Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wyprawa bandytów
Kapi Pogromca:
Dzisiaj ( 7.02.07r. ) zaczyna się wyprawa bandycka. Będzie trwała trzy dni czyli skończy się 9.02.07r.
Uczestnicy
- Kapi Pogromca
- Kereth130
-Quarhodron
- momo
- Darken
- Rhami
Z wyprawy będą usuwani członkowie, którzy będą pisali niestworzone opowieści, robili z siebie bohatera itp.
Zaczynamy.
Było południe. Kapi zebrał wszystkich uczestników. Po krótkiej naradzie zabrali potrzebne rzeczy i wyruszyli w stronę najbliższego gościnca mając nadzieję, że spotkają tam kupców, których będzie można obrabować.
Daedagor:
Szli na północ. Quarhodron miał przy sobie 2 nowe miecze które kupił. Na dodatek były zatrute. Szli cały czas drogą. Aż nagle zauważili kogoś, ale ta osoba jak nas zobaczyła odrazu uciekła do lasu.
MeGorT:
.....Szliśmy dalej. Herszt zwołał wszystkich bandytów. Wszyscy rozważali w którą stronę się udać. Wreszcie ustaliliśmy miejsce. Czekaliśmy na wędrownych kupców. Nagle spotkaliśmy kupców.... Pomyśleliśmy że są naprawdę bogaci. Kupców było dwóch, którzy mieli obstawę złożoną z 4 strażników. Była to silna obstawa jednak zdecydowaliśmy zaatakować w końcu było nas siedmiu. Nastąpiła potyczka......
Uwaga: Chciałbym abyście nie wprowadzal nowych wątków na wyprawie. Chciałbym również abyście nie wypisywali ekwipunku kupców, handlarzy etc. Ewentualnie ma takie prawo Kapi Pogromca.
Kapi Pogromca:
Strażnicy nie wiedzieli za bardzo co się dzieje. Dwóch z nich padło jak tylko bandyci zaatakowali. Następni zdążyli tylko wyciągnąc broń. Kupiec wystraszony zaczął uciekac.
- Zostawcie go i tak już nam nie grozi - powiedział Kapi - przeszukajmy jego towary.
Wszyscy podeszli do wózka, który pchał kupiec.
- Zanlźliśmy 20 sztuk złota i 4 sztuki mięsa. Jak na początek nieźle. Zbliża się wieczór rozbijemy obóz w lesie.
MeGorT:
Tak rozbicie obozu jest dobrym pomysłem. ÂŁupy rozdzielimy na końcu, teraz musimy obmyśleć jakiś plan w sprawie kolejnego napadu. Musimy chwilę odpocząć i ruszamy dalej.....
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej