Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Na drodze ku (nie)sławie
Rengar:
-Wydaje mi się że dobrze by było jakbyśmy obaji odpoczęli. Ale jednak jadła i trunków wolę tu nie spożywać, poprostu się przespać, ruszyć dalej w drogę i wrócić, możliwie jak najbezpieczniej - Watu myślał jeszcze o zobaczeniu krasnoludzkiego targu, jednak teraz to zadanie było priorytetem. Co prawda był już trochę głodny, jednak przyzwyczajony był głodować nieco dłużej.
Hagmar:
- A czemu by tu nie jeść? Zatrzymał wóz w kamiennej stajni, czystszej niż niektóre łaźnie. - Kimamy tutaj? Czy szukamy karczmy.
Rengar:
-A w sumie, może być to dobry pomysł, być może uda się nawet coś "zarobić" na obiad - roześmiał się Watu
Hagmar:
- A no fakt. Zsiedli z wozu i ruszyli ku centrum tego poziomu, Hag bowiem zauważył kierunkowskazy na niższe poziomy miasta. O tej porze na na ulicach był nawet tłok, różnych ras co ciekawe. Patrole straży - a raczej najemników z Bękartów Rashera - były widoczne i miejscowym dawały poczucie bezpieczeństwa. Hagmarowi nie przeszkadzało to w skrojeniu pewnego elfa którego minął idąc w stronę "U Uga". Nazwa go zaintrygowała. A elf? No nawet nie poczuł jak stracił skórzany mieszek. Supeł był trudny fakt, ale kruk miał doświadczenie. W środku? 30 grzywien.
Rengar:
Watu widział poczynania towarzyszą, sam miał zamiar chwilkę zaczekać ale cóż, skaza czyni złodziejem czy jakoś tak. Rozglądnął się więc za ofiarą, ludzi było od groma co zdecydowanie pomagało, jednak skoro jedna osoba została okradziona to chwilkę poczekał zanim kolejna zostanie okradziona. Chwilkę marszu później dostrzegł mężczyznę który ani przesadnie nie uważał na mieszek a i też go nie eksponował tak jak by chciał złapać zlodzieja, szedł w przeciwnym kierunku do dwóch kruków, Watu zbliżył dłoń do mieszka i w ostatniej chwili wykonał gwałtowny ruch nadgarstkiem który spowodował swoiste wystrzelenie ostrza w stronę wiązania mieszka, a dłoń już podtrzymywała go od spodu. Mieszek był już w dłoni Watu, sięgnął tylko drugą dłonią by schować spowrotem ostrze ale wziął i do niej mieszek po czym skitral go pod ubraniem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej