Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Potrzymaj mi piwo - Czyli samobójcza zapewne misja na Ignis Terra
Melkior Tacticus:
Owszem wyglądało to nieco absurdalnie, ale sytuacja była taka że mogli się rozluźnić. Ta misja to pomysł Szeklana, Kazmir zapewnił statek a Melkior... Melkior finansował ekspedycję. Wstał z pokładu. - Bawię się przednio, dobrze wiedzieć. Cennych na tyle że nie będziemy musieli spotykać się z Bailifem? Melkiorowi nie chciało się latać po pustyni, chyba wszyscy byli znudzeni już. Acz... to nie jego ekspedycja, postanowił oddać to jaszczurowi. Niech on zbierze laury na następnym sejmiku o ile nań zdążą.
DarkModders:
Jaszczur lekko się zmieszał. Te informacje raczej nie wnosiły niczego cennego w stosunku do ich ekspedycji. Spojrzał ponownie w stronę miasta i zmierzwił lekko brwi.
- Nie wiem czy to coś pomoże nam w sprawie Białej Hordy ale związane jest to z tym całym kaganem. Ten człowiek to zwykła podstępna szuja. Działa na lewo, przeciwko woli Chana. Prowadzi swoje niecne interesy, handluje ludźmi i najprawfopodobniej ma powiązania z Białą Hordą. - mówił. Tym razem spojrzał na Melkiora. - Do tego nie mam stu procentowej pewności ale Yorgen nie przeczył temu. Chciałbym to zbadać ale potrzebuje kogoś, kto mi w tym pomoże.
Melkior Tacticus:
- Jak chcesz to sprawdzić.
DarkModders:
- Najprostszym sposobem. - oświadczyl odchodząc na kilka kroków. - Wiedzę, którą posiadłem, można wykorzystać przeciwko niemu. Zamierzam go chwile pośledzić a potem, w miare możliwości, wyciągnąć potrzebne mi informacje. Potrzebuje tylko kogoś, kto mi w tym pomoże.
Melkior Tacticus:
- Chcesz śledzić tego grubasa? On raczej siedzi w tym kurewskim ratuszu cały czas
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej