Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Na drodze ku (nie)sławie
Rengar:
-a chuj, zaryzykujmy - zaśmiał się Watu - jednak jeśli znajdziemy jakieś łupy to najpierw idzie dla mnie zwrot poniesionych kosztów a dopiero resztę podzielimy na nas dwóch, stoi ? -watu wyciągnął dłoń do towarzysza celem swoistego zawarcia umowy
Hagmar:
- Na pewno? Nie sądzisz że powinniśmy... zadbać by kapitan spierdolił z ładunkiem bez płacenia? Bo wiesz, bandytów może tam nie być, forsy też.Wtedy zostajemy bez kasy dla Tyrra a on straci towar i nie zarobi. My też.
Rengar:
To może weźmiemy kapitana do Tyrra i ewentualnie jak będzie chciał to pojedziemy odzyskać kasę ?
Hagmar:
- Najlepiej, wtedy Tyrr na pewno da nam ludzi do tego. Tak, to był dobry plan. Mimo iż zapadała noc.
Rengar:
-najpierw trzeba dorwać kapitana prawda ? A jak sądzę to nie będzie takie proste
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej