Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Zawód szpieg
Melkior Tacticus:
- Jesteś z wysp?
Nawaar:
Mauren wiedział co odpowiedzieć dzięki rozmowie z dziewczyną. Tutejszy szlachcic zatrudnia tylko tutejszych, żeby wyglądać na patriotę, co tylko dba o swoich. W sumie nie głupie podejście, ale teraz musiał podszyć się pod jednego z okolicznych ciemnoskórych. - Tak. Odpowiedział krótko nie chciał, rozwijać tematu, żeby czasem nie wpaść, więc używał krótkich sformułowań.
Melkior Tacticus:
- Szkoda, ale właź. W rezydencji poszukaj Mauricia, gościu jest od kadr.
Nawaar:
Szkoda!? Powtórzył sobie słowa ochroniarza, który widocznie chciał sobie powalczyć z intruzem. W każdym bądź razie otrzymał zgodę na wejścia do środka, co uczynił niemal natychmiast i to bez słownie. Teraz wolnym krokiem rozejrzał się po podwórzu oraz okolicznym budynkom, licząc na dostrzeżenie jakiś elementów, które będą mogły posłużyć do późniejszej zasadzki. Skoro stopa życiowa na wyspie była duża to pewnie większych i mniejszych budynków poza rezydencją, nie zabraknie i pewnie będą one ociekać stylem. Ciekaw był co będzie musiał zrobić, żeby dostać się w okolice Al-Cupone, żeby go nieco poznać tak prywatnie. Na razie doszedł do głównych drzwi, gdzie zapytał o człowieka od kadr. - Przepraszam, gdzie znajdę Mauricia?
Melkior Tacticus:
Robotnik wskazał ci rezydencję, skromną acz dużą. - Gdzieś w środku.
//Obrazka nie mam, ale to coś w stylu Corvo Bianco
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej