Tereny Valfden > Dział Wypraw

Kolonia Muilheuirjhand (Wątek stały).

<< < (4/4)

Euthnoelfhijnd:
- Dziękuję Lithanie! - Euthnoelfhijnd miał ochotę skakać z radości i tylko poczucie potrzeby wzbudzania respektu wśród innych członków kolonii powstrzymała go przed takim zachowaniem. Jednocześnie całe ciało elfa przenikało ciepło płynące z radości, która była związana zarówno z możliwości obcowania z najpiękniejszymi wytworami natury, jak i świadomością, w jak wielkim stopniu wzrastają możliwości zaspokojenia potrzeb kolonii na miejscu.
- Czy ja mogę zrobić coś dla Ciebie? - zwrócił się do Lithana z wdzięczną i radosną miną, choć z głową lekko zniżoną na znak szacunku.

Lithan le Ellander:
- Nie. Na razie nic. Może kiedyś. Uśmiechnął się, po czym teleportował tworząc lekki podmuch wiatru w miejscu w którym stał. Znikł równie szybko co się pojawił.

Euthnoelfhijnd:
Euthnoelfhijnd nie zdążył nic więcej zareagować, a Lithana już nie było. Fakt, że największy bohater ludu elfickiego nie zadecydował pozostać w kolonii dłużej bardzo go zasmucił. Jednocześnie po chwili uświadomił sobie, że jeżeli rzeczywiście podziwia Lithana le Ellandera, to nie może zmarnować jego daru. Udzielając sobie takiego wewnętrznego upomnienia i wyznaczając cel w dalszym rozwijaniu kolonii z uwzględnieniem darów elfickiego bohatera, Euthnoelfhijnd udał się do kolonistów celem wydania właściwych dyspozycji związanych ze zbadaniem nowowyrosłej zieleni pod kątem zidentyfikowania jadalnych roślin oraz obecności zwierząt.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej