiczne.
--- Koniec cytatu ---
Więc twierdzisz, że Arystoteles był chory psychicznie. A więc uważasz jego rozumowanie za głupie? No tak wszak nie był komunistą. Tak tylko sprawdzałem czy mówisz mądrze, czy jesteś mądry. Ale już wiem. :)
Kozłow:
Isu, Isu, nie czytasz ze zrozumieniem! A raczej - bez uwagi. ÂŻe zacytuję z podkreśleniem:
--- Cytuj ---(u chorych psychicznie na ten przykład)
--- Koniec cytatu ---
Btw. Arystoteles nie mógł byc komunistą - w jego czasach wysnucie gospodarki socjalistycznej było nie do pomyślenia, było fizycznie niemożliwe, nie miało podstaw w materialnym życiu społeczeństwa. Spoglądanie na Arystotelesa z perspektywy dzisiejszej - to ahistoryzm. Należy uwzględniac go z perspektywy jego czasów. Nie mam więc do niego zarzutów o to, że nie był komunistą. Jako marksista takich zarzutów wręcz miec nie mogę.
momo:
--- Cytuj ---Gdy mówimy o złudzeniach - coś musi być w ostatecznej instancji materialne, by mogło "się złudzać".
--- Koniec cytatu ---
Albo wszystko kręci się w koło, pierwsze jest złudzeniem ostatniego, czyli wszystko może być prawdą. Zakręcone to ;]
--- Cytuj ---ÂŻycie więc należy wziąć prosto - jako życie - i zamiast zastanawiać się nad jego sensem czy znaczeniem, nadać mu sens i znaczenie - historyczne/wspomnieniowe.
--- Koniec cytatu ---
To na pewno racja. Może nigdy się nie dowiemy jaki jest tego sens, także to jedyne co można zrobić.
--- Cytuj ---Arystoteles nie mógł byc komunistą - w jego czasach wysnucie gospodarki socjalistycznej było nie do pomyślenia, było fizycznie niemożliwe, nie miało podstaw w materialnym życiu społeczeństwa
--- Koniec cytatu ---
Przynajmniej w tej kwestii nic się nie zmieniło ;] Wybacz koziołku ale nie mam tyle wiedzy co ty w tej dziedzinie, także chyba sobie zamilknę na chwilę. :angel:
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej