Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Tyrr i jego pieniądze
Hagmar:
- Bo eliminacja jednego po drugim nie wzbudzi podejrzeń że coś się dzieje. To nie książka przygodowa tylko skomplikowana akcja. Wpierw trzeba go namierzyć. Potem poobserwować i wyeliminować, cel to Ingmar, nie cały cholerny gang górali. I pamiętaj, on zapewne wie że ktoś będzie chciał go dopaść. Gdybyś był nim gdzie byś się ukrył?
Rengar:
-Nie mam pojęcia, być może opić to ? Ciężko stwierdzić, ja bym pewnie poszedł zarobić jeszcze więcej pieniędzy, ale on...
Hagmar:
- Ja bym skitrał forse w banku. A potem zaszył się na miesiąc.
Rengar:
-Ingmara jest naszym priorytetem, ale myślisz że damy rady go uprowadzić bez walki ? A pieniądze jak będą już w banku to raczej ich nie odzyskamy
Hagmar:
- Mamy go zabić, nie uprowadzić. No i pieniądze to sprawa poboczna. Ale powiedz, kusi cię napad na bank co? Chodź pod pokład, za bardzo piździ. Powiedział kierując się na dolny pokład, będący i ładownią i miejscem do życia.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej