Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Echa przeszłości III - Arsil

<< < (56/109) > >>

Nawaar:
Mauren myślał, że krasnoludy narobią większego bałaganu niż sędzia, który powinien mieć bardziej otwarty umysł. Szkoda, że nie mięli większej liczby informacji, ale muszą działać na tym co pozyskali. Teraz padło również pewne nazwisko maureńskie, które kojarzył, bo jeden z nich był w krukach właśnie w stolicy było natomiast kilka osób z tym samym swojego czasu zanim Nawaar przybył na Valfden.
- No dobra, ale co teraz? Wracamy na Valfden czy płyniemy dalej?
Pytanie oczywiście skierował do elfa.

Melkior Tacticus:
- Płyniemy dalej. Do Isgharu.

Kazmir MacBrewmann:
Dotarli na statek, wdrapali się na pokład.

Nawaar:
Ishgar stolica maurenów! Teraz dopiero się dowie co słychać było na przestrzeni lat i czy jego wuj czarnoksiężnik nadal na niego poluje. Sprawa po wizycie tam dopiero nabierze tempa im dłużej będzie tam ukryty tym lepiej, bo więcej się dowie. Ciemnoskóry milczał, gdy uzyskał wiadomość od Melkiora i w końcu weszli na okręt. Nawaar będzie chciał wszystko załatwić sam, więc nie za bardzo chciał włączyć w sprawę kogokolwiek z załogi było to póki co za wcześnie, ale rozmyślań będzie mieć wiele!

Domenik aep Zirgin:
- Jak poszło? Ok. Widze. Spytał i spojrzał na ich twarze. - Melkior, nie wiem skąd ale był tu Merith. Z minute temu. Zostawił ci list w kajucie i pufnął.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej