Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #36
Imago:
Imago usiadł, wyraźnie kontemplując to, co się stało. Przeciągnął się.
– Tylko jaki masz w tym cel? Co z tego zyskujesz? – zapytał wampira.– I jak ty się w ogóle nazywasz? – dodał. – Arivel mnie przysłała.
Arivel:
- Wiem, kto cię przysyła. Sam prosiłem o jakiegoś młodzika. Gdyby było inaczej, naprawdę byś nie żył - stwierdził z uśmiechem. - Powiedzmy... Że wykonasz dla mnie kilka zleceń. W różnych porach, kiedy tylko będę chciał. Może to być jutro, a może za dziesięć lat. Gdy cię wezwę, masz się stawić. To mój warunek za dar który ci podarowałem
Imago:
Imago westchnął. Nie wstawał.
– Byle byś tylko nie kazał przelewać mi niewinnej krwi – mruknął, patrząc na wampira. Nie miał zamiaru bezsensownie rozlewać krew. – A teraz mam coś zrobić? – dodał jeszcze. Nie sądził, że przysłano go tylko w tym jednym celu.
Arivel:
- W Marotach przebywa dwóch moich podwładnych. Karczmarz i drwal. Każdy z nich ma dla ciebie zlecenie, ale, ale... nie martw się. Nie musisz póki co wykonywać obu. To w twoim guście będzie wybranie odpowiedniej osoby. Pamiętaj jednak, że nie możesz się wycofać ze swojego wyboru. - odpowiedział ci wampir. - Ruszaj. Jeśli ci się uda, to pewnie przez jakiś czas się już nie spotkamy. Jeśli jednak nie... No cóż, może być nieciekawie - zaśmiał się nieco upiornie i wyszedł z jaskini.
Imago:
Imago pozwolił sobie przyswoić słowa wampira. Jedno zadanie? No cóż, lepsze jedno, niż dwa. Wampir próbował też Imago przestraszyć. Z marnym skutkiem. Kiedy wyszedł, mężczyzna postanowił się zastanowić, co zrobić dalej.
Rolled 1d2 : 1, total 1
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej