Tereny Valfden > Dział Wypraw

Utracone Dziedzictwo

<< < (3/10) > >>

Velegar:
- To już brzmi ciekawiej. Za zaginionymi przedmiotami, zwłaszcza należącymi do władców, nie raz krąży wiele legend i mitów. Z mojej wiedzy jednak większość to tylko opowiastki przekazywane dzieciom. Choć nie raz kryje się za nimi ziarno prawdy. - powiedział

Domenik aep Zirgin:
- To jest akurat najprawdziwsza prawda, suche fakty historyczne. Ale gdybyś poczytoł o tym? Uznołbyś że to jakie pitolenie o Szopenie. Dojeżdżali do otoczonego palisadą zajazdu.

Velegar:
- Chyba już jesteśmy blisko. - rzucił krasnolud widząc palisadę. - Ten mur to konieczny? Wspominałeś, że okolica jest bezpieczna.

Domenik aep Zirgin:
- Kiedyś nie była, z trzy razy tu sie paliło a nawet wybuchało. Zajechali, zaparkowali. I weszli do środka.



A w środku zastali przy stole... Starego Nelsona.

Velegar:
Krasnolud tylko mruknął na widok Starego Nelsona. Póki co nie polubił za bardzo pirata i wątpił by się to jakoś szybko zmieniło. Milcząc podążał za Domenikiem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej