Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Echa przeszłości III - Arsil

<< < (87/109) > >>

Nawaar:
Nawaar nie zamierzał się wycofywać, bo nawet mu pasowało narobić jeszcze zamieszania, żeby jego wuj dowiedział się o nim jeszcze szybciej. Teraz konfrontacja z nim oraz jego pachołkami będzie nieunikniona. Ciemnoskóry właściwie miał dupie tego całego Selima oraz, tego co robi z tymi dziećmi.
- Jestem gotów! 
Opowiedział z pełnym zaangażowaniem w głosie.

Melkior Tacticus:
- Więc ruszamy. Wyszli z kajuty, Melkior nakazał opuszczenie szalupy. Pora była odpowiednia, słońce powoli zachodziło.

Ashog "Stalowa furia":
Ashog zaczął opuszczać szalupę.

Nawaar:
Kruk wyszedł za innymi na główny pokład, kiedy opuszczono szalupę bez słowa zszedł do niej po drabinie. Nawaar jakoś nie miał żadnych problemów, że będzie musiał zabijać swoich choć trochę głupio mu może będzie. Mauren zasiadł na jednym z miejsc będąc gotowy na wszystko, bo to różne rzeczy się mogą dziać chyba, że wywiad był rzeczywiście pewny co do obstawy i nie będzie niespodzianek, także mając chwilę postanowił załadować sobie kuszę. Tak ku przezorności.

Melkior Tacticus:
Drużyna znalazła się w szalupie i odpłynęła. Zmierzchało już dobrze i w w sumie nikt nie zwracał uwagi na łódź opuszczającą port, po za jedną miejscową portową kurwą, która to przecierała oczy ze zdumienia na widok Torsteina który czy tego chciał czy nie, rzucał się w oczy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej