Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Zawód szpieg

<< < (5/18) > >>

Nawaar:
Nawaar widocznie źle formułował pytanie. Dziewczyna musi trzymać z kimś większym, bo wątpliwym było, że nikt nie wykorzysta tego, że jest małą dziewczynką. Dobre plecy to podstawa w takim biznesie kruk w sumie dobrze znał działanie takich organizacji. - Słuchaj źle się wyraziłem tak po prawdzie to chciałbym pracować dla Al-Cupone. Nie wiesz czy czasem kogoś nie szuka do pracy? Ponowił swoje pytanie, podając imię celu, jednakże może przesadził z otwartością i mógł zepsuć pierwsze wrażenie. 

Melkior Tacticus:
A może po prostu zatrudnia kilku goryli? Albo ma gdzieś skitrany nóż, ewentualnie pięć.
- Sto monet. Albo wypierdalaj, klientów płoszysz.

Nawaar:
Wiedziała na temat celu zadania więcej skoro się wystraszyła. Dobrze dla niego, że jeszcze nikt nie wyszedł za rogu, bo już byłby problem z ochroniarzami. Dlatego wyszedł z kontrpropozycją. - Dam dziesięć grzywien valfdeńskich, bo więcej ich nie mam. Najpierw wyjawisz mi informacje, a potem dam ci grzywny i się więcej nie zobaczymy. Umowa stoi? Ciekaw był reakcji dziewczyny, która była wyjątkową zaradną osobą, ale nie umiała trzymać nerwów na wodzy.

Melkior Tacticus:
- No chyba cie pojebało.

Nawaar:
Pora na ostatnią ofertę. - Siedemdziesiąt grzywien valfdenśkich za informacje tak zwanym maureńskim targiem. Zgoda? Nie powinien obrazić dziewczynę taką ilością grzywien a jeśli rzeczywiście, wiedziała coś, o Al-Cupone to ciemnoskóremu zwróci się inwestycja przynajmniej tak myślał.

// Umiejętność perswazja i urodzony handlarz.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej