Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Dyskusje Teologiczne

<< < (86/181) > >>

Reiss:

--- Cytat: Grison w 28 Listopad 2008, 18:30:28 ---
Kościół to najbogatsza instytucja na świecie, a i nie zapowiada sie na to, że to bogactwo straci z dnia na dzień, a nawet w długotrwałym procesie tak więc raczej nie zaniknie ot tak. Liczba kościołów też sie powiększa z czego do końca nie jestem zadowolony. Co do wiernych to też nie jest ich tak mało jak mogłoby sie wydawać. Nie każdy musi chodzić na mszę.

--- Koniec cytatu ---

Nie mówie tu o dniu, ale o kilkunastu pokoleniach. Liczba kościołów może się powiększa, ale już nie długo. Czytałem, że kościół przeżywa kryzys z powodu małej ilości nowych księży. Będą musieli zamykać parafie, co nie wróży barwnej przyszłości kościoła.


--- Cytat: Grison w 28 Listopad 2008, 18:30:28 ---
Czyli sugerujesz, że ludzie tak po prostu wymyślili sobie Boga. Dobrze. Stworzyli Boga miłosiernego bo każdy woli właśnie wiarę taką, która daje nadzieję. Jeśli zależałoby im (twórcom) na ściągnięcie wiernych to równie dobrze mogliby wymyślić Boga złego, którego każdy czciłby ze strachu i najzwyczajniej bałby się śmierci z jego ręki, bądź tego co może mu zrobić po śmierci. Efekt w zasadzie byłby taki sam - ściągnięcie do siebie kultystów. Różniłaby sie tylko metoda.

--- Koniec cytatu ---

Tu polega gienialność chrześcijaństwa. Bóg ten jest jednoczeście dobrym i złym. Przecierz bóg wybacza grzechy ( dobroć ) ale karze piekłem po śmierci ( zło ) Ludzie wierzący boją się go, ale i ufają, pokładają w nim nadzieje. Genialne, po prostu genialne.

MooN:

--- Cytuj ---Hitler został pokonany, a Jezus ukrzyżowany. Oboje zginęli. "Wyznawcy" Hitlera odchodzą w zapomnienie, ale nie możesz mieć pewności czy chrześcijanie też nie odejdą w niepamięć (może zostanie Watykan) Cywilizacja idzie cały czas do przodu, a kościół coraz bardziej traci na znaczeniu. Kto wie, może za kilka set lat, o kościele będzie się opowiadać mity, tak jak teraz o bogach greckich.
--- Koniec cytatu ---
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale Hitler był zbrodniarzem wojennym, który chciał podkporządkować norodowi Niemieckiemu cały świat i skupić go w swojej dłoni (na szczęscie nie udało mu się to). Pan Jezus zaś chciał wybawić ludzkość i umożliwić im Królestwo Niebieskie. Chciał przywrócić człowieka do Raju. I rzeczywiście, po śmierci zstąpił do piekieł jak każdy człowiek (lub raczej jego dusza), ale jako Bóg (jedna z Trzech Osób Bożych) mógł dostać się do raju, tak więc powstał ze zmarłych (tzw zmartwychwstanie) i po pewnym czasie "wstąpił na Niebiosa", tym samym swoim człowieczeństwem umożliwiając to pozostałym ludziom. Teraz widzisz różnicę między Hitlerem a Jezusem? I jeszcze do bogów greckich. Oni byli jakby "lepszmi ludźmi", którzy mieszkali na wysokiej górze zwanej Olimpem. Jest różnica znowu, czyż nie?

Co zaś do stworzenia świata. Opis zawart w Księdze Rodzaju mówi nie dosłownie. Ma on bowiem zobrazować ludziom stworzenie świata, ukazać dobre i złe strony itp... Nie należy traktować go dosłownie. Np dlatego Kościół nie kłóci się z teorią wywodzenia się człowieka od małpy.

Jeżli chodzi o podobieństwo człowieka z Bogiem jest to taka jedna rzecz. Nie to, że człowiek ma udszę, nie to, że może myśleć. Natomiast to, że człowiek ma nieśmiertelną duszę, część pochodzącą od samego Boga (podstawowe zagadnienie na lekcji religii). Kpw?


--- Cytuj ---Ludzie stworzyli Boga dobrego, co stworzył dobro. Przecierz nie bedą czcili twórce zła i nieszczęść - to oczywiste.
--- Koniec cytatu ---
Zauważ, że się mylisz. Bowiem są ludzie zwani satanistami (http://pl.wikipedia.org/wiki/Satanista), którzy oddają ześć "temu złemu", czyli belzebbubowi, szatanowi, diabłowi (tyle nazwa dla zła...)


