Autor Wątek: Bajki waszego dzieciństwa  (Przeczytany 18352 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Arisa

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Reputacja: 0
Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #20 dnia: 30 Czerwiec 2007, 12:55:42 »
Jako malutka dziewczynka szczególnie uwielbiałam gumisie i smerfy.    W miarę jak doroślałam, to przestawiłam się na Czarodziejki z księżyca. Następnie nastała era pokemonów i digimonów.
Ale tak naprawdę to moimi faworytami byli bohaterowie bajek Disney'a, szczególnie Król lew i Kubuś Puchatek.

Offline Legolas

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 311
  • Reputacja: 51
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #21 dnia: 11 Lipiec 2007, 21:42:11 »
Ja pamiętam jak byłem mały albo przynajmniej mi sie wydaje że pamiętam to oglądałem Alladyna albo Smerfy bądź Muminki mnie sie podobały najbardziej ten no Włóczykij taki spokojny, opanowany podobało mi sie to u niego. Dragon Ball był o wiele później już w klasie podstawowej. Teraz najbardziej lubie oglądać bajki typu Asterix & Obelix. Podoba mi sie ten spryt małego Asterixa   Za to Gumisie nie za bardzo mi przypadły do gustu nie lubiałem w nich tego gościa w zielonej czapce co uchodził za jakiegoś siłacza bądź też sie tylko przechwalał.

Forum Tawerny Gothic

Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #21 dnia: 11 Lipiec 2007, 21:42:11 »

Leviatan

  • Gość
Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #22 dnia: 16 Sierpień 2007, 08:28:09 »
Ja jak byłem mały to oglądałem Muminki, pamiętam, że były w środe o 19 godzinie...Zawsze oglądałem z wypiekami na twarzy, jednak gdy przyszła Buka uciekałem z pokoju...  

Inne bajki, które oglądałem, to Król Lew, byłem fanem tego..., Smerfy, Gumisie no i tak w wieku 8 lat(teraz mam 13) oglądałem Pokemony, jednak teraz uważam to za stratę czasu.

Izrael

  • Gość
Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #23 dnia: 16 Sierpień 2007, 11:55:35 »
Ja jak byłem mały moją ulubioną bajką były oczywiście Smerfy. Poza nimi oglądałem także:Tom&Jerry, Gumisie, Asterix&Obelix i różne bajki z Jetix, Cartoon Network. Zawsze gdy przychodziłem do domu ze szkoły(zerówka)to od razu telewizor i Jetix. Kiedyś rodzice mi pilota schowali to przełączałem przy dekoderze.XD(hehe  ). Ale się zdziwili jak przyszli z pracy...

Offline XAR_DAS

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 117
  • Reputacja: 0
Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #24 dnia: 21 Wrzesień 2007, 22:10:13 »
Ja zaś kiedy byłem mały uwielbiałem bajke SCOOBY-DOO , KACZOR DONALD, POKEMONY. Nadal lubię je oglądać, przypominają mi dzieciństwo. A te bajki to moje dzieciństwo, baaardzo je lubie

Offline Altair

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1125
  • Reputacja: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg ma nas w opiece
Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #25 dnia: 21 Wrzesień 2007, 22:21:10 »
Ja doskonale pamiętam Muminki. Urzekały mnie te hipopotamowe postacie, ich przygody itp. Najbardziej chyba lubiłem Włóczykija, zawsze marzyłem tak wędrować, bez żadnych zmartwień. Jak wszyscy, ale to wszyscy bałem się Buki. Kiedy tylko pojawiła się, po kryjomu chowałem się pod biurko czy pod łóżko   . Nie mogło też zabraknąć Gumisiów, które skakały tam i siam, czy Smerfów (zawsze śmiałem się z Gargamela... nie wiem dlaczego).

Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #26 dnia: 16 Maj 2008, 22:10:45 »
Ja lubiłem oglądać jak byłem mały następujące bajki:
1. Smerfy- takie niebieskie skrzaty. Wtedy się nie przyczepiałem do tego, że Smerfetka jest sama na kilkadziesiąt smerfów.
2.Kasztaniaki- wesołe kasztany z wykałaczkami, bardzo mi się to podobało.
3. Krecik- Zabawny, zawsze lubiłem napisy po czesku. Miał super szpadel, przez jakiś czas sam chciałem taki mieć.
4. ÂŚwiat Według Ludwiczka- miał zawsze genialne teksty, szczególnie jego tata. Andy miał fajne prezenty pod choinkę. Dostawał węgiel.
« Ostatnia zmiana: 16 Maj 2008, 22:13:36 wysłana przez Dexter666 »

Offline Dementor

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 299
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #27 dnia: 17 Maj 2008, 11:05:33 »
No cóż, ja zawsze lubiłem:
-Gumisie-super bajka, taki średniowieczny klimat
-Smerfy-coś jak Gumisie, walka dobra ze złem
-Pokemony-heheh, to było coś
-Tabaluga-też lubiłem tego małego smoka, jak byłem mały to nawet śpiewałem piosenkę z początku

Offline Robben

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Reputacja: 97
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #28 dnia: 01 Lipiec 2008, 19:16:45 »
Wymienię bajki, które mnie najbardziej wciągały w dzieciństwie, a są to:
- Kapitan planeta: jakoś zawsze lubiałem te sztuczki z pierścieniami :)
- Zorro: lubiałem, jak Zorro pokonywał różnych zbirów :P
- Tom i Jerry: każdy odcinek tej bajki, był niesamowity :-\
- Maska: ahh... film nawet niema się co równać z bajką
- Smerfy: też mi się podobały te ludziki
To by było na tyle.
Pierwsze oglądałem te bajki na ,,Carton Network'', a później przerzuciłem się na ,,Bajkowe Kino'' na TVN. To było tak dawno, a ja pamiętam, jak by to było wczoraj.

Offline L.E.N.I.N

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #29 dnia: 07 Maj 2009, 09:05:13 »
Ja za młodu byłem uzależniony jak Grison ale nie od skrzatów tylko od Kaczora Donalda.Chwaliłem tą bajkę nade wszystko i rzadko się zdarzało że przepuściłem jakąś bajke gdy miałem 6-7 lat to nawet kupowałem gazety kaczora ale to było daaaaaaaawno temu tera mam lat 13 i nie zjamuję się już takimi bzdetami wolę pooglądać Fakty czy wiadomości żeby się czegoś dowiedzieć bo we wrześniu ide do gimnazjum a tam jest WOS i wiadomości mi się przydadzą a nie jak mój brat kupuję gazetę w kiosku i czytam na przerwie :P

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #30 dnia: 18 Luty 2011, 20:30:42 »
Sielankowe lata spędzone hen, hen od obecnej Brodnicy nad Drwęcą. Czas, w którym na chleb mawiałem "beb", a na muchy "tapty". Przyznam się, że nie oglądałem wielu bajek, albo nie pamiętam ich wszystkich, a zaległości nadrabiam dzisiaj. Kiedy na głowę zwalają robotę i czas na przerwę warto obejrzeć sobie stare, dobre bajki, a nie (jak uważam swoim skromnym i nieprzekupnym zdanie) mózgosiekacze XXI w. Wracając do tematu...

Moją ulubioną bajką od samego początku i po dziś dzień był "Wilk i zając". ÂŚmiałem się przy tej poczciwej, ale genialnej bajce. ÂŚmieję się z niej nadal, albowiem przygody dwóch tych bohaterów są nie tyle śmieszne, ale jakby to ująć - niezapomniane. Pamiętam, jak razem próbowali zreperować dziurę w kadłubie statku, jak Wołk kłaniał się milicjantom, by potem kopnąć w ich stronę puszkę... W ogóle postaci tam przedstawione są naprawdę ładne. Zajec jest po prostu prześliczny, a Wołk... Wołk przypomina mi mojego sąsiada z pierwszego piętra. Tego co sprawdza listy... Mniejsza. Do tego warto dodać ścieżkę muzyczną. Lecące w tle piosenki są znane, gdzieś się je słyszało. Chociażby ta z filmu "Grek Zorba" w odcinku "Muzeum".

Poza tym oglądałem jeszcze jakąś bajkę, której nazwy nie mogę sobie za cholerę przypomnieć, a sama jej treść pozostaje skryta za głęboką mgłą wspomnień. Była to jakaś amerykańska mózgosieczka, o drużynie bohaterów, z której przemieniał się któryś w wilkołaka? Nie pamiętam, naprawdę, ale takie coś też było.

Oczywiście nie zabrakło też w moim dzieciństwie Polskich i Czeskich bajeczek! "Miś Uszatek" (zawsze niezbyt lubiłem piosenki, a szczególnie zdania "[...] misie lubią dzieci. [...]", do tego "Krecik", "Rumcajs", "Bolek i Lolek", no i, oczywista "Koziołka Matołka". "Sąsiadów" z tych wszystkich najbardziej lubiłem, a co!

Jakby ujmując temat od strony mechanicznej. Dwie bajeczki, które też lubiłem to: "Tomek i przyjaciele", a także "Bodzio, mały helikopter" (o ile dobrze pamiętam).

Doliczyć trzeba też "Kapitana Planetę", gdzie biednemu dzikusowi... znaczy się naszemu przyjacielowi z Ameryki Południowej dano pierścień mocy serca, a inny dostali jakieś zajebiste moce. Dlatego wkurwiała mnie ta pierwsza poważna niesprawiedliwość. Ale mimo to lubiłem ten powtarzający się schemat: Wstęp i gadanie i Gai, potem złoczyńca czyni swoją powinność, dzieciaki się zbierają, nie dają sobie rady, wzywają Kapitana Planetę (przeważnie zapowiadał to Murzyn!), potem Kapitan albo dostaje wpierdol, ale i tak wygrywa, albo wygrywa bez niczego. Potem podsumowania i morał niezbyt tyczący się odcinka... To było najciekawsze.

Kolejna bajka też, którą lubiłem to "Scooby-Doo"! Kiedyś trzymało w napięciu, naprawdę był to prawdziwy kryminał dzieciństwa. 

To chyba wszystko, o ile nie liczyć osławionych bajek Disneya, z których najbardziej lubiłem "Dzwonnika z Notre Dame" i "Króla Lwa"; nie starczą o nich słowa, są to piękne po prostu bajki, a i na muzykę (szczególnie w pierwszym) polecam zwrócić uwagę.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Bajki waszego dzieciństwa
« Odpowiedź #30 dnia: 18 Luty 2011, 20:30:42 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything