Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Echa przeszłości III - Arsil
Melkior Tacticus:
- Dla mnie owszem, ale słucham.
Euthnoelfhijnd:
- Równie dobrze Vrih mogłoby się stać miejscem sprzedaży wielu produktów z Valfden, Ghuruk, Ilusmiru, a nawet dalszych krain, w którym ceny byłyby obniżone o wartość zniesionego cła. Vrih jest do tego idealnym miejscem, ponieważ leży na zbiegu wielu handlowych szlaków komunikacyjnych. Podatki zebrane od kupców wystarczyłyby na utrzymanie niemałej armii oraz zapewnienie podstawowych świadczeń publicznych. Tak więc Vrih może się stać niezależnym państwem, będącym bezcłową strefą handlu. - zreferował Warcisław.
Melkior Tacticus:
- Tak, tylko że co powstrzyma Ghuruk i Ilusmir przed zajęciem Vrih i utworzeniem podobnej strefy?
Euthnoelfhijnd:
- Strach przed przestojem handlowym na czas wojny. W czasie podboju Vrih kupcy mogliby przestać odwiedzać Vrih i znaleźć nowy szlak handlowy. Jednocześnie, nie ma pewności, czy nowy szlak handlowy pozwoliłby tak łatwo Ghuruk albo Ilusmirowi na nawiązanie szerokich kontaktów handlowych. - zauważył Warcisław.
- No chyba, że masz wiedzę o tym, że Ghuruk bądź Ilusmir ma na tyle duży potencjał militarny, że wie, iż zajmie Vrih tak szybko, że na handel to w ogóle nie wpłynie. Wtedy to dobra nasza, bo rzeczywiście Vrih nie ma szans na normalną egzystencję. - dodał po chwili.
Melkior Tacticus:
- Vrih. Pokazał palcami drobinkę czegoś - Ilusmir i Ghuruk. Zrobił gest ukazujący ogrom czegoś. - Vrih nie ma szans. Dlatego moi najemnicy są tam na bardzo lukratywnym kontrakcie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej