Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Dyskusje Teologiczne

<< < (89/181) > >>

Grimm:

--- Cytat: Morean ---Wiem co to jest. Ale w tym wypadku istnieje różnica między tymi stwierdzeniami. To tak jakbyś napisał "morze" zamiast "może".
--- Koniec cytatu ---
Dobra, przyznaje się. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Boże bądź miłosćiw mnie leniwemu.

--- Cytat: Morean ---Myślę, że tutaj powołam się na słowa samego Chrystusa:
--- Koniec cytatu ---
Z tym Chrystusem też bym się kłócił. Ewangelie (te dopuszczone do użytku) powstały kilkanaście lat po jego śmierci i wierzysz, że są dokładne słowa Jezusa, czy tylko interpretacja ewangelistów?

--- Cytat: Morean ---Katecheta nie zawsze uczy religii pod względem teologicznym, tylko zazwyczaj czysto religijnym. Jak mówi teologia: "Boga nie należy poznawać jedynie przez wiarę, ale także rozumem."
--- Koniec cytatu ---
Tego nie znałem, musze się przynać. Szczeże mówiąc to jest dość dziwne moim zdaniem, żeby łączyć wiarę i rozum, trzeba albo mieć nie po kolei w głowie, albo być naprawdę inteligentnym człowiekiem. Jak mówi Richard Dawkins ,,a religii nie można pogodzić z nauką", choć rozum nie koniecznie idzie w parze z nauką to jednak sam przyznasz, że trochę ekstremalne jest to połączenie.

--- Cytat: Morean ---Teologia przedstawia Boga jako byt transcendentny.
--- Koniec cytatu ---
A ciekawe jak inaczej mięliby określić Boga, jak nie mianem czegoś co jest po za zasięgiem naszego rozumowania, ale dla mnie i tak zostanie trojaczkiem syjamskim z jednym mózgiem.

--- Cytat: Respev ---Prawda. Idą takie smarki do seminarium i od razu myślą: "Ale se zrobię biznesa. Będę miał większy majątek niż niejeden Polak". Błagam, kto normalny idzie na księdza kierując się rządzą zysku?
--- Koniec cytatu ---
A czy wydaje ci się, że normalni ludzie idą na księdza?

Lucas Paladin:

--- Cytuj ---Dobra, przyznaje się. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Boże bądź miłosćiw mnie leniwemu.
--- Koniec cytatu ---

Zupełnie niepotrzebna ironia.


--- Cytuj ---Z tym Chrystusem też bym się kłócił. Ewangelie (te dopuszczone do użytku) powstały kilkanaście lat po jego śmierci i wierzysz, że są dokładne słowa Jezusa, czy tylko interpretacja ewangelistów?
--- Koniec cytatu ---

Ewangeliści pisali Biblię pod natchnieniem biblijnym, więc w pewnym sensie owe słowa tam zapisane pochodzą od Boga.


--- Cytuj ---Tego nie znałem, musze się przynać. Szczeże mówiąc to jest dość dziwne moim zdaniem, żeby łączyć wiarę i rozum, trzeba albo mieć nie po kolei w głowie, albo być naprawdę inteligentnym człowiekiem. Jak mówi Richard Dawkins ,,a religii nie można pogodzić z nauką", choć rozum nie koniecznie idzie w parze z nauką to jednak sam przyznasz, że trochę ekstremalne jest to połączenie.
--- Koniec cytatu ---

Nikt tutaj nie mówi o pogodzeniu religii z nauką, tylko wiary z rozumem. Sama wiara nie może płynąć jedynie z uniesień religijnym. Na tym właśnie polega sentymentalizm religijny. Zresztą żebyś to zrozumiał musiałbym Ci dokładnie wyjaśnić strukturę poznawania Boga.


--- Cytuj ---A ciekawe jak inaczej mięliby określić Boga, jak nie mianem czegoś co jest po za zasięgiem naszego rozumowania, ale dla mnie i tak zostanie trojaczkiem syjamskim z jednym mózgiem.
--- Koniec cytatu ---

Widzę, że nie zrozumiałeś pojęcia. Poczytaj o tym trochę, a zrozumiesz. Transcendencja to obecność Boga w świecie jak i poza jego sferą.


--- Cytuj ---A czy wydaje ci się, że normalni ludzie idą na księdza?
--- Koniec cytatu ---

A chodzą nienormalni?

Grimm:
 
--- Cytuj ---Ewangeliści pisali Biblię pod natchnieniem biblijnym, więc w pewnym sensie owe słowa tam zapisane pochodzą od Boga.
--- Koniec cytatu ---
''Nie akceptujcie niczego tylko z
tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swoim
autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w
jakimś świętym piśmie.''
Taka odpowiedź chyba wystarczy.

--- Cytuj ---Nikt tutaj nie mówi o pogodzeniu religii z nauką, tylko wiary z rozumem. Sama wiara nie może płynąć jedynie z uniesień religijnym. Na tym właśnie polega sentymentalizm religijny. Zresztą żebyś to zrozumiał musiałbym Ci dokładnie wyjaśnić strukturę poznawania Boga.
--- Koniec cytatu ---
W takim razie oświeć mnie, o ile jestem godny dostąpienia tego zaszczytu, jakim jest wymyślona przez człowieka struktura poznawania Pana.

--- Cytuj ---Widzę, że nie zrozumiałeś pojęcia. Poczytaj o tym trochę, a zrozumiesz. Transcendencja to obecność Boga w świecie jak i poza jego sferą.
--- Koniec cytatu ---
Ja słyszałem, że Bóg jest wszędzie. Nawet w mojej piwnicy. Co z tego, że nie mam piwnicy, ważne że mam tam Boga.

--- Cytuj ---A chodzą nienormalni?
--- Koniec cytatu ---
Powiedz mi, kto normalny pisze się na chodzenie w pracy w sukiencie (chodzi mi o facetów) i wstaje wcześnie rano w niedziele do roboty.

MooN:
I znowu kilku "ateistycznych", wielce "tolerancyjnych" małolatów atakuje religię Chrześcijańską. Jesteście żałośni. Nie wiem co wam się w tych łbach pomieszało, ale przestańcie! Czy ktoś atakuje ten wasz "ateizm" (nazwałbym was raczej grupą głupich nastolatków, które chcą tym zaimponować innym, przynajmniej większość jest taka)? Nie! Czy wy, jako "tolerancyjni ateiści", atakujecie Chrześcijan? Tak! Tak więc z łaski swojej, przestańcie.

Co zaś się tyczy powołania... Jeżeli wy go nie odczuliście, albo uważacie, że takiej osoby nie znacie, to nie znaczy, że powołania nie odczuli inni. Podać wam przykład kogoś, kto odczuł powołanie, wewnętrzny głos, który "wzywa" do kapłaństwa? Znam takie osoby, ale zabardzo podać ich nie mogę (powiedzmy, że osobiste pobutki).

Grimm:

--- Cytuj ---i. Nie wiem co wam się w tych łbach pomieszało, ale przestańcie!
--- Koniec cytatu ---
To trzeba być wariatem, żeby zostać ateistą? Ciekawa teoria. Dla mnie, żeby wierzyć trzeba mieć namieszane we łbie aby wierzyć, jak inaczej określić osobe, która twierdzi, że rozmawia z czymś czego nie da się zobaczyć, poczuć i co najważniejsze porozmawiać?

--- Cytuj ---I znowu kilku "ateistycznych", wielce "tolerancyjnych" małolatów atakuje religię Chrześcijańską
--- Koniec cytatu ---
Moze nie wiesz, ale inne religie tez wierza w Boga/Bogów a ateiści w nic nie wierzą, więc raczej nie atakują(jemy, jak kto woli) jedynej prawdziwej religii, tylko wszystkie na raz. Pozatym kto powiedział, że jestem tolerancyjny? I kto powiedział, że działam w grupie? Bo chyba do tego ataku nie zaliczasz Respev'a i peanut'a? A moze o czymś nie wiem?

--- Cytuj ---Czy ktoś atakuje ten wasz "ateizm" (nazwałbym was raczej grupą głupich nastolatków, które chcą tym zaimponować innym, przynajmniej większość jest taka)
--- Koniec cytatu ---
Nazie nie, ale czy ktoś im zabrania podważania sensu bycia ateistą? Nie wiem, może sie zgubiłem i nie wiem gdzie jestem, ale wydaje mi się, że jest to tematy 'Dyskusje Teologiczne' więc mogę się wypowiedzieć co myśle o religi(giach) o ile nie będzie to chamskie i prostackie, a moim zdaniem jescze nie było chamski bądź prostacko, ale z kąd mogę wiedzieć, w koncu mi się we łbie pomieszało. BTW, do tego mieszania we łbie mam jeszcze jedno pytanie. Zgodnie czy przeciwnie do wskazówek zegara, wiesz to ma bardzo duże znaczenie w przypadku gdyby doszło do zakażenia innych częśli ciała.
 
--- Cytuj ---Czy wy, jako "tolerancyjni ateiści", atakujecie Chrześcijan? Tak! Tak więc z łaski swojej, przestańcie.
--- Koniec cytatu ---
Podaj mi jakis sensowny powód dla którego miałbym to zrobić.

--- Cytuj ---Co zaś się tyczy powołania... Jeżeli wy go nie odczuliście, albo uważacie, że takiej osoby nie znacie, to nie znaczy, że powołania nie odczuli inni.
--- Koniec cytatu ---
Jak już wspomniałem powołania na pewno są, ale ile tak naprawde księży jest z powołania? Raczej niewiele, ale pewności nie mam.

--- Cytuj ---Podać wam przykład kogoś, kto odczuł powołanie, wewnętrzny głos, który "wzywa" do kapłaństwa? Znam takie osoby, ale zabardzo podać ich nie mogę (powiedzmy, że osobiste pobutki).
--- Koniec cytatu ---
Nie czaje. Najpierw pytasz się czy podać jakiś przykład, a później mówisz, że nie podasz bo coś tam. Dziwne to, nie sądzisz?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej