Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Jeden człowiek - dwie krainy
Miyashi:
-W końcu mówią, że wszystko ma swoją cenę. Przy okazji, nie wie pan może gdzie znajdę siedzibę hierarchy? W mieście jestem pierwszy raz, więc średnio się orientuje.
Melkior Tacticus:
- Katedra jest jakby za miastem, nad morzem. Trzeba się wrócić do portu i w lewo do Bramy Portowej. Świątynię będzie widać. Dwóch wielkich posągów Nalasa i Ellmora przegapić się nie da.
Miyashi:
-Dziękuję za pomoc. Będę się zbierał. Mam jeszcze parę rzeczy do zrobienia. Miyashi podał rękę na pożegnanie i wyszedł z redakcji Kuryera. Skierował swe kroki dokładnie tak jak poinstruował go naczelny. Niestety nie znając miasta musiał mocniej polegać na wskazówkach tutejszych, w przeciwnym bądź razie gotów był się zgubić pośród nieznanych ulic.
Melkior Tacticus:
Cóż, idąc do portu tą samą drogą trafił tam bez trudu. Potem wystarczyło skręcić w lewo ku widocznej bramie.
Miyashi:
Jak przystało na portowe miasto, tak i to było dość żywe. Miyashi nie mógł póki co szczególnie narzekać na swoją obecność tutaj. Wszystko szło po jego myśli i bez większych utrudnień. Ale w końcu to była jedynie misja kurierska. Mężczyzna zastanawiał się co pocznie z sobą później. Nie może tak ciągle tułać się bez sensu po wszystkich krainach. Będzie musiał jeszcze o tym pomyśleć gdy wróci do stolicy. Tymczasem minął wspomnianą bramę. Wszelkie wskazówki trzymał dalej w pamięci. Swobodnym krokiem zmierzał do celu jakim była siedziba patriarchy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej