Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Śladami Bestii

<< < (24/27) > >>

Patty:
Nieopodal schodów, za stertą zniszczonych desek i pod starym dywanem znalazłeś nieszczelną klapę w podłodze. Prawdopodobnie do piwnicy. Mimo iż przykryta dywanem zapadała się lekko, a przeciąg sprawiał że co rusz uderzała o ramę.

Mohamed Khaled:
Spojrzał na klapę i zamyślił się na krótki moment. Choć niedomknięta klapa w opuszczonym domostwie, targana przez przewiewy nie wydawałaby się na pierwszy rzut oka podejrzana, on jakoś zwrócił na to uwagę. Kto wie, może lata praktyki? Albo po prostu przewrażliwienie, kto to wiedział?
Odkrył dywan z klapy i otworzył na oścież. Spojrzał w dół i, przełykając ślinę z głośnym gulgotem, zaczął schodzić na dół.

Patty:
Znalazłeś się w małej, zacienionej piwniczce. Ciemno jak to w piwnicy, nie było nic widać. Po znalezieniu przy ścianie jakiejś zapomnianej pochodni i rozpaleniu jej twoim oczom ukazała się taka oto salka:


Mohamed Khaled:
- O kurwa - stwierdził cicho i podrapał się po krótkim zaroście. - Ktoś sobie odjebał tutaj piękną salę tortur.
- Oj tak, aż kusi by z niej skorzystać.
- Zamknij się i daj mi się skupić. Coś tutaj śmierdzi. Na co komu w takim małym wypizdowie sala tortur? Do kogo należy? Do tego elfa, czy pary kupieckiej, której flaki porozrzucano po całym domu?
Rozglądał się uważnie po całym pomieszczeniu.

Patty:
Pod jedną ze ścian dostrzegłeś umazane krwią i innymi dziwnymi substancjami trumny. Dwie były uchylone, trzy pozostałe zamknięte, miały też założone kłódki. Miejsce czuć bylo śmiercią i cierpieniem, trudno bylo powiedzieć kto był właścicielem i dlaczego. Nie dostrzegałeś żadnych innych szczegółów. Może poza podejrzanym kawałkiem drewna przylegającym do ściany.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej