Mistrz milczał, wklepał adres miejsca. Gdy przeszli przez portal znaleźli się... na może 300 metrowym kawałku skały. Zawieszonym w kosmosie, otoczonym magiczną barierą za którą przepięknie widać było gwiazdy i mgławice. Centralny plac otaczały mniejsze skały, lewitując nad centrum, każda miała siedziska i małe... domki? Przed portalem czekała na nich wampirzyca.
- Ashar Hedring. Melkior "ubrany" w iluzję siebie - elfa i prostej czarno czereonej szaty, z motywem rodowym i liściastym, ucałował dłoń kobiety.