--- Cytuj ---Tu polega gienialność chrześcijaństwa. Bóg ten jest jednoczeście dobrym i złym. Przecierz bóg wybacza grzechy ( dobroć ) ale karze piekłem po śmierci ( zło ) Ludzie wierzący boją się go, ale i ufają, pokładają w nim nadzieje. Genialne, po prostu genialne.
--- Koniec cytatu ---
Piekła jest karą dla złych ludzi. Morderców, gwałcicieli i bandytów itd. Być może i dla niewierzących. Więc Isek mógłby się spotkać tam z np jedzącym koty (;P) Dragosanim.

Reiss:

--- Cytat: MooN w 28 Listopad 2008, 18:48:55 ---Nie wiem, czy zauważyłeś, ale Hitler był zbrodniarzem wojennym, który chciał podkporządkować norodowi Niemieckiemu cały świat i skupić go w swojej dłoni (na szczęscie nie udało mu się to). Pan Jezus zaś chciał wybawić ludzkość i umożliwić im Królestwo Niebieskie. Chciał przywrócić człowieka do Raju. I rzeczywiście, po śmierci zstąpił do piekieł jak każdy człowiek (lub raczej jego dusza), ale jako Bóg (jedna z Trzech Osób Bożych) mógł dostać się do raju, tak więc powstał ze zmarłych (tzw zmartwychwstanie) i po pewnym czasie "wstąpił na Niebiosa", tym samym swoim człowieczeństwem umożliwiając to pozostałym ludziom. Teraz widzisz różnicę między Hitlerem a Jezusem?

--- Koniec cytatu ---


Twoja teza jest słusza, gdyby założyć że Jezus rzeczywiście był Synem Bożym. Ale jeżeli nie, to kto wie, czy to nie on spowodował śmierć większej ilości niż Hitler. Mówie tu o ktucjatach, prześladowaniach, Inkwizycji. Może Jezus jako człowiek chciał dobrze, ale no cóż, ludzie zrobili swoje.


--- Cytat: MooN w 28 Listopad 2008, 18:48:55 ---
I jeszcze do bogów greckich. Oni byli jakby "lepszmi ludźmi", którzy mieszkali na wysokiej górze zwanej Olimpem. Jest różnica znowu, czyż nie?


--- Koniec cytatu ---

Różnica - niewielka. "Syn Boży stał się człowiekiem" - czyli Bóg w ludzkiej postaci. Grecy myśleli, że bogowie mieszkają na Olimpie, bo nie mieli dostępu na szczyt? Dostrzegasz podobieństwo? Teraz ludzie też nie mają dostępu do nieba.


--- Cytat: MooN w 28 Listopad 2008, 18:48:55 ---Zauważ, że się mylisz. Bowiem są ludzie zwani satanistami (http://pl.wikipedia.org/wiki/Satanista), którzy oddają ześć "temu złemu", czyli belzebbubowi, szatanowi, diabłowi (tyle nazwa dla zła...)

--- Koniec cytatu ---

Nie, nie mylę się. Sataniści są w mniejszości, a ci, co czczą dobrego boga to pozostali wierni, a ich jest przytłaczająca większość. Czyli ludzie wybrali Boga dobrego, a nie złego. Wyjątek potwierdza regułę.


--- Cytuj ---Piekła jest karą dla złych ludzi. Morderców, gwałcicieli i bandytów itd. Być może i dla niewierzących. Więc Isek mógłby się spotkać tam z np jedzącym koty (;P) Dragosanim.

--- Koniec cytatu ---

A mordercy, gwałciciele i bandyci, co robią swoje w imię boże to co? Do nieba? Czy do piekła? Robią to, bo uważają że ich Bóg tak chce? I co wtedy? Całe piekło jest troche pogmatwane. Jeżeli zabija się dla Ojczyzny to co? Piekło czy niebo? Przecierz to zbrodnia usprawiedliwiona. :P

Adanos7:

--- Cytuj ---A mordercy, gwałciciele i bandyci, co robią swoje w imię boże to co? Do nieba? Czy do piekła? Robią to, bo uważają że ich Bóg tak chce? I co wtedy? Całe piekło jest troche pogmatwane. Jeżeli zabija się dla Ojczyzny to co? Piekło czy niebo? Przecierz to zbrodnia usprawiedliwiona. Język
--- Koniec cytatu ---
"Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie." Mt 7, 21
Myślę, że wszystko jasne.

stefan666:

--- Cytuj ---Jeżeli zabija się dla Ojczyzny to co? Piekło czy niebo? Przecierz to zbrodnia usprawiedliwiona.
--- Koniec cytatu ---


Wiem, wiem miałem się nie udzielać.. Kościół a w zasadzie Watykan wydał dekret w którym pisze że w przypadku wojny masz obowiązek walczyć za ojczyznę i ją bronić nie wolno Ci dać się zabić bo uznają to za samobójstwo przynajmniej tak tam pisze. Więc masz obowiązek walczyć ale tylko w stanie wojny, reszta morderstw nie jest usprawiedliwiona.


P.S To nie znaczy że w czasie wojny możesz zabijać kogo chcesz tylko osoby zagrażające twojemu życiu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